Kia Venga 1.6 CRDi 128 KM 4AT 2009 (YN) opinie
Największą siłą Vengi pozostaje funkcjonalność. Wysokie nadwozie ułatwia wsiadanie, pozycja za kierownicą daje dobrą widoczność, a kabina sprawia wrażenie przestronniejszej, niż sugerują zewnętrzne gabaryty. To auto dobrze sprawdza się jako miejski środek transportu dla rodziny, seniora albo kierowcy, który po prostu nie chce wciskać się do nisko osadzonego hatchbacka. Bagażnik jest ustawny, a duża klapa i praktyczny kształt pomagają w codziennych obowiązkach.
Silnik 1.6 CRDi o mocy 128 KM jest rozsądnym źródłem napędu dla tego modelu. Zapewnia wystarczający zapas momentu obrotowego, by auto nie sprawiało wrażenia ospałego przy wyjazdach poza miasto czy jeździe z kompletem pasażerów. Jednostka dobrze znosi wysokie przebiegi, ale pod warunkiem regularnej wymiany oleju i unikania wyłącznie miejskiego trybu eksploatacji. Krótkie odcinki sprzyjają problemom z EGR oraz filtrem DPF, więc przed zakupem trzeba sprawdzić, czy auto nie było używane głównie do bardzo krótkich dojazdów.
Automat 4AT poprawia komfort w korkach i czyni Vengę bardziej relaksującym samochodem na co dzień, ale ma też swoje ograniczenia. To skrzynia do spokojnej jazdy: kick-down bywa ospały, a przy szybszej trasie czuć niedobór przełożeń. Z punktu widzenia trwałości ważniejsza od samej konstrukcji jest historia wymian oleju ATF. Zaniedbany automat szybko zaczyna szarpać lub przeciągać zmiany biegów, co potrafi wyraźnie podnieść koszty doprowadzenia auta do porządku.
Na rynku wtórnym Venga pozostaje propozycją niedocenianą, co działa na korzyść kupującego. Nie ma dużego prestiżu ani wyjątkowo mocnej pozycji przy odsprzedaży, ale dzięki temu często kosztuje mniej niż modniejsze alternatywy. Jeśli priorytetem jest praktyczność, łatwość obsługi i rozsądny diesel z automatem, dobrze utrzymana Venga 1.6 CRDi 128 KM może okazać się bardziej sensowna niż wiele popularnych crossoverów w podobnym budżecie.
- Wysokie, praktyczne nadwozie i łatwe wsiadanie.
- Oszczędny diesel przy spokojnej jeździe w trasie.
- Klasyczny automat poprawia komfort w korkach.
- Rozsądne ceny zakupu na rynku wtórnym.
- 4-biegowy automat ogranicza dynamikę i kulturę pracy przy wyższych prędkościach.
- Diesel nie lubi wyłącznie krótkich tras miejskich.
- Model ma niski prestiż i przeciętną płynność odsprzedaży.
- Zaniedbany serwis skrzyni może wygenerować duże koszty.
Kia Venga YN z silnikiem 1.6 CRDi 128 KM i klasycznym automatem 4AT to jedna z tych konfiguracji, które trudno nazwać marzeniem pasjonata, ale łatwo docenić po kilku dniach zwykłego użytkowania. Nadwozie jest krótkie, wysokie i bardzo praktyczne, dzięki czemu auto dobrze odnajduje się na ciasnych parkingach, a jednocześnie nie męczy podczas codziennego wsiadania, przewożenia dzieci czy zakupów. Diesel o mocy 128 KM zapewnia przyzwoitą elastyczność i daje temu modelowi więcej swobody niż słabsze odmiany, zwłaszcza poza miastem. Czterobiegowy automat jest jednak rozwiązaniem z poprzedniej epoki: poprawia komfort w korkach, ale ogranicza dynamikę i potrafi podnieść spalanie. Dla właściwego odbiorcy nie będzie to wada dyskwalifikująca, bo ta wersja ma po prostu być wygodna, przewidywalna i łatwa w obsłudze. Kluczowe przy zakupie jest sprawdzenie historii serwisowej silnika, pracy skrzyni oraz objawów typowych dla diesla eksploatowanego na krótkich odcinkach. Jeśli egzemplarz był regularnie serwisowany, Venga odwdzięcza się rozsądnymi kosztami utrzymania i praktycznością, której brakuje wielu modniejszym crossoverom z podobnego budżetu.
Kia Venga 1.6 CRDi 128 KM 4AT 2009 (YN) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra funkcjonalność nadwozia
- wygodne wsiadanie i dobra widoczność
- oszczędny diesel poza miastem
- automat poprawia komfort codziennej jazdy
- rozsądne ceny zakupu używanych egzemplarzy
- przeciętne osiągi z automatem
- DPF i EGR źle znoszą typowo miejskie użytkowanie
- umiarkowana płynność późniejszej odsprzedaży
- niewielki prestiż modelu
- zaniedbana skrzynia automatyczna szybko robi się kosztowna