Renault Clio 0.9 TCe 90 KM 5MT 2012 (X98) opinie
Renault Clio X98 z jednostką 0.9 TCe 90 KM to wersja, która najlepiej pokazuje sens downsizingu w lekkim aucie segmentu B. Trzycylindrowy motor nie robi z Clio samochodu sportowego, ale daje wystarczający zapas momentu, aby auto było po prostu sprawne w codziennym ruchu. W mieście rusza żwawiej niż bazowe wolnossące odmiany, a poza miastem nie wymaga tak częstego wachlowania biegami.
Od strony użytkowej Clio IV nadal wypada dojrzale. Nadwozie dobrze się zestarzało, wnętrze jest bardziej przyjazne niż w wielu tanich rywalach, a bagażnik 300 litrów spokojnie wystarcza do codziennych zadań. Dla kierowcy, który szuka małego auta do miasta, ale nie chce czuć się jak w ascetycznym budżetowcu, to ważny argument za tą wersją.
Największe ryzyko dotyczy jakości wcześniejszego serwisu. Silnik H4Bt toleruje regularną obsługę, ale źle znosi przeciąganie oleju i ignorowanie pierwszych objawów problemów z zapłonem, dolotem albo chłodzeniem. Jeżeli auto ma nierówną pracę na zimno, słabą reakcję na gaz albo ślady ubywania płynu, zakup bez dokładnej kontroli może szybko podnieść koszty wejścia.
Dobrze utrzymane Clio 0.9 TCe potrafi być jednak bardzo rozsądnym zakupem. Koszty paliwa i podstawowego serwisu pozostają akceptowalne, części nie są egzotyczne, a sama konstrukcja nie jest przesadnie skomplikowana. W praktyce to jedna z tych wersji, które warto kupić bardziej za stan konkretnego egzemplarza niż za sam katalogowy opis modelu.
- Chcesz małego hatchbacka, który jest wyraźnie żwawszy od bazowych benzyn bez dużego wzrostu kosztów.
- Jeździsz głównie po mieście i drogach lokalnych, ale czasem potrzebujesz sensownej elastyczności w trasie.
- Szukasz używanego segmentu B z dojrzałym wyglądem i niezłą praktycznością kabiny.
- Akceptujesz małe turbo pod warunkiem regularnego i rozsądnego serwisu.
- Chcesz absolutnie najprostszej benzyny bez turbiny i bez większej wrażliwości na obsługę.
- Regularnie jeździsz autostradą z kompletem pasażerów i oczekujesz dużego zapasu mocy.
- Kupujesz wyłącznie najtańszy egzemplarz i nie planujesz wkładu serwisowego po zakupie.
- Priorytetem jest maksymalnie cicha praca silnika i wyższy komfort przy szybszej jeździe.
Renault Clio czwartej generacji z silnikiem 0.9 TCe 90 KM dobrze trafia w potrzeby kierowcy, który szuka miejskiego hatchbacka z normalną dynamiką i umiarkowanymi kosztami codzienności. Mała turbobenzyna daje temu modelowi wyraźnie lepszą elastyczność niż bazowe 1.2, dzięki czemu auto nie męczy przy wyprzedzaniu na drogach lokalnych i nie wymaga ciągłego redukowania biegów. Jednocześnie Clio IV pozostaje samochodem lekkim, wygodnym w mieście i nadal atrakcyjnym wizualnie na rynku wtórnym. Największą zaletą tej wersji jest praktyczny kompromis. Auto jest oszczędne przy spokojnej jeździe, a w trasie do około 100–120 km/h potrafi być całkiem przyjemne. Kabina nie sprawia wrażenia bardzo budżetowej, bagażnik jest sensowny jak na segment B, a zawieszenie dobrze znosi codzienną eksploatację. Części są szeroko dostępne, a manualna skrzynia nie generuje dużego ryzyka kosztownych awarii. Trzeba jednak pamiętać, że 0.9 TCe nie lubi zaniedbań. Długie interwały olejowe, słabej jakości świece, ubytki płynu chłodniczego czy nieszczelności dolotu szybciej odbijają się na kulturze pracy niż w prostych jednostkach wolnossących. W egzemplarzach eksploatowanych głównie po mieście trzeba liczyć się z typowymi wydatkami na sprzęgło, cewki, termostat albo drobne elementy osprzętu turbo. To nadal nie są kwoty ruinujące, ale kupno auta tylko po cenie zwykle kończy się serwisowym nadrabianiem zaległości. Na rynku wtórnym Clio X98 0.9 TCe 90 KM broni się najlepiej jako auto do miasta, dojazdów i okazjonalnych tras. Dla kierowcy, który chce małego benzynowego hatchbacka z nowocześniejszym charakterem niż klasyczne 1.2, jest to wybór logiczny i często bardziej dojrzały niż sugeruje segment. Warunek jest jeden: szukać egzemplarza z udokumentowanym serwisem, świeżym olejem i spokojną historią eksploatacji.
Renault Clio 0.9 TCe 90 KM 5MT 2012 (X98) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra elastyczność jak na mały silnik benzynowy segmentu B.
- Rozsądne zużycie paliwa przy spokojnej jeździe.
- Atrakcyjna stylistyka i dojrzałe wnętrze jak na klasę auta.
- Tania i prosta manualna skrzynia 5MT.
- Szeroka dostępność części i serwisu niezależnego.
- Silnik jest wrażliwy na zaniedbania olejowe i chłodzenie.
- Przy cięższej nodze realne spalanie szybko rośnie.
- Trzycylindrowa kultura pracy nie każdemu odpowiada.
- Moc na autostradzie i pod obciążeniem jest tylko wystarczająca.
- Na rynku jest sporo egzemplarzy obsługiwanych po kosztach.