Renault Clio 1.5 dCi 110 KM 6EDC 2012 (X98) opinie
Największą zaletą tej wersji jest połączenie ekonomicznego diesla z automatyczną skrzynią EDC. W praktyce Clio potrafi być wyraźnie wygodniejsze od ręcznie zmienianych odmian, szczególnie w korkach i w typowej jeździe miejskiej. Jednocześnie 110-konny diesel zapewnia lepszą elastyczność niż słabsze warianty 75 i 90 KM, więc auto nie sprawia wrażenia ospałego przy wyprzedzaniu czy włączaniu się do ruchu.
Od strony kosztów paliwa to nadal bardzo mocna propozycja. Realne spalanie zwykle mieści się na poziomie, który trudno osiągnąć benzynowym konkurentom z automatem. Dla kierowców robiących większe przebiegi roczne różnica będzie zauważalna. Trzeba jednak pamiętać, że oszczędność na stacji paliw oznacza większą wrażliwość na jakość serwisu: regularny olej, filtr paliwa, kontrola osprzętu i jazda pozwalająca dopalić DPF mają tu realne znaczenie.
Największe ryzyko zakupowe dotyczy samej skrzyni EDC oraz kondycji egzemplarza po intensywnym użytkowaniu. Szarpanie przy ruszaniu, opóźniona reakcja, niepłynne redukcje albo brak historii serwisu powinny zapalać lampkę ostrzegawczą. Warto też sprawdzić pracę turbiny, stan wtryskiwaczy i ewentualne objawy problemów z zaworem EGR. To nie są awarie wyjątkowe, ale zaniedbane auto szybko przestaje być tanie w użytkowaniu.
Jeśli jednak trafi się zadbany egzemplarz, Clio IV 1.5 dCi 110 EDC odwdzięcza się bardzo sensownym bilansem zalet i wad. Auto jest poręczne, dość nowoczesne, tanie w codziennym tankowaniu i wystarczająco dynamiczne do zwykłej jazdy. Nie oferuje prestiżu ani sportowych emocji, ale jako używany samochód do miasta i tras wypada dojrzale, praktycznie i zwyczajnie rozsądnie.
- Bardzo niskie spalanie w mieście i trasie
- Wygodna skrzynia EDC w codziennych korkach
- Dobra elastyczność jak na auto segmentu B
- Praktyczny bagażnik i łatwość parkowania
- EDC wymaga dokładnej kontroli przed zakupem
- Diesel nie lubi wyłącznie krótkich odcinków
- Wiele aut ma za sobą ciężką eksploatację flotową
- Jakość części wnętrza jest przeciętna
Renault Clio IV po liftingu z silnikiem 1.5 dCi 110 KM i skrzynią 6EDC to jedna z najciekawszych konfiguracji dla osób szukających małego auta, które nie męczy w codziennym ruchu. Diesel dobrze pasuje do charakteru Clio: zapewnia elastyczność przy niskich obrotach, potrafi zejść do rozsądnego spalania także na autostradzie, a dzięki automatycznej skrzyni auto jest po prostu wygodniejsze w korkach. To wariant bardziej dojrzały niż podstawowe benzyny i wyraźnie lepszy na dłuższe przebiegi roczne. Jednocześnie nie jest to wersja całkowicie bezobsługowa. Skrzynia EDC podnosi komfort, lecz wymaga rozsądnego traktowania i nie lubi zaniedbań serwisowych. Dochodzi do tego typowa dla nowoczesnego diesla kontrola DPF, EGR i jakości obsługi olejowej. Jeśli egzemplarz ma potwierdzony serwis, pracuje płynnie i nie szarpie przy ruszaniu, Clio potrafi odwdzięczyć się niskimi kosztami paliwa oraz przyjemnym, lekkim prowadzeniem. Wnętrze nie jest klasowym wzorem przestronności, ale dla dwóch dorosłych i dziecka sprawdza się dobrze. Bagażnik również wypada praktycznie jak na segment B. Na rynku wtórnym trzeba po prostu odsiać auta po intensywnej jeździe flotowej i egzemplarze z zaniedbanym automatem. Dobrze utrzymane Clio 1.5 dCi EDC nadal pozostaje rozsądnym, oszczędnym i całkiem nowoczesnym wyborem do codziennej eksploatacji.
Renault Clio 1.5 dCi 110 KM 6EDC 2012 (X98) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie zużycie paliwa
- wygodny automat do miasta
- dobra elastyczność silnika
- praktyczne nadwozie hatchback
- rozsądne ceny części eksploatacyjnych
- ryzyko kosztownych napraw skrzyni EDC
- diesel wymaga regularnego serwisu
- sporo aut po flotach i kurierach
- przeciętna jakość tworzyw we wnętrzu
- na krótkich trasach DPF może sprawiać problemy