Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 136 KM 6MT FWD 2018 (Mk2) opinie
Transit Custom drugiej generacji jest dużo bardziej dopracowany niż wiele starszych dostawczaków, które wciąż jeżdżą po polskich firmach. Kabina jest nowoczesna, ergonomiczna i wygodna nawet przy długich zmianach, a samo auto nie męczy kierowcy tak bardzo jak typowe surowe vany sprzed dekady. Wersja 136-konna daje sensowny kompromis między osiągami a zużyciem paliwa, dlatego często będzie lepszym wyborem niż słabsze odmiany flotowe.
Silnik 2.0 EcoBlue rozwija 360 Nm, więc przy niskich i średnich obrotach radzi sobie lepiej, niż sugeruje sama liczba koni mechanicznych. W mieście pomaga elastyczność, a w trasie auto utrzymuje tempo bez ciągłego redukowania biegów. To nie jest konfiguracja do szybkiej jazdy pod pełnym obciążeniem, ale do typowej pracy kurierskiej, serwisowej czy lokalnej dystrybucji w zupełności wystarcza.
Po stronie kosztów najważniejsze jest pilnowanie obsługi olejowej, filtrów i kondycji osprzętu diesla. Zaniedbania w autach użytkowych szybko zemszczą się na DPF, EGR, turbosprężarce albo dwumasie. Dobra wiadomość jest taka, że przy regularnym serwisie i jeździe w trasie ten napęd potrafi odwdzięczyć się spokojną eksploatacją i przewidywalnymi wydatkami, bez nagłych katastrof typowych dla mocno wyeksploatowanych egzemplarzy.
Na rynku wtórnym Transit Custom ma mocną pozycję, bo jest modelem rozpoznawalnym, lubianym przez firmy i łatwym do dalszej sprzedaży. Warto jednak wybierać auta z udokumentowanymi przeglądami, bez śladów przeciążania i z realnym przebiegiem. Egzemplarze po flotach potrafią być atrakcyjne cenowo, ale często wymagają szybkiego pakietu startowego oraz dokładnej kontroli zawieszenia, hamulców i elektroniki nadwozia.
- Bardzo dobry kompromis między spalaniem a użyteczną dynamiką.
- Wygodniejsza kabina i lepsza ergonomia niż w wielu starszych vanach.
- Manualna skrzynia pomaga ograniczyć koszty eksploatacji.
- Mocna pozycja modelu na rynku wtórnym i dobra odsprzedaż.
- DPF i EGR nie lubią częstej jazdy tylko po mieście.
- Elektronika pomocnicza potrafi generować drobne, kosztowne irytacje.
- Przy ciężkiej pracy szybciej zużywa się sprzęgło i dwumasa.
- Wersja 136 KM nie daje dużego zapasu mocy przy pełnym obciążeniu.
Ford Transit Custom Mk2 z dieslem 2.0 EcoBlue 136 KM i napędem na przód to konfiguracja skrojona pod codzienną, intensywną pracę. W praktyce ta wersja nie próbuje być sportowa ani prestiżowa, ale bardzo dobrze trafia w potrzeby małych firm, ekip serwisowych i kurierów. Silnik oferuje wystarczający zapas momentu obrotowego do jazdy z ładunkiem, a manualna skrzynia pozwala lepiej kontrolować koszty niż bardziej skomplikowane warianty automatyczne. To jedna z tych odmian, które zwykle najlepiej wypadają w zestawieniu cena-użyteczność-trwałość. W codziennym użytkowaniu największe zalety Transita Customa widać w ergonomii kabiny, łatwości manewrowania i ogólnej dojrzałości konstrukcji. Auto dobrze tłumi nierówności jak na samochód dostawczy, a pozycja za kierownicą i widoczność ułatwiają długą pracę w mieście. Wersja 136-konna nie jest przesadnie dynamiczna przy pełnym obciążeniu, ale wciąż wystarcza do sprawnej jazdy krajowej i autostradowej. Realne spalanie pozostaje rozsądne, jeśli kierowca nie traktuje auta jak osobówki. Trzeba jednak pamiętać, że to nowoczesny diesel użytkowy, więc wymaga dyscypliny serwisowej. Krótkie trasy, odkładanie wymian oleju i ignorowanie pierwszych objawów problemów z DPF czy EGR szybko podnoszą koszty. Użytkownicy flotowi zwracają też uwagę na elementy osprzętu, elektronikę wspomagającą i klasyczne zużycie zawieszenia przy ciężkiej pracy. To nie jest egzemplarz, który wybacza zaniedbania tak dobrze jak starsze, prostsze dostawczaki. Mimo tego ogólny bilans pozostaje wyraźnie pozytywny. Jeśli kupujesz Transita Customa do regularnej pracy i chcesz wersji możliwie uniwersalnej, 2.0 EcoBlue 136 KM 6MT FWD jest jednym z najbezpieczniejszych wyborów w gamie. Najlepiej sprawdzi się w aucie z pełną historią serwisową, użytkowanym głównie w trasie lub w mieszanym cyklu. Dla przedsiębiorcy ważniejsze od samej mocy będą tu przewidywalność, dostępność części i dobra płynność odsprzedaży.
Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 136 KM 6MT FWD 2018 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oszczędny i elastyczny diesel do codziennej pracy
- udana ergonomia kabiny
- manualna skrzynia sprzyja niższym kosztom
- dobra wartość rezydualna
- spora dostępność części i serwisów
- wrażliwość na zaniedbania serwisowe
- DPF i EGR nie lubią krótkich tras
- przeciętna dynamika przy pełnym ładunku
- drobne problemy elektroniki nadwozia
- zużycie dwumasy i sprzęgła w ciężkiej eksploatacji