DS 4 1.6 THP 165 KM 6AT 2011 (I) opinie
Największą zaletą tej wersji jest charakter. DS 4 nie wygląda jak zwykły hatchback i nawet po latach przyciąga wzrok detalami nadwozia oraz bardziej designerskim wnętrzem niż u niemieckich rywali. W odmianie 165-konnej auto jest też zwyczajnie żwawe, a reakcja na gaz w średnim zakresie obrotów daje poczucie lekkiego zapasu mocy podczas wyprzedzania.
Automatyczna skrzynia EAT6 pasuje tu lepiej niż zrobotyzowane przekładnie PSA z wcześniejszych lat. Przy spokojnej jeździe zmienia biegi płynnie i poprawia komfort w mieście, a w trasie utrzymuje rozsądne obroty. To ważne, bo sam DS 4 najlepiej wypada właśnie jako wygodne auto codzienne i podróżne, a nie sportowy hot hatch.
Ryzyko kryje się pod maską. 1.6 THP wymaga częstszego serwisu niż sugerują książkowe interwały. Przy zakupie koniecznie trzeba sprawdzić rozrząd, pracę po zimnym starcie, ewentualne błędy zapłonu, stan układu chłodzenia oraz historię wymian oleju. Jeśli poprzedni właściciel oszczędzał na obsłudze, szybko wyjdą kosztowne naprawy.
Koszty części eksploatacyjnych nie są skandaliczne, ale też nie wpisują się w filozofię taniego kompaktu. Dobre zamienniki są dostępne, natomiast elementy specyficzne dla tej wersji i elektroniki komfortu podnoszą rachunki. W efekcie DS 4 1.6 THP 165 KM 6AT to wybór emocjonalny, który nagradza stylem i komfortem, lecz wymaga rozsądnego podejścia do serwisu.
- Świetny design nadwozia i kabiny
- Udany automat EAT6 w codziennym użytkowaniu
- Dobra elastyczność i kultura jazdy w trasie
- Przyzwoity komfort wyciszenia jak na kompakt
- Silnik THP nadal wymaga czujnego serwisu
- Widoczność do tyłu i dostęp na kanapę są przeciętne
- Utrata wartości wyższa niż u popularniejszych rywali
- Elektronika komfortu potrafi generować drobne problemy
DS 4 pierwszej generacji w odmianie 1.6 THP 165 KM z 6-biegowym automatem to propozycja dla kierowcy, który nie chce kolejnego przewidywalnego Golfa czy Astry. Samochód wyróżnia się stylistyką, bardzo dobrym wyciszeniem przy spokojnej jeździe i przyjemnym, elastycznym silnikiem, który w połączeniu z automatem daje autu charakter małego grand tourera. W trasie DS 4 jest dojrzały, stabilny i bardziej komfortowy niż sugeruje jego kompaktowy format. Jednocześnie to nie jest wersja dla osób szukających najniższych kosztów. Jednostka 1.6 THP z rodziny Prince, nawet w poprawionej odsłonie po liftingu, nadal bywa wrażliwa na jakość oleju, interwały serwisowe i sposób eksploatacji. Zaniedbania kończą się nagarem, rozciągającym się łańcuchem, awariami cewek, termostatu albo osprzętu turbo. Dobra wiadomość jest taka, że automat EAT6 zwykle wypada lepiej niż sam silnik i po serwisie olejowym potrafi pracować bezproblemowo przez długi czas. Na rynku wtórnym ważniejszy od samego przebiegu jest profil poprzedniego właściciela. Egzemplarz z udokumentowaną wymianą oleju co 10-12 tys. km, świecami dobrej jakości i historią napraw osprzętu będzie znacznie pewniejszy niż tania sztuka z pozornie atrakcyjną ceną. DS 4 nie jest też mistrzem przestronności: tylne drzwi są efektowne, ale dostęp do kanapy przeciętny, a widoczność do tyłu ograniczona. Jeśli jednak chcesz używanego kompaktu premium z charakterem, miękkim francuskim sznytem i rozsądną dynamiką, ta wersja ma sens. Trzeba tylko zaakceptować, że zakup powinien być poprzedzony dokładną diagnostyką silnika, a budżet po zakupie warto zostawić na pakiet startowy. To auto bardziej dla świadomego entuzjasty niż dla łowcy bezobsługowej motoryzacji.
DS 4 1.6 THP 165 KM 6AT 2011 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oryginalna stylistyka
- komfortowy automat EAT6
- dobra elastyczność silnika
- niezłe wyciszenie w trasie
- bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- ryzykowny motor THP przy słabym serwisie
- przeciętna widoczność do tyłu
- średnia przestrzeń na tylnej kanapie
- wyższa utrata wartości
- drobne kaprysy elektroniki