Renault Clio 1.2 TCe 100 KM 5MT 2005 (III) opinie
Największą zaletą tej wersji jest elastyczność. Mały silnik turbo daje wyraźnie lepszy moment obrotowy niż wolnossące odmiany, więc Clio nie wymaga tak częstego redukowania biegów i lepiej radzi sobie z kompletem pasażerów. W mieście przekłada się to na swobodniejsze ruszanie i sprawniejsze włączanie się do ruchu, a poza miastem na spokojniejsze wyprzedzanie. Samo auto pozostaje kompaktowe, łatwe do zaparkowania i nie generuje wysokich kosztów podstawowej obsługi mechanicznej.
Po stronie ryzyk stoi przede wszystkim trwałość osprzętu i rozrządu. W tej jednostce trzeba pilnować wymian oleju częściej niż sugerują długie interwały katalogowe, a przed zakupem warto nasłuchiwać hałasów łańcucha i sprawdzić, czy turbo buduje moc płynnie. Zaniedbane egzemplarze potrafią zużywać olej, szarpać przy przyspieszaniu albo generować błędy zapłonu. To nie musi oznaczać katastrofy, ale zwykle sygnalizuje, że poprzedni właściciel oszczędzał na serwisie.
Podwozie Clio III należy do mocniejszych punktów modelu. Auto jest przewidywalne, wystarczająco komfortowe i nieźle wyciszone jak na swój segment. Typowe naprawy zawieszenia dotyczą głównie elementów eksploatacyjnych, takich jak łączniki stabilizatora, tuleje czy końcówki drążków. Manualna skrzynia pięciobiegowa dobrze pasuje do charakteru samochodu, choć po latach może wymagać odświeżenia mechanizmu wybierania lub wymiany łożysk, jeśli poprzednio ignorowano objawy.
Na rynku wtórnym największy sens mają auta z udokumentowanym serwisem, bez modów i bez jazdy na zbyt długich interwałach olejowych. Jeśli egzemplarz ma zdrowy silnik, równą pracę na biegu jałowym i suchy dolot, Clio III 1.2 TCe może być rozsądnym kompromisem między prostotą miejskiego hatchbacka a osiągami wystarczającymi do codziennej jazdy. To nie jest wersja dla kogoś, kto chce całkowicie bezproblemowego użytkowania, ale dla świadomego kupującego nadal bywa opłacalnym wyborem.
- Dobra elastyczność w mieście i na drogach krajowych
- Niskie koszty typowych napraw zawieszenia
- Wygodne, dojrzałe prowadzenie jak na segment B
- Sensowne spalanie przy spokojnej jeździe
- Wrażliwość silnika na zaniedbane wymiany oleju
- Ryzyko problemów z łańcuchem rozrządu i cewkami
- Przeciętna wartość rezydualna na tle rywali
- Drobne usterki elektryki w starszych egzemplarzach
Renault Clio III z benzynowym 1.2 TCe 100 KM to jedna z ciekawszych odmian tej generacji, bo łączy niewielkie gabaryty z osiągami wyraźnie lepszymi niż w bazowych wersjach 1.2 16V. Auto sprawnie przyspiesza od niskich obrotów, nie męczy kierowcy w mieście i na drodze krajowej nie sprawia wrażenia ospałego. Jednocześnie nie jest to konfiguracja całkiem bezobsługowa. Jednostka D4Ft bywa czuła na jakość serwisu, poziom oleju i styl eksploatacji, dlatego historia napraw ma tu większe znaczenie niż sam przebieg. Dobrze utrzymane sztuki odwdzięczają się rozsądnym spalaniem, tanimi częściami podwozia i wygodnym, dojrzałym charakterem jak na segment B.
Renault Clio 1.2 TCe 100 KM 5MT 2005 (III) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra dynamika jak na 100-konny hatchback segmentu B
- Niezła elastyczność dzięki turbodoładowaniu
- Komfortowe zawieszenie i pewne prowadzenie
- Tanie elementy eksploatacyjne podwozia
- Przyzwoita praktyczność w wersji 5-drzwiowej
- Silnik wymaga regularnego i świadomego serwisu
- Znane przypadki problemów z łańcuchem rozrządu
- Cewki i osprzęt turbo potrafią generować wydatki
- Drobna elektryka bywa kapryśna po latach
- Przeciętne trzymanie wartości przy odsprzedaży