Renault Clio 1.5 dCi 75 KM 5MT 2012 (IV) opinie
Najmocniejszą stroną tej wersji jest spójność całego pakietu. Clio IV jest lekkim hatchbackiem, więc 75-konny diesel nie musi walczyć z nadwagą samochodu. Dzięki 200 Nm dostępnych nisko auto nie sprawia wrażenia całkowicie ospałego w mieście i na spokojnej trasie. Nie ma tu rezerwy mocy do agresywnego wyprzedzania, ale w normalnym tempie Clio jedzie dojrzalej, niż sugeruje sama liczba koni mechanicznych.
Drugi ważny plus to ekonomia użytkowania. Katalogowe spalanie jest niskie, a w realnym ruchu wynik nadal potrafi być bardzo dobry. To przekłada się na realny sens tej wersji dla osób robiących przebiegi, dojeżdżających do pracy poza miasto albo szukających auta do codziennego mieszania miasta z trasą. Przy 45-litrowym zbiorniku Clio potrafi dać zasięg, którego w segmencie B po prostu się nie czuje jako kompromisu.
Od strony serwisowej 1.5 dCi K9K jest jednostką dobrze znaną niezależnym warsztatom. To duża zaleta, bo nie płaci się premii za egzotykę. Trzeba jednak bardzo poważnie podejść do historii rozrządu, jakości oleju oraz stanu DPF i EGR. W tej wersji koszty zwykle nie wynikają z jednej spektakularnej wady fabrycznej, tylko z zaniedbań poprzednich właścicieli albo z eksploatacji sprzecznej z logiką diesla.
Właśnie dlatego Clio IV 1.5 dCi 75 KM nie jest autem uniwersalnym dla każdego. Jeśli samochód ma jeździć niemal wyłącznie po mieście, być stale uruchamiany na zimno i gaszony po kilku kilometrach, lepiej wybrać prostszą benzynę. Jeśli jednak wiesz, po co bierzesz małego diesla, cenisz zasięg, niskie spalanie i przewidywalne koszty warsztatowe, ta wersja Clio pozostaje jedną z sensowniejszych używanych opcji segmentu B.
- Robisz regularne dojazdy lub trasy i chcesz naprawdę oszczędnego hatchbacka segmentu B bez dużych kosztów paliwa.
- Wiesz, jak użytkować diesla z DPF i EGR, i nie planujesz ograniczać auta wyłącznie do krótkich miejskich odcinków.
- Szukasz prostszego kosztowo auta używanego, którego mechanikę zna większość warsztatów specjalizujących się w Renault.
- Wolisz spokojną ekonomię i przewidywalność zamiast dynamicznych osiągów i modnej etykiety małego turbo-benzyniaka.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i chcesz samochodu całkowicie niewrażliwego na krótkie odcinki oraz przerywane regeneracje DPF.
- Oczekujesz żwawej dynamiki na autostradzie albo pod pełnym obciążeniem i nie chcesz planować wyprzedzania z wyprzedzeniem.
- Kupujesz najtańszy egzemplarz bez historii rozrządu, bez diagnostyki i liczysz, że popularny diesel wszystko wybaczy.
- Priorytetem jest bezobsługowy charakter na krótkich dystansach, gdzie prostsza benzyna lub hybryda będą zwykle uczciwszym wyborem.
Renault Clio IV z dieslem 1.5 dCi 75 KM to jedna z tych wersji, które najlepiej pokazują, że mały samochód nie musi być wyłącznie miejski. W codziennym życiu ten wariant nie imponuje osiągami, ale nadrabia spokojem eksploatacji, niskim spalaniem i dobrze znaną mechaniką. To auto dla kierowcy pragmatycznego: takiego, który patrzy na rachunek przy dystrybutorze, koszt serwisu i łatwość życia z samochodem, a nie na sprint spod świateł. Przy poprawnym użytkowaniu Clio 1.5 dCi 75 KM potrafi być tańsze w całorocznym utrzymaniu niż wiele modniejszych, małych benzyn turbo. Jednocześnie trzeba pamiętać, że to nadal współczesny diesel z DPF i EGR, więc profil jazdy ma ogromne znaczenie. Kupione do krótkich miejskich kursów szybko traci sens. Kupione do regularnych dojazdów i tras — zyskuje go bardzo dużo.
Renault Clio 1.5 dCi 75 KM 5MT 2012 (IV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo niskie realne spalanie pozostaje największym argumentem tej wersji.
- Silnik 1.5 dCi dobrze pasuje do lekkiej karoserii Clio i zapewnia sensowną elastyczność w codziennej jeździe.
- Popularna mechanika K9K ułatwia znalezienie części i warsztatu bez przepłacania za serwis.
- Clio IV nadal wygląda nowocześnie i oferuje przyjemniejsze wnętrze niż część budżetowych rywali.
- Duża podaż aut na rynku wtórnym pozwala wybierać i porównywać egzemplarze zamiast brać pierwszy z brzegu.
- To wciąż diesel z DPF i EGR, więc jazda wyłącznie po mieście szybko psuje jego sens ekonomiczny.
- 75 KM oznacza przeciętną dynamikę i ograniczony zapas mocy przy pełnym obciążeniu.
- Brak potwierdzonej wymiany rozrządu powinien od razu uruchomić budżet na serwis startowy.
- Na rynku jest sporo aut po ciężkim życiu flotowym albo miejskim, więc selekcja wymaga cierpliwości.
- Drobna elektronika komfortu i multimedia potrafią irytować bardziej niż w prostszych konstrukcjach.