Volkswagen Crafter 2.0 TDI 102 KM 6MT FWD 2017 (SY/SZ) opinie
W wariancie 2.0 TDI 102 KM Crafter jest autem roboczym w najczystszej postaci. Najlepiej sprawdza się w lekkiej zabudowie furgonowej, w dostawach miejskich i lokalnych trasach, gdzie ważniejsze od sprintu są ekonomia, szeroki przedział ładunkowy i wygodna pozycja za kierownicą. Napęd FWD pomaga utrzymać niższą podłogę załadunku i zwykle ogranicza zużycie paliwa względem cięższych konfiguracji RWD.
Silnik EA288 ma niezłą kulturę pracy jak na dostawczego diesla, ale nie lubi zaniedbań. Regularna wymiana oleju, kontrola jakości paliwa i pilnowanie poprawnej regeneracji DPF mają tu większe znaczenie niż sam przebieg. W autach flotowych typowe problemy dotyczą głównie osprzętu emisji spalin: EGR, czujników NOx, układu AdBlue i sygnałów związanych z filtrem cząstek stałych.
Manualna skrzynia 6-biegowa jest sensownym wyborem do tej mocy. Przy spokojnej eksploatacji potrafi wytrzymać wysokie przebiegi, ale w egzemplarzach intensywnie eksploatowanych trzeba sprawdzać sprzęgło, dwumasę i stan półosi. To szczególnie ważne, gdy auto często rusza z dużym obciążeniem albo pracuje w firmach kurierskich i budowlanych.
Na rynku wtórnym Crafter trzyma cenę lepiej niż część konkurentów, bo firmy cenią ergonomię i szeroką gamę zabudów. Przy zakupie warto jednak patrzeć nie tylko na cenę i przebieg, ale też na historię serwisową, sposób użytkowania oraz błędy zapisane w sterownikach układu wydechowego. W bazowej wersji 102 KM kluczowe jest dopasowanie auta do zadania – wtedy to uczciwy i relatywnie tani partner do pracy.
- oszczędniejsza konfiguracja niż mocniejsze odmiany Craftera
- prosta manualna skrzynia i przedni napęd
- duża przestrzeń ładunkowa i dobra ergonomia kabiny
- silnik 2.0 TDI zwykle trwały mechanicznie przy dobrym serwisie
- wyraźnie słaby zapas mocy pod pełnym obciążeniem
- układ DPF i AdBlue źle znosi jazdę tylko po mieście
- flotowe egzemplarze często mają ciężkie życie
- komfort akustyczny i dynamika przeciętne na trasie
Bazowy diesel 102 KM nie robi wrażenia na papierze, ale w Crafterze ma sens wtedy, gdy auto jeździ głównie lokalnie, bez stałego przeciążania i bez bardzo ciężkiej zabudowy. Największą zaletą tej konfiguracji jest prostota: przedni napęd, manualna skrzynia i umiarkowane koszty eksploatacji. W ruchu miejskim i kurierskim taki Crafter bywa oszczędniejszy od mocniejszych wersji, a serwis mechaniczny jest zazwyczaj łatwiejszy do przewidzenia. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że zapas mocy jest niewielki. Przy pełnym załadunku, na autostradzie albo w trasie górskiej kierowca szybko odczuje ograniczenia 102-konnej odmiany. To nie jest wersja do holowania ciężkich zabudów ani do bardzo szybkiej jazdy międzymiastowej. Jak w większości nowoczesnych diesli użytkowych, kluczowy jest też styl eksploatacji: krótkie odcinki, częsta jazda na biegu jałowym i zaniedbany serwis potrafią przyspieszyć problemy z EGR, DPF i układem AdBlue. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się jednak rozsądnym spalaniem, dużą funkcjonalnością nadwozia i lepszą ergonomią kabiny niż wiele konkurencyjnych dostawczaków z tego okresu.
Volkswagen Crafter 2.0 TDI 102 KM 6MT FWD 2017 (SY/SZ) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie zużycie paliwa jak na duży van
- przewidywalna i prosta skrzynia manualna
- bardzo dobra funkcjonalność przestrzeni ładunkowej
- rozsądna trwałość silnika przy regularnym serwisie
- mocna pozycja na rynku wtórnym aut użytkowych
- 102 KM to mało przy pełnym obciążeniu
- osprzęt emisji spalin generuje koszty przy jeździe miejskiej
- wiele aut ma za sobą ciężką pracę flotową
- zawieszenie i hamulce szybko się zużywają przy przeciążaniu
- komfort jazdy pustym autem pozostaje typowo dostawczy