Renault Clio 1.2 TCe 120 KM 6MT 2012 (IV) opinie
Renault Clio IV 1.2 TCe 120 KM 6MT wyróżnia się w gamie tym, że daje kierowcy wyraźnie więcej swobody niż słabsze benzyny. Mały hatchback przestaje być wyłącznie autem do miasta, bo 190 Nm momentu robi różnicę podczas wyjazdu na drogę ekspresową czy wyprzedzania bez długiego rozpędzania. Przy tym samochód zachowuje lekkość prowadzenia i kompaktowe gabaryty, które w codziennym użytkowaniu są jedną z największych zalet modelu.
W praktyce to odmiana dla kierowcy, który chce czegoś więcej niż ekonomicznej jazdy z punktu A do B. Manualna skrzynia 6-biegowa dobrze współpracuje z charakterem silnika, a dodatkowy bieg pomaga utrzymać spokojniejsze obroty w trasie. Clio pozostaje samochodem prostym w parkowaniu i rozsądnym kosztowo, ale nie sprawia wrażenia całkowicie budżetowego, jeśli trafimy na zadbany egzemplarz z normalnym wyposażeniem.
Najważniejsze jest jednak to, że 1.2 TCe wymaga większej ostrożności zakupowej niż wolnossące warianty. Silnik nie lubi zaniedbań, przeciąganych wymian oleju i odkładania drobnych usterek zapłonu lub dolotu. Na oględzinach trzeba zwrócić uwagę na równą pracę na zimnym silniku, brak szarpania pod obciążeniem oraz potwierdzenie wymiany paska rozrządu zgodnie z czasem lub przebiegiem. Bez tego oszczędność na zakupie może szybko zniknąć.
Dobrze utrzymane Clio IV 1.2 TCe 120 KM nadal ma sporo sensu na rynku wtórnym, bo łączy przyjemną dynamikę z umiarkowanym spalaniem i wciąż tanim serwisem podwozia. To nie jest najbardziej bezproblemowa wersja w gamie, ale dla świadomego kupującego może być jedną z najciekawszych. Klucz brzmi prosto: kupować historię i stan, a nie tylko moc z ogłoszenia.
- Wyraźnie lepsza dynamika niż w 0.9 TCe i 1.2 16V.
- Manual 6MT poprawia komfort jazdy w trasie.
- Nadal kompaktowe i bardzo wygodne auto miejskie.
- Naprawy zawieszenia i hamulców zwykle nie rujnują budżetu.
- 1.2 TCe jest bardziej wrażliwy na zaniedbania niż prostsze benzyny.
- Trzeba pilnować rozrządu, zapłonu i jakości oleju.
- Egzemplarze miejskie często mają zmęczone sprzęgło i osprzęt.
- Elektronika komfortu bywa kapryśna w starszych sztukach.
Renault Clio IV z silnikiem 1.2 TCe 120 KM i manualną skrzynią 6-biegową to jedna z tych odmian, które najlepiej pokazują, jak nowocześniejsze Clio potrafi łączyć miejski format z osiągami wystarczającymi także poza miastem. Auto jest lekkie, chętnie reaguje na gaz i daje znacznie więcej elastyczności niż podstawowe jednostki 0.9 TCe czy 1.2 16V. W praktyce oznacza to spokojniejsze wyprzedzanie, mniejszą konieczność redukcji i zwyczajnie przyjemniejszą jazdę na co dzień. To nadal jednak segment B, więc priorytetem pozostaje rozsądny koszt użytkowania, a nie hot hatchowe emocje. Największa zaleta tej wersji to kompromis między osiągami a codzienną użytecznością. Manual 6MT pasuje do charakteru auta lepiej niż ospałe automaty w części konkurencji, a spalanie przy spokojnej trasie nie musi być wysokie. W kabinie Clio IV nadal jest prosto, ale ergonomia jest przyzwoita, bagażnik wystarcza do zwykłych rodzinnych zadań i auto dobrze znosi parkowanie oraz jazdę po mieście. Dla kierowcy, który chce małego samochodu bez wrażenia ciągłego niedoboru mocy, 1.2 TCe 120 jest kuszącą opcją. Problem zaczyna się wtedy, gdy trafimy na egzemplarz z niejasną historią, długimi interwałami olejowymi i odkładanym serwisem zapłonu lub rozrządu. Ten motor nie ma opinii tak pancernej jak proste wolnossące benzyny. Trzeba zwracać uwagę na kulturę pracy na zimno, równą pracę pod obciążeniem, ewentualne wypadanie zapłonów, stan turbodoładowania i potwierdzenia wymian paska rozrządu. To nie jest wersja, którą warto kupować tylko dlatego, że cena ogłoszenia wygląda atrakcyjnie. Jeżeli jednak egzemplarz był regularnie serwisowany, Clio IV 1.2 TCe 120 KM potrafi odwdzięczyć się bardzo dojrzałym charakterem. Jest szybsze, bardziej uniwersalne i przyjemniejsze w trasie niż większość bazowych wersji segmentu B z tego okresu. Najrozsądniejszy zakup to auto po weryfikacji mechanicznej, najlepiej z potwierdzonym serwisem olejowym i rozrządu. Wtedy Renault potrafi być naprawdę sensowną propozycją dla osoby, która chce mały hatchback, ale nie chce rezygnować z normalnej dynamiki.
Renault Clio 1.2 TCe 120 KM 6MT 2012 (IV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra elastyczność i sprawne przyspieszenie jak na segment B.
- Manualna skrzynia 6MT pasuje do charakteru auta.
- Zwrotne nadwozie i łatwe parkowanie w mieście.
- Rozsądne koszty napraw zawieszenia i hamulców.
- Przy spokojnej jeździe spalanie pozostaje akceptowalne.
- Silnik 1.2 TCe źle znosi zaniedbany serwis.
- Trzeba pilnować rozrządu i jakości oleju.
- Układ zapłonowy i dolot potrafią generować drobne problemy.
- W starszych egzemplarzach zdarzają się usterki elektroniki komfortu.
- Nie warto kupować tej wersji bez dokładnej diagnostyki przed zakupem.