DS 4 1.6 e-HDi 110 KM 6MT 2011 (I) opinie
DS 4 I z jednostką 1.6 e-HDi 110 KM celuje w kierowców, którzy chcą kompaktu o mniej flotowym charakterze. Auto wygląda nietypowo, ma wyżej poprowadzoną linię nadwozia i wciąż potrafi zwracać uwagę na ulicy. Wersja wysokoprężna 110 KM najlepiej pasuje do spokojnego stylu jazdy, bo oferuje elastyczność potrzebną w mieście i na trasie, ale bez sportowych aspiracji.
Największą zaletą tego wariantu pozostaje ekonomia. Przy spokojnej jeździe w trasie spalanie potrafi być naprawdę niskie, a nawet w ruchu mieszanym utrzymanie wyniku w okolicach 5-6 l/100 km nie jest trudne. Manualna skrzynia 6MT pomaga wykorzystać moment obrotowy i obniża obroty przy prędkościach autostradowych, co poprawia komfort akustyczny.
Pod kątem awaryjności trzeba patrzeć przede wszystkim na historię serwisową. Diesle PSA z tej rodziny nie lubią przeciągania interwałów olejowych ani ciągłej jazdy na niedogrzanym silniku. W używanych sztukach typowe punkty kontroli to turbina, DPF, EGR, osprzęt dolotu i szczelność układu smarowania. Do tego dochodzi klasyka aut kompaktowych po latach: zawieszenie, hamulce i elementy elektroniki komfortu.
W zamian dostajesz samochód wygodny, dość dobrze wykonany i po prostu ciekawszy od wielu niemieckich czy japońskich odpowiedników. To nie jest model dla każdego, bo wymaga starannego zakupu i nie daje tak pewnej odsprzedaży jak Golf czy Octavia. Ale jeśli chcesz oszczędnego diesla z charakterem, DS 4 1.6 e-HDi nadal potrafi mieć sens na rynku wtórnym.
- Bardzo oszczędny diesel w trasie i w spokojnej jeździe mieszanej.
- Nietuzinkowa stylistyka nadwozia i bardziej oryginalne wnętrze niż u większości rywali.
- Dobry komfort jazdy i przyzwoite wyciszenie przy stałych prędkościach.
- Sensowna elastyczność silnika dzięki 270 Nm dostępnemu nisko.
- Elektronika i drobne moduły komfortu potrafią sprawiać problemy.
- Silnik wymaga regularnego serwisu i nie lubi zaniedbań olejowych.
- Widoczność do tyłu i praktyczność tylnej części kabiny są przeciętne.
- Odsprzedaż bywa trudniejsza niż w przypadku bardziej popularnych kompaktów.
DS 4 pierwszej generacji z dieslem 1.6 e-HDi 110 KM i manualną skrzynią 6-biegową to propozycja dla osób, które chcą czegoś mniej banalnego niż Golf, Astra czy Focus. Auto wyróżnia się stylistyką, wyższą pozycją za kierownicą i bardzo przyzwoitym wyciszeniem przy spokojnej jeździe. Sam silnik dobrze pasuje do charakteru tego modelu: nie zachęca do sportowej jazdy, ale oferuje solidny moment obrotowy od niskich obrotów i niskie spalanie w trasie. W praktyce najważniejszy jest stan konkretnego egzemplarza. Jednostka 1.6 e-HDi potrafi być trwała, jeżeli miała regularnie wymieniany olej i nie była eksploatowana wyłącznie na krótkich odcinkach. Zaniedbania serwisowe szybko odbijają się na turbinie, osprzęcie dolotu, DPF-ie albo układzie smarowania. W egzemplarzach z większym przebiegiem trzeba też liczyć się z wydatkami na sprzęgło i koło dwumasowe. DS 4 nadrabia jednak komfortem. Samochód dobrze tłumi nierówności, a fotele i kabina sprawiają wrażenie bardziej dopracowanych niż w typowych kompaktach z epoki. W kabinie jest też sporo detali, które budują nieco bardziej „francuski premium” klimat. Minusem pozostaje ograniczona widoczność do tyłu i przeciętna ilość miejsca na tylnej kanapie jak na pięciodrzwiowe nadwozie. Na rynku wtórnym to nadal niszowy wybór, więc łatwiej kupić zadbane auto w rozsądnej cenie niż później szybko je sprzedać. Jeżeli priorytetem jest design, oszczędny diesel i wygoda na co dzień, DS 4 1.6 e-HDi ma sens. Jeśli jednak zależy Ci na maksymalnie bezproblemowej elektronice i bardzo taniej odsprzedaży, bardziej popularni rywale będą bezpieczniejszym wyborem.
DS 4 1.6 e-HDi 110 KM 6MT 2011 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oryginalna stylistyka nadwozia
- niskie zużycie paliwa
- dobry komfort jazdy
- przyzwoite wyciszenie na trasie
- elastyczny silnik do codziennej jazdy
- wrażliwy na zaniedbania serwisowe diesel
- możliwe drobne problemy z elektroniką
- przeciętna widoczność do tyłu
- średnia praktyczność tylnej kanapy
- słabsza płynność odsprzedaży niż u popularnych rywali