RAM 3500 6.7 Cummins I6 350 KM 6MT 4WD 2010 (DJ/D2) opinie
Najmocniejszą stroną tej wersji jest połączenie rzędowego diesla Cummins z manualną skrzynią. Silnik rozwija wysoki moment od niskich obrotów i nie wymaga częstego redukowania biegów podczas holowania ciężkiej przyczepy. W praktyce oznacza to spokojną, pewną jazdę nawet z dużym obciążeniem i mniejsze ryzyko przegrzewania napędu niż w źle traktowanych automatach.
W codziennej eksploatacji RAM 3500 nie ukryje jednak swojego użytkowego rodowodu. Jest szeroki, wysoki i ciężki, przez co ciasne parkingi, wąskie osiedla czy podziemne garaże szybko stają się problemem. Jeśli auto ma pełnić głównie funkcję rodzinnego środka transportu, europejskie SUV-y będą po prostu wygodniejsze. RAM wygrywa tam, gdzie liczy się ładowność, uciąg i trwałość.
Kupując egzemplarz z rynku wtórnego, warto dokładnie ocenić, jak pracował przez poprzednie lata. Sam przebieg nie mówi wszystkiego, bo dużo ważniejsze są regularne wymiany oleju, filtra paliwa, serwis mostów i skrzyni oraz brak agresywnych modyfikacji programu silnika. Pickup po ciężkim tuningu i intensywnym holowaniu może wyglądać dobrze, ale wymagać dużych wydatków tuż po zakupie.
Dobrze utrzymany RAM 3500 6.7 Cummins może odwdzięczyć się długą i przewidywalną eksploatacją. Trzeba tylko zaakceptować, że to samochód bardziej użytkowy niż lifestyle’owy: pali więcej niż europejskie diesle, części bywają drogie i nie zawsze dostępne od ręki, a serwis najlepiej zlecać warsztatom znającym amerykańskie heavy-duty pickupy.
- Ogromny moment obrotowy do holowania
- Trwały silnik Cummins przy dobrym serwisie
- Manualna skrzynia bez typowych kosztów automatu
- Przestronna kabina i wysoka ładowność
- Bardzo duże gabaryty w mieście
- Wysokie koszty części i serwisu
- Spalanie wyraźnie wyższe niż w europejskich pickupach
- Trzeba uważać na auta po ciężkiej pracy i tuningu
RAM 3500 DJ/D2 6.7 Cummins 350 KM 6MT 4WD to samochód zbudowany do ciężkiej pracy, a nie do miejskiego lansowania się. Największym argumentem za tym wariantem jest prostszy charakter manualnej skrzyni i bardzo wysoki moment obrotowy silnika, który świetnie sprawdza się podczas holowania przyczep, przewozu ładunku czy pracy w terenie. To nie jest auto szybkie w klasycznym europejskim rozumieniu, ale siła rozwijana od niskich obrotów robi ogromne wrażenie i daje poczucie pełnej kontroli nad zestawem. Z perspektywy użytkowej 3500 jest autem wymagającym. Gabaryty są ogromne, promień skrętu przeciętny, a parkowanie w mieście potrafi być męczące. Z drugiej strony kabina jest przestronna, pozycja za kierownicą wysoka, a komfort podróży na długich trasach okazuje się lepszy, niż sugerowałaby konstrukcja z resorami piórowymi z tyłu. To pickup, który najlepiej czuje się poza centrum miasta: na budowie, przy przyczepie kempingowej, lawetach i w transporcie sprzętu. Największym ryzykiem przy zakupie używanego egzemplarza jest historia pracy auta. Wiele RAM-ów 3500 ma za sobą ciężkie holowanie, modyfikacje podnoszące moc albo eksploatację flotową. Sam silnik Cummins wytrzymuje bardzo dużo, lecz zaniedbania w serwisie olejowym, problemy z układem EGR/DPF czy przeciążone sprzęgło potrafią wygenerować kosztowne naprawy. W manualu warto też zweryfikować kulturę zmiany biegów pod obciążeniem, bo regeneracja skrzyni i osprzętu sprzęgła tania nie będzie. Jeśli potrzebujesz prawdziwego woła roboczego i akceptujesz wysokie koszty części, spalania oraz gabaryty, ten RAM ma sens. Dla kierowcy szukającego pickupa „do wszystkiego” będzie jednak zbyt duży i zbyt wyspecjalizowany. To propozycja dla świadomego użytkownika, który wie, po co kupuje heavy-duty truck i potrafi zweryfikować stan techniczny przed zakupem.
RAM 3500 6.7 Cummins I6 350 KM 6MT 4WD 2010 (DJ/D2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny silnik do ciężkiej pracy
- Wysoki moment obrotowy dostępny od niskich obrotów
- Manualna skrzynia ceniona za prostszy charakter
- Duża trwałość przy regularnym serwisie
- Kabina dobrze sprawdza się na długich trasach
- Ogromne rozmiary utrudniają codzienne użytkowanie
- Wysokie spalanie i koszty materiałów eksploatacyjnych
- Używane egzemplarze często mają za sobą ciężką pracę
- Części nie zawsze są szybko dostępne w Polsce
- Naprawy układu emisji i sprzęgła bywają drogie