Renault Clio 1.0 TCe 100 KM 5MT 2019 (BF) opinie
Renault Clio BF 1.0 TCe 100 KM 5MT najlepiej czuje się w roli miejskiego i podmiejskiego hatchbacka dla jednej osoby, pary albo małej rodziny. Nadwozie ma tylko 4,05 m długości, więc parkowanie nie sprawia problemu, ale kabina i bagażnik nie każą czuć się jak w aucie minimalistycznym. Duży plus to jakość odbioru wnętrza: projekt kokpitu jest nowocześniejszy niż w starszych Clio, a system multimedialny i ergonomia wypadają dojrzale jak na segment B.
Silnik 1.0 TCe rozwija 100 KM i 160 Nm, dlatego w praktyce daje lepszą elastyczność niż wolnossące jednostki z podobnej półki cenowej. W mieście auto jest żwawe przy ruszaniu spod świateł, a na trasie utrzymuje tempo bez większego wysiłku do około 120–130 km/h. To nie jest odmiana dla kogoś, kto często jeździ z kompletem pasażerów i bagażem po autostradach, ale do typowego codziennego użytkowania parametry okazują się w zupełności wystarczające.
Koszty utrzymania są jedną z mocniejszych stron tej wersji. Realne spalanie zwykle mieści się między 5,5 a 6,8 l/100 km, a podstawowy serwis nie rujnuje budżetu. Trzeba jedynie pamiętać, że mały turbobenzynowy silnik lubi świeży olej i spokojne traktowanie na zimno. Przy zakupie używanego egzemplarza warto sprawdzić historię wymian, działanie systemu Easy Link, stan sprzęgła i zachowanie zawieszenia na nierównościach, bo to właśnie tam najczęściej wychodzą zaniedbania.
Na rynku wtórnym Clio przegrywa trochę wizerunkiem i wartością rezydualną z Volkswagenem Polo, ale nadrabia stylem, wyposażeniem i często atrakcyjniejszą ceną zakupu. Dla kierowcy, który nie boi się Renault i planuje po prostu kilka lat normalnej eksploatacji, to bardzo rozsądny wybór. Najlepsze egzemplarze to auta z pełną historią, bez eksperymentów tuningowych i z regularnym serwisem poza samym minimum przewidzianym przez komputer pokładowy.
- Jeździsz głównie po mieście i drogach krajowych, a cenisz lekkie prowadzenie i łatwe parkowanie.
- Chcesz nowoczesne wnętrze i dobre multimedia bez przesiadki do droższej klasy kompaktowej.
- Szukasz oszczędnego benzynowego turbo, które nie jest ospałe przy codziennym ruszaniu i wyprzedzaniu.
- Planujesz kupić zadbany egzemplarz z historią i użytkować go kilka lat bez wielkich przebiegów rocznych.
- Regularnie jeździsz w trasie z pełnym obciążeniem i oczekujesz mocniejszego zapasu przy wyprzedzaniu.
- Zależy Ci głównie na najwyższej wartości odsprzedaży po 3-4 latach użytkowania.
- Nie chcesz żadnego małego silnika turbo i wolisz prostszą jednostkę wolnossącą lub hybrydę.
- Szukasz auta, które ma dawać bardziej premium feeling i lepsze wyciszenie przy autostradowych prędkościach.
Renault Clio BF z benzynowym 1.0 TCe o mocy 100 KM to wersja, która najlepiej pokazuje, jak bardzo piąta generacja dojrzała względem poprzednika. Auto nadal jest kompaktowe i łatwe w mieście, ale w środku nie sprawia już wrażenia budżetowego. Ten silnik dobrze pasuje do charakteru Clio: nie robi z niego rakiety, za to daje wystarczającą elastyczność w codziennej jeździe, również na obwodnicy czy w spokojnej trasie. Manualna skrzynia 5MT jest prosta i przewidywalna, a koszty eksploatacji pozostają rozsądne dla prywatnego właściciela. Największe zalety tej odmiany to niskie realne spalanie, duży jak na segment B bagażnik i ogólne wrażenie dopracowania. Clio dobrze tłumi nierówności, ma sensownie zestrojony układ kierowniczy i nie męczy podczas codziennych dojazdów. Z drugiej strony 100 KM i 160 Nm oznaczają, że auto lubi spokojniejszy styl jazdy. Przy pełnym obciążeniu trzeba częściej sięgać do lewarka, a wyprzedzanie na trasie wymaga planowania. To nie wada krytyczna, tylko cecha, którą warto zaakceptować przed zakupem. Od strony trwałości 1.0 TCe wypada przyzwoicie, zwłaszcza na tle bardziej problematycznych małych turbo z rynku wtórnego. Kluczowe są regularne wymiany oleju, kontrola osprzętu i sprawdzenie, czy auto miało aktualizacje multimediów oraz elektroniki. W egzemplarzach flotowych lub mocno miejskich szybciej zużywają się elementy zawieszenia i sprzęgło, ale same naprawy nie są zwykle druzgocące finansowo. To wersja, która premiuje zadbane sztuki z historią serwisową. Jeśli ktoś szuka stylowego mieszczucha z nowoczesnym wnętrzem i rozsądnym kompromisem między ceną, spalaniem a osiągami, Clio 1.0 TCe 100 KM jest mocnym kandydatem. Jeżeli ważniejsza jest późniejsza odsprzedaż albo bardziej dynamiczna jazda w trasie, warto rozważyć Polo 1.0 TSI lub mocniejsze odmiany Clio. Dla spokojnego użytkownika prywatnego to jednak jedna z bardziej udanych konfiguracji w tej klasie.
Renault Clio 1.0 TCe 100 KM 5MT 2019 (BF) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Udany kompromis między osiągami a spalaniem w codziennej jeździe.
- Nowoczesne wnętrze i dobre multimedia jak na segment B.
- Duży bagażnik 391 l jak na auto miejskie.
- Prosta manualna skrzynia bez kosztów związanych z automatem.
- Atrakcyjny design i zwykle korzystna cena zakupu względem części konkurentów.
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu i w szybszej trasie.
- Wartość rezydualna słabsza niż w Polo lub Yarisie.
- Elektronika i multimedia wymagają kontroli przy zakupie używanego auta.
- Tylko pięć biegów oznacza wyższe obroty na autostradzie niż w części rywali.
- Najlepiej kupować egzemplarze z pewną historią, bo zaniedbania szybko psują opłacalność zakupu.