Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 105 KM 6MT FWD 2018 (Mk2) opinie
Największą zaletą tej wersji jest to, że Transit Custom pozostaje jednym z najbardziej przemyślanych vanów w swojej klasie pod kątem codziennej pracy. Kabina jest wygodna, pozycja za kierownicą naturalna, a dostępność części i warsztatów znających ten model jest w Polsce bardzo dobra. Dla małej firmy albo jednoosobowej działalności to realna wartość, bo auto użytkowe ma przede wszystkim zarabiać i nie stać tygodniami w kolejce do egzotycznego serwisu.
Silnik 2.0 EcoBlue 105 KM daje wystarczający moment do spokojnej jazdy z umiarkowanym ładunkiem, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że nie jest to odmiana dla każdego. Przy pustym aucie radzi sobie akceptowalnie, natomiast po załadowaniu i podczas szybkiej jazdy w trasie czuć, że to podstawowa wersja mocy. Jeśli samochód ma pracować głównie w mieście, w serwisie technicznym lub przy lekkiej dystrybucji, 105 KM wystarczy. Do cięższej roboty lepsza bywa wersja 130 KM.
Od strony ryzyka zakupowego kluczowy jest temat wet beltu, jakości oleju i całego osprzętu układu emisji. To nie jest stary, prosty diesel, który wybacza zaniedbania. Trzeba sprawdzić częstotliwość wymian oleju, korekty wtrysków, błędy DPF/SCR, stan dolotu, reakcję na zimno i kulturę pracy pod obciążeniem. Egzemplarz po flotowej eksploatacji może być świetny, jeśli był poprawnie serwisowany, albo bardzo drogi, jeśli firma ciąła koszty i jeździła do awarii.
Na plus wypada także rynek wtórny, bo Transit Custom jest rozpoznawalny i łatwy do odsprzedania, zwłaszcza w popularnych konfiguracjach FWD i manualu. Na minus trzeba zapisać przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach, brak dynamiki w tej konkretnej wersji oraz ryzyko, że atrakcyjna cena zakupu będzie tylko pozorna. W praktyce to dobry van dla kupującego, który wie, czego szuka, sprawdza historię serwisową i zakłada budżet nie tylko na zakup, ale też na porządny startowy serwis.
- Potrzebujesz średniego vana do codziennej pracy i ważniejsza od osiągów jest dla Ciebie ergonomia, dostępność części oraz przewidywalny serwis.
- Jeździsz regularnie w trasie lub po obwodnicach, więc diesel z DPF-em i AdBlue ma szansę pracować w warunkach mniej szkodliwych niż krótkie, zimne odcinki.
- Szukasz tańszego wejścia w Transit Custom Mk2 i akceptujesz spokojną dynamikę, bo auto ma przede wszystkim obsługiwać zlecenia, a nie imponować tempem.
- Kupujesz egzemplarz z potwierdzoną historią olejową, diagnostyką komputerową i planem obsługi rozrządu zamiast liczyć na szczęście po samym opisie aukcji.
- Często jeździsz w pełni załadowanym autem po autostradach i oczekujesz sprawnego przyspieszenia przy 120-140 km/h.
- Szukasz vana wyłącznie do krótkich odcinków miejskich, gdzie DPF, EGR i SCR będą stale niedogrzane.
- Chcesz nowoczesnego diesla, ale nie planujesz trzymać rezerwy budżetowej na rozrząd, dolot, emisję i pierwszy porządny serwis po zakupie.
- Interesuje Cię tylko najniższa cena zakupu, bez weryfikacji przebiegu, historii olejowej i realnego zużycia auta flotowego.
Wariant 105-konny nie jest zrobiony dla kogoś, kto wozi ciężkie ładunki po autostradzie i oczekuje zapasu mocy przy każdym wyprzedzaniu. To raczej odmiana dla firm, które chcą prostego, szeroko dostępnego vana do codziennych zadań i są gotowe zaakceptować spokojne osiągi w zamian za niższy próg wejścia. Transit Custom Mk2 odwdzięcza się wygodną pozycją za kierownicą, dobrą ergonomią kabiny i praktycznym nadwoziem, które na rynku wtórnym nadal jest bardzo poszukiwane. Właśnie dlatego likwidność tej wersji pozostaje niezła, nawet jeśli mówimy o podstawowej mocy. Największa pułapka nie dotyczy jednak samej funkcjonalności auta, tylko silnika 2.0 EcoBlue i jego czułości na zaniedbania olejowe. Jeśli właściciel przeciągał wymiany, lał przypadkowy olej albo ignorował pierwsze objawy problemów z osprzętem emisji, koszty potrafią szybko przestać być „dostawcze” i zacząć przypominać typową nowoczesną flotówkę z dieslem Euro 6. Dobrze utrzymany egzemplarz nadal ma sens, ale zakup bez diagnostyki i bez rezerwy budżetowej byłby tu zwyczajnie zbyt ryzykowny.
Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 105 KM 6MT FWD 2018 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra ergonomia kabiny i wygodna pozycja za kierownicą
- duża dostępność części oraz warsztatów znających model
- praktyczne nadwozie i dobra użyteczność w codziennej pracy
- niezła płynność odsprzedaży na rynku wtórnym
- manual FWD upraszcza koszty względem bardziej złożonych konfiguracji
- 105 KM to wyraźnie spokojna, bazowa wersja do lekkiej pracy
- silnik EcoBlue jest czuły na jakość oleju i opóźniony serwis
- DPF, EGR i SCR potrafią generować kosztowne problemy przy miejskiej eksploatacji
- dużo egzemplarzy ma za sobą ciężką flotową historię
- atrakcyjna cena zakupu może maskować duże potrzeby serwisowe na starcie