Renault Clio 1.0 TCe 100 KM X-Tronic 2019 (BF) opinie
Clio V jest jednym z tych samochodów segmentu B, które po prostu sprawiają wrażenie dojrzalszych od metryki. Kabina wygląda nowocześniej niż u poprzednika, materiały nie trzeszczą tak szybko, a ergonomia nie wymaga przyzwyczajania się przez kilka tygodni. Wersja z automatem X-Tronic szczególnie dobrze wypada w mieście, bo łączy lekkie prowadzenie z bardzo płynnym ruszaniem i parkowaniem.
Silnik 1.0 TCe o mocy 100 KM nie robi z Clio rakiety, ale do codziennego użytku jest wystarczający. Najlepiej pracuje przy spokojnym przyspieszaniu i wówczas potrafi odwdzięczyć się sensownym spalaniem. Kiedy kierowca oczekuje szybkiej reakcji na kick-down, skrzynia CVT utrzymuje wysokie obroty i w kabinie robi się głośniej niż w klasycznym automacie lub dwusprzęgłówce.
Od strony eksploatacyjnej największą uwagę warto poświęcić olejowi silnikowemu i serwisowi skrzyni. Teoretycznie to młoda i nowoczesna konstrukcja, ale intensywna jazda miejska, krótkie odcinki i przeciąganie interwałów mogą przyspieszyć zużycie. Poza tym typowe koszty są umiarkowane, a części eksploatacyjne pozostają łatwo dostępne poza ASO.
Przed zakupem trzeba poświęcić chwilę na dokładne sprawdzenie elektroniki komfortu. Multimedia, kamera cofania, czujniki parkowania, klimatyzacja automatyczna i kluczyk hands free powinny działać bez zawieszeń i losowych komunikatów. Jeśli egzemplarz ma udokumentowany serwis, cicho pracujący napęd i brak błędów w elektronice, Clio V 1.0 TCe 100 X-Tronic jest jednym z rozsądniejszych miejskich automatów z ostatnich lat.
- Bardzo wygodny automat do miasta
- Dojrzałe wnętrze i dobre wyciszenie
- Niskie koszty bieżącej obsługi poza ASO
- Pojemny bagażnik jak na klasę B
- CVT pogarsza wrażenie dynamiki przy mocnym gazie
- Multimedia Easy Link potrafią kaprysić
- Warto skrócić interwał oleju silnika i skrzyni
- Na rynku sporo aut flotowych z miejskim przebiegiem
Renault Clio piątej generacji zrobiło duży krok względem poprzednika pod względem jakości wykonania, ergonomii i codziennego komfortu. Wersja 1.0 TCe 100 X-Tronic jest skrojona głównie pod ruch miejski: trzycylindrowy silnik daje wystarczającą elastyczność do sprawnego ruszania spod świateł, a bezstopniowa skrzynia pracuje gładko i bez szarpnięć. W praktyce auto najlepiej czuje się przy spokojnym stylu jazdy, bo przy mocniejszym gazie CVT wyraźnie podnosi obroty i odbiera wrażenie dynamiki. Z drugiej strony w korkach oraz na krótkich dojazdach taki zestaw jest po prostu wygodny i relaksujący. Na plus wypada też samo nadwozie. Clio V ma jak na klasę miejską bardzo przyzwoity bagażnik, sensowną ilość miejsca z przodu i lepsze wyciszenie niż wielu tańszych rywali. Materiały kokpitu są niezłe, a pozycja za kierownicą łatwa do ustawienia. Typowe zastrzeżenia użytkowników nie dotyczą zwykle mechaniki silnika, tylko drobnej elektroniki: potrafi zawiesić się system Easy Link, czasem marudzą czujniki parkowania albo pojawiają się błędy kamer i asystentów. To irytujące, ale zazwyczaj nie kończy się dużym rachunkiem. Jednostka 1.0 TCe wymaga po prostu normalnej profilaktyki. Warto skrócić interwały olejowe do około 10-15 tys. km, tankować sensowne paliwo i nie lekceważyć nierównej pracy na zimno czy zapachu benzyny spod maski. Sama skrzynia X-Tronic też nie lubi traktowania jako elementu bezobsługowego. Regularna wymiana oleju poprawia jej kulturę pracy i zmniejsza ryzyko droższych napraw po gwarancji. Jeżeli samochód ma służyć głównie w mieście, a kierowca nie oczekuje sportowych reakcji, ten wariant Clio okazuje się bardzo logiczny. Na rynku wtórnym dużą zaletą jest nadal świeży rocznik większości egzemplarzy i dobra dostępność aut krajowych. Trzeba jednak sprawdzić historię serwisową, działanie całej elektroniki pokładowej i stan wnętrza, bo auta flotowe lub miejskie potrafią być mocno eksploatowane mimo relatywnie niskiego przebiegu. Dobrze utrzymane Clio 1.0 TCe 100 X-Tronic odwdzięczy się niskim spalaniem, łatwością manewrowania i całkiem wysokim komfortem na co dzień.
Renault Clio 1.0 TCe 100 KM X-Tronic 2019 (BF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Komfortowy automat w ruchu miejskim
- Dobre wyciszenie jak na segment B
- Pojemny bagażnik 391 l
- Nowocześniejsze wnętrze niż w Clio IV
- Rozsądne spalanie przy spokojnej jeździe
- CVT nie lubi ostrej jazdy
- Przeciętna dynamika poza miastem
- Zdarzają się kaprysy systemu Easy Link
- Nie warto przeciągać interwałów olejowych
- Wersje poleasingowe bywają mocno wyeksploatowane