Renault Kangoo 1.5 dCi 110 KM 6MT 2008 (II) opinie
Największą zaletą Kangoo II pozostaje praktyczność. Wysokie nadwozie, przesuwne drzwi i foremny bagażnik pomagają zarówno przy fotelikach dziecięcych, jak i przy codziennym wożeniu narzędzi, roweru czy większych zakupów. To auto projektowane pod realne użytkowanie, a nie pod efekt wow w salonie.
Silnik 1.5 dCi 110 KM daje temu modelowi sensowny kompromis między osiągami a spalaniem. W trasie nie trzeba go nieustannie męczyć, a przy spokojnej jeździe bez problemu utrzymuje rozsądne zużycie paliwa. To ważne zwłaszcza dla osób robiących duże roczne przebiegi.
Rynek wtórny wymaga jednak ostrożności. Wiele egzemplarzy pracowało w firmach lub jako auta rodzinne z dużymi przebiegami, więc kluczowe są historia serwisowa, kondycja osprzętu diesla i ogólny stan wnętrza. Sam niski przebieg na liczniku nie powinien przesłonić jakości obsługi.
Na tle klasycznych kombivanów Kangoo wypada rozsądnie kosztowo i użytkowo, choć nie zachwyca designem ani prestiżem. To samochód kupowany głową: ma być pojemny, tani w paliwie i gotowy do ciężkiej pracy. W tej roli sprawdza się bardzo dobrze.
- Bardzo praktyczne nadwozie i przesuwne drzwi
- Oszczędny diesel 1.5 dCi przy sensownej dynamice
- Duży bagażnik i łatwe składanie wnętrza
- Niskie koszty bieżącego serwisu poza ASO
- Przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- Wnętrze z twardych, użytkowych materiałów
- Ryzyko zużycia osprzętu diesla w autach flotowych
- Słaby prestiż i mało emocjonujący wygląd
Renault Kangoo II z silnikiem 1.5 dCi 110 KM to jedna z tych wersji, które mają najwięcej sensu na rynku wtórnym, jeśli priorytetem są funkcjonalność i koszty jazdy. Motor K9K w tej odmianie zapewnia już wystarczającą dynamikę do jazdy poza miastem i na autostradzie, a jednocześnie nie odbiera modelowi jego największej zalety, czyli ekonomii. Kangoo nie jest autem dla kogoś, kto szuka wyrafinowania, świetnego wyciszenia albo modnego wnętrza. To raczej rozsądny wybór dla rodzin z aktywnym trybem życia, małych firm i kierowców, którzy potrzebują maksymalnie użytecznego nadwozia bez przeskoku do dużego dostawczaka. W codziennym użytkowaniu największe wrażenie robi przestrzeń. Wysoka kabina, szeroko otwierane drzwi i duży bagażnik sprawiają, że Kangoo bardzo łatwo wykorzystać zarówno jako auto rodzinne, jak i robocze. Pozycja za kierownicą jest dobra, widoczność ponadprzeciętna, a manewrowanie w mieście okazuje się prostsze, niż sugeruje pudełkowata sylwetka. W wersji 110-konnej auto nie męczy też przy komplecie pasażerów czy bagażu. Trzeba jednak pamiętać, że to konstrukcja nastawiona na zadanie, nie na luksus. Materiały wykończeniowe są twarde, a komfort akustyczny przeciętny. Zawieszenie dobrze znosi obciążenie, ale przy pustym aucie potrafi być bardziej surowe niż w klasycznym kompakcie. Największe ryzyko zakupowe dotyczy typowo dieslowskiego osprzętu i śladów ciężkiej pracy we flocie: zaniedbanego serwisu, zużytego dwumasa, EGR czy turbiny. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się jednak niskim spalaniem i tanim utrzymaniem. Jeśli potrzebujesz modnego crossovera, Kangoo cię nie przekona. Jeśli natomiast szukasz pojemnego auta, które realnie umie zastąpić małego dostawczaka i rodzinnego vana jednocześnie, 1.5 dCi 110 KM jest jedną z najbardziej sensownych odmian tej generacji.
Renault Kangoo 1.5 dCi 110 KM 6MT 2008 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetna funkcjonalność nadwozia
- Niskie spalanie w trasie i mieście
- Dobra widoczność i łatwość manewrowania
- Tani serwis w niezależnych warsztatach
- Przyzwoita dynamika przy pełnym obciążeniu
- Twarde plastiki i użytkowe wnętrze
- Przeciętne wyciszenie przy autostradzie
- Wrażliwość diesla na zaniedbania olejowe
- Wiele egzemplarzy ma za sobą ciężką pracę flotową
- Słaby wizerunek w porównaniu z osobówkami