Renault Kangoo 1.5 dCi 95 KM 6MT 2008 (II) opinie
Renault Kangoo II 1.5 dCi 95 KM to wersja, która najlepiej trafia w potrzeby użytkowników szukających kompromisu między ekonomią a realną użytecznością. W porównaniu ze słabszymi wariantami 68, 75 czy 86 KM auto wyraźnie lepiej zbiera się z niskich obrotów i sprawniej radzi sobie z pełnym obciążeniem. Nadal nie jest to samochód dynamiczny, ale w codziennym ruchu daje więcej spokoju podczas ruszania, jazdy pod górę i wyprzedzania na drogach krajowych.
Najmocniejszym argumentem za Kangoo pozostaje praktyczność nadwozia. Wysoka pozycja za kierownicą, duży otwór bagażnika i przesuwne drzwi robią różnicę, kiedy auto codziennie przewozi rodzinę albo sprzęt do pracy. Kabina jest prosta i odporna na życie, a widoczność ułatwia manewrowanie w mieście. To samochód, który nie udaje lifestyle’owego vana, tylko realnie pomaga w logistyce dnia codziennego.
Diesel 1.5 dCi w tej odmianie potrafi odwdzięczyć się niskim zużyciem paliwa, ale tylko wtedy, gdy nie jest zamęczany krótkimi odcinkami bez rozgrzania. DPF i zawór EGR nie lubią typowo miejskiego trybu, dlatego auto najlepiej czuje się tam, gdzie regularnie wyjeżdża w trasę. Ważna jest też dokumentacja wymian oleju, filtrów i rozrządu, bo zaniedbania w silnikach K9K potrafią mścić się kosztami wyższymi niż sugeruje prosty charakter auta.
Na rynku wtórnym Kangoo II trzeba oglądać przede wszystkim przez pryzmat poprzedniego życia. Egzemplarz rodzinny może być naprawdę wdzięczny i tani w utrzymaniu, ale auto po pracy kurierskiej lub budowlanej często ma zmęczone zawieszenie, wnętrze i drzwi przesuwne. Dobrze utrzymana wersja 95 KM nadal jest jednak jedną z ciekawszych propozycji dla osób, które chcą kupić praktyczny samochód bez wchodzenia w droższe vany i bardziej skomplikowane diesle konkurencji.
- Bardzo dobra praktyczność nadwozia i kabiny
- Niskie spalanie w trasie i przy spokojnej jeździe
- Lepsza elastyczność niż słabsze odmiany 1.5 dCi
- Prosta konstrukcja i szeroka dostępność części
- DPF i EGR nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- Wiele aut ma za sobą ciężką flotową eksploatację
- Materiały wnętrza szybko pokazują przebieg i zużycie
- Przeciętny komfort akustyczny przy szybszej jeździe
Renault Kangoo II z dieslem 1.5 dCi 95 KM jest jedną z najbardziej sensownych wersji tej generacji, bo daje zauważalnie lepszą dynamikę niż słabsze odmiany K9K, a nie podnosi kosztów utrzymania tak mocno jak większe auta dostawcze. Sam silnik dobrze radzi sobie z obciążeniem, lubi dłuższe trasy i przy regularnym serwisie potrafi bez dramatu przejechać wysokie przebiegi. To ważne, bo Kangoo bardzo często pracuje zawodowo i kupujący używany egzemplarz musi patrzeć nie tylko na przebieg, ale też na sposób eksploatacji. Największą zaletą tej odmiany pozostaje użytkowość. Wysokie nadwozie, przesuwne drzwi, duży bagażnik i prosta kabina sprawiają, że auto sprawdza się zarówno w małej firmie, jak i jako rodzinny samochód do przewożenia rowerów, wózka czy psa. Wersja 95 KM nie jest szybka, ale daje bardziej naturalne wyprzedzanie w trasie i mniej męczy kierowcę przy pełnym załadunku. Spalanie w praktyce nadal zostaje na rozsądnym poziomie, więc to jeden z tych samochodów, które nadal potrafią obronić sens diesla. Po stronie ryzyk nie ma większych tajemnic. K9K wymaga pilnowania jakości oleju, interwałów i kondycji układu wtryskowego. Krótkie odcinki szkodzą DPF-owi i EGR-owi, a egzemplarze po ciężkiej pracy potrafią mieć zmęczone sprzęgło, zużyte zawieszenie oraz ślady po prowizorycznych naprawach wnętrza i drzwi przesuwnych. Samochód jest prosty, ale właśnie dlatego często był traktowany narzędziowo, więc stan konkretnego egzemplarza ma większe znaczenie niż sam rocznik. Jeśli znajdziesz auto z czytelną historią, bez zaniedbanego osprzętu diesla i bez przesadnie zmęczonego wnętrza, Kangoo II 1.5 dCi 95 KM potrafi być bardzo wdzięcznym partnerem na lata. Nie kupuje się go dla stylu ani prestiżu, tylko dla funkcjonalności, ekonomii i przewidywalnych kosztów. W tej roli Renault wypada po prostu uczciwie.
Renault Kangoo 1.5 dCi 95 KM 6MT 2008 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- praktyczne nadwozie i przesuwne drzwi
- oszczędny diesel w trasie
- lepsza elastyczność niż słabsze 1.5 dCi
- duża dostępność części i serwisów
- rozsądne koszty codziennej eksploatacji
- DPF i EGR nie lubią miasta
- wiele aut ma za sobą ciężką pracę
- przeciętne wyciszenie
- zużycie wnętrza bywa szybkie
- brak jakiegokolwiek prestiżu