Volkswagen Touran 1.6 TDI 105 KM 2011 (1T) opinie
Touran pierwszej generacji po liftingu nadal wygrywa tym, czym powinien wygrywać rodzinny van: przestrzenią, funkcjonalnością i zwykłą codzienną wygodą. Duży otwór drzwiowy, wysoka kabina, sensowne schowki i elastyczność wnętrza robią większą różnicę niż modne nadwozie crossovera. To samochód, który po prostu ma ułatwiać życie przy dzieciach, wózkach, fotelikach i rodzinnych wyjazdach, a nie sprzedawać emocję w salonie.
Diesel 1.6 TDI 105 KM dobrze wpisuje się w ten pragmatyczny charakter. Nie daje legendy starego 1.9 TDI PD, ale odwdzięcza się spokojniejszą pracą, niższym spalaniem i bardziej cywilizowanym zachowaniem w trasie. 250 Nm wystarcza, by Touran nie czuł się martwy przy normalnym rodzinnym obciążeniu, a sześciobiegowy manual pomaga utrzymać rozsądne zużycie paliwa podczas codziennej eksploatacji poza miastem.
Cena za tę nowocześniejszą naturę jest jednak znana z niemal każdego używanego diesla z tej epoki. DPF, EGR, osprzęt dolotu i jakość wcześniejszego serwisu mają tu większe znaczenie niż w prostszym 1.9 TDI. Egzemplarz jeżdżący całe życie po krótkich dystansach może wyglądać w ogłoszeniu bardzo uczciwie, a w praktyce szybko upomnieć się o droższy pakiet startowy po zakupie.
Na rynku wtórnym Touran 1.6 TDI pozostaje ciekawą propozycją dla kupującego, który potrzebuje czegoś rozsądniejszego niż modny SUV za podobne pieniądze. Daje lepszą praktyczność, bardzo uczciwy bagażnik i przewidywalne warsztatowo zaplecze. Nie kupuje się go dla prestiżu, tylko dla funkcji. I właśnie dlatego dobre egzemplarze nadal są szukane przez ludzi, którzy naprawdę wiedzą, po co im taki samochód.
- Potrzebujesz naprawdę funkcjonalnego auta rodzinnego z dużą kabiną i bagażnikiem, a nie tylko modnego nadwozia o mniejszej użyteczności.
- Robisz regularne trasy i wykorzystasz niski apetyt 1.6 TDI zamiast męczyć diesla wyłącznie krótkimi odcinkami po mieście.
- Szukasz późnego Tourana 1T z bardziej cywilizowanym dieslem niż 1.9 TDI, ale nadal z szeroko znaną warsztatom techniką VAG.
- Kupujesz używane auto pragmatycznie i jesteś gotów sprawdzić historię rozrządu, DPF-u, EGR-u i ogólnej obsługi konkretnego egzemplarza.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i liczysz, że diesel z DPF-em będzie tak samo bezproblemowy jak prosta benzyna.
- Szukasz vana całkowicie bezobsługowego i nie chcesz słyszeć o profilaktyce typowej dla współczesnego diesla common rail.
- Kupujesz samochód głównie pod styl, prestiż albo ciszę jazdy, bo Touran 1T nadal stawia funkcję ponad wizerunek.
- Nie zamierzasz weryfikować historii serwisowej, stanu wnętrza i przebiegu, a w używanym Touranie to najkrótsza droga do rozczarowania.
Touran 1T 1.6 TDI 105 KM ma sens wtedy, gdy rodzinny van naprawdę ma jeździć i robić regularne kilometry, a nie głównie stać pod blokiem między krótkimi odcinkami. Największy atut tej wersji to połączenie bardzo praktycznej kabiny z ekonomicznym dieslem common rail, który jest kulturalniejszy od starego 1.9 TDI i potrafi spalić zauważalnie mniej. Największe ryzyko jest też oczywiste: DPF, EGR, osprzęt nowocześniejszego diesla i egzemplarze, które przez lata były eksploatowane nie tak, jak taki napęd lubi. Jeśli kupisz zadbaną sztukę po historii, Touran 1.6 TDI nadal potrafi być jedną z najbardziej logicznych rodzinnych konfiguracji z rynku wtórnego.
Volkswagen Touran 1.6 TDI 105 KM 2011 (1T) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Touran nadal oferuje bardzo funkcjonalne rodzinne wnętrze, którego wiele crossoverów po prostu nie potrafi zastąpić samym wyglądem.
- Silnik 1.6 TDI 105 KM jest oszczędniejszy i kulturalniejszy od starego 1.9 TDI, więc w trasie daje bardziej cywilizowany charakter jazdy.
- Sześciobiegowy manual i rozsądny moment obrotowy dobrze pasują do spokojnej rodzinnej eksploatacji oraz codziennego robienia kilometrów.
- Dostępność części i wiedza niezależnych warsztatów pozostają bardzo dobre, co ogranicza ryzyko egzotycznych kosztów serwisowych.
- Dobrze wybrany egzemplarz łączy bardzo uczciwą praktyczność vana z rozsądnym spalaniem i sensowną użytecznością na co dzień.
- DPF i ogólny pakiet nowocześniejszego diesla oznaczają wyraźnie więcej punktów ryzyka niż w starszym 1.9 TDI bez filtra.
- Większość egzemplarzy ma dziś wysokie przebiegi i rodzinno-roboczą historię, więc zaniedbania bywają dużo ważniejsze niż sam model silnika.
- 105 KM wystarcza do normalnej jazdy, ale przy pełnym obciążeniu nie daje żadnego zapasu dynamiki ponad spokojne rodzinne tempo.
- Krótkie trasy i niedogrzanie bardzo szybko psują ekonomiczny sens tej wersji oraz zwiększają ryzyko kosztów po stronie osprzętu diesla.
- Touran 1T nie daje efektu stylu ani prestiżu, a dobre sztuki potrafią kosztować więcej, niż sugerowałby wiek samochodu.