Renault Clio 1.5 dCi 75 KM 5MT 2005 (III) opinie
Największą zaletą tej odmiany jest bardzo dobry kompromis między spalaniem a codzienną użytecznością. Wersja 75 KM nadal potrafi zużywać około pięciu litrów oleju napędowego w spokojnej jeździe, ale daje przy tym trochę więcej swobody niż słabsze 68 KM. W mieście i na drogach krajowych auto sprawia wrażenie mniej ospałego, co poprawia komfort codziennego użytkowania.
Silnik 1.5 dCi z rodziny K9K wymaga jednak dyscypliny serwisowej. Najbezpieczniej skracać interwały olejowe, pilnować jakości smarowania oraz obserwować stan wtrysków, EGR i turbiny. W używanych egzemplarzach historia wymian oleju i rozrządu jest ważniejsza niż deklarowany przebieg, bo to właśnie zaniedbania serwisowe generują większość drogich awarii.
Od strony użytkowej Clio III nadal broni się wygodą zawieszenia, praktycznym pięciodrzwiowym nadwoziem i dobrą dostępnością części. To auto, które nie kosztuje dużo w podstawowym utrzymaniu, o ile nie kupi się skrajnie zaniedbanej sztuki. Trzeba natomiast liczyć się z drobną elektryką, wiekowymi elementami wnętrza i zwykłą arytmetyką kilkunastu lat eksploatacji.
Dla kierowcy robiącego regularne dojazdy i spokojne trasy Clio III 1.5 dCi 75 KM może być bardzo rozsądnym wyborem. Jeśli jednak auto ma służyć głównie do krótkich odcinków po mieście albo priorytetem jest lepsza dynamika na trasie, warto spojrzeć na mocniejsze diesle lub prostszą benzynę. Ten wariant wygrywa przede wszystkim kosztami paliwa i prostotą eksploatacji.
- bardzo niskie realne spalanie
- lepsza elastyczność niż w wersji 68 KM
- tanie części eksploatacyjne
- prosty diesel bez AdBlue i zwykle bez DPF
- przeciętne osiągi na autostradzie
- wrażliwość na zaniedbania olejowe
- ryzyko kosztownych napraw wtrysku i turbo
- typowe drobne usterki elektryki po latach
Renault Clio III z silnikiem 1.5 dCi 75 KM trafia w sam środek oczekiwań osób szukających taniego używanego auta do codziennych dojazdów. To wariant nadal wyraźnie ekonomiczny, ale trochę przyjemniejszy w normalnej jeździe niż bazowe 68 KM. Dzięki dodatkowym niutonom Clio mniej męczy się przy wyjeździe z miasta, lepiej znosi pełniejsze obciążenie i nie wymaga aż tak częstego redukowania. Nadal jednak kluczowe jest to, w jakim stanie kupisz egzemplarz. Silnik K9K potrafi odwdzięczyć się niskim spalaniem i rozsądną trwałością, o ile miał regularnie wymieniany olej, nie był katowany na długich interwałach i nie ma zaniedbanego wtrysku albo osprzętu turbo. W tej wersji dużym plusem pozostaje prostota: brak AdBlue, zwykle brak DPF i szeroka dostępność części. To nie jest auto dla kogoś, kto oczekuje dynamicznego hatchbacka, ale jako spokojny diesel do codzienności Clio III 1.5 dCi 75 KM nadal ma sporo sensu. Największe ryzyko kryje się nie w samym projekcie auta, tylko w zmęczonych flotowych sztukach z niepewną historią serwisową.
Renault Clio 1.5 dCi 75 KM 5MT 2005 (III) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo oszczędny silnik w codziennej jeździe
- lepsza elastyczność niż w bazowym 68 KM
- niskie koszty podstawowego serwisu
- dobra dostępność części i zamienników
- praktyczne nadwozie hatchback 5d
- nadal wyraźnie przeciętna dynamika
- silnik źle znosi opóźnione wymiany oleju
- możliwe problemy z wtryskami i EGR
- drobne awarie elektryczne wraz z wiekiem
- na rynku wiele aut po ciężkiej eksploatacji flotowej