Renault Clio 1.5 dCi 90 KM EDC 2012 (IV) opinie
Najmocniejszą stroną tej wersji jest zestawienie oszczędnego diesla z automatem EDC. W ruchu miejskim auto rusza płynniej niż manual, a w trasie 90-konny 1.5 dCi okazuje się wystarczająco elastyczny dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu dostępnemu nisko. Dla kierowcy, który codziennie stoi w korkach, a w weekend potrafi zrobić dłuższą trasę, to po prostu wygodniejsza odmiana Clio niż większość bazowych wersji benzynowych.
Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to nie jest bezobsługowa konfiguracja. Diesel z DPF nie lubi wiecznej jazdy po dwa kilometry, a skrzynia EDC powinna pracować gładko zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu. Każde przeciąganie biegów, szarpanie, drgania przy ruszaniu albo niejasna historia serwisowa powinny od razu zapalić lampkę ostrzegawczą, bo właśnie tutaj pojawiają się koszty większe niż w prostszych odmianach.
Pod względem praktycznym Clio IV nadal wypada dobrze. Kabina jest wystarczająco przestronna jak na segment B, bagażnik ma sensowne 300 litrów, a zawieszenie nie jest przesadnie skomplikowane. Do tego części eksploatacyjne pozostają dość dostępne, więc typowy serwis hamulców, filtrów czy elementów zawieszenia nie rozbija budżetu tak jak w większych autach kompaktowych z automatem.
Właśnie dlatego przy zakupie najważniejsza nie jest sama specyfikacja, tylko jakość konkretnego egzemplarza. Auto z udokumentowaną obsługą skrzyni, regularną wymianą oleju i spokojnym przebiegiem autostradowym może być bardzo dobrym zakupem. Zaniedbane Clio po intensywnej jeździe miejskiej szybko zamieni niskie spalanie w serię wydatków na DPF, EGR, osprzęt i napęd. W tej wersji ostrożna selekcja jest ważniejsza niż niska cena ogłoszenia.
- Bardzo niskie realne spalanie jak na automat.
- Wygodna skrzynia EDC w korkach i na spokojnej trasie.
- Niezłe osiągi użytkowe dzięki 220 Nm momentu.
- Taniej utrzymywane podwozie niż w wielu większych kompaktach.
- EDC podnosi koszt ryzyka względem manuala.
- Diesel z DPF nie lubi wyłącznie krótkich odcinków.
- Na rynku jest sporo egzemplarzy po ciężkiej eksploatacji flotowej.
- Prestiż i jakość wyciszenia są przeciętne.
Renault Clio IV z dieslem 1.5 dCi 90 KM i skrzynią EDC jest propozycją bardzo praktyczną. To nadal mały hatchback, którym łatwo parkować w mieście, ale dzięki 220 Nm momentu i automatycznej przekładni nie męczy też na drogach krajowych czy autostradzie. W codziennym użytkowaniu największą zaletą tej wersji jest ekonomia. Realne spalanie potrafi być bardzo niskie, a przy spokojnej jeździe trudno znaleźć równie wygodne auto segmentu B z automatem, które nie pożera paliwa. Clio IV ma też dość dojrzałe zawieszenie, sensowny bagażnik i prostą ergonomię. Ta wersja nie jest jednak idealna dla każdego. Diesel 1.5 dCi najlepiej czuje się tam, gdzie auto regularnie robi dłuższe odcinki. Egzemplarze eksploatowane tylko po mieście częściej mają problemy z filtrem DPF, zaworem EGR czy osprzętem dolotu. Do tego dochodzi skrzynia EDC, która bywa wygodna i sprawna, ale podnosi koszt ryzyka względem zwykłego manuala. Jeśli auto szarpie przy ruszaniu, opóźnia zmianę przełożeń albo nie ma potwierdzonego serwisu, lepiej odpuścić. Na rynku wtórnym Clio IV 1.5 dCi 90 EDC przyciąga kierowców flotowych i osoby szukające taniego auta na długie dojazdy. To oznacza, że wiele samochodów ma wysokie przebiegi, ale nie każdy wysoki przebieg musi być wadą. Lepiej kupić zadbane auto z tras niż zaniedbany egzemplarz miejskiej dostawy z cofniętą historią. Warto sprawdzić korekty wtryskiwaczy, stan DPF, kulturę pracy skrzyni po rozgrzaniu, szczelność układu dolotowego i pełną dokumentację wymian oleju. Jeśli trafisz na uczciwie serwisowany egzemplarz, Clio IV 1.5 dCi 90 EDC może być jednym z najbardziej rozsądnych używanych automatów w swojej klasie. Nie daje sportowych emocji i nie imponuje prestiżem, ale nadrabia ekonomią, wygodą i relatywnie przewidywalnymi kosztami codziennej eksploatacji. To dobry wybór dla kogoś, kto rozumie specyfikę nowoczesnego diesla i nie chce kupować auta tylko oczami.
Renault Clio 1.5 dCi 90 KM EDC 2012 (IV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie spalanie w mieście i trasie
- automat EDC poprawia komfort codziennej jazdy
- dobry moment obrotowy jak na segment B
- rozsądne koszty typowego serwisu podwozia
- poręczne nadwozie z przyzwoitym bagażnikiem
- skrzynia EDC wymaga dokładnej weryfikacji przed zakupem
- DPF i EGR źle znoszą wyłącznie krótkie odcinki
- wiele aut ma flotową historię i wysokie przebiegi
- przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- mały prestiż i skromniejsze materiały wnętrza