Kia Venga 1.6 CRDi 115 KM 4AT 2009 (YN) opinie
Największą zaletą tej odmiany Vengi jest połączenie kompaktowych gabarytów z wysokim nadwoziem i dobrą funkcjonalnością wnętrza. Auto łatwo zaparkować, a jednocześnie oferuje wygodne wsiadanie i sporo miejsca nad głową. To szczególnie ważne dla rodzin z dziećmi, seniorów lub osób, które po prostu chcą siedzieć wyżej niż w klasycznym hatchbacku. Tylna kanapa i bagażnik nie robią rewolucji, ale jak na segment B-MPV samochód jest zaskakująco ustawny.
Silnik 1.6 CRDi w wariancie 115 KM jest rozsądnym kompromisem między osiągami a kosztami. Diesel lubi regularny serwis i dobre paliwo, za to odwdzięcza się spokojną pracą i sensowną elastycznością w trasie. W mieście jednostce nie pomaga częsta jazda na krótkich odcinkach, bo wtedy rośnie ryzyko problemów z EGR i filtrem DPF. To nie jest motor dla kierowcy jeżdżącego wyłącznie kilka kilometrów dziennie.
Automatyczna skrzynia 4AT jest dziś technicznie przestarzała, ale ma też swoją zaletę: to klasyczna konstrukcja, mniej skomplikowana niż wiele nowoczesnych przekładni dwusprzęgłowych. Jeżeli olej był wymieniany i nie ma objawów szarpania albo przeciągania biegów, potrafi pracować poprawnie przez długi czas. Trzeba jednak zaakceptować, że osiągi są przeciętne, a reakcje na kick-down bywają ospałe. Tę wersję wybiera się dla komfortu, nie dla dynamiki.
Na rynku wtórnym Venga nie jest autem szczególnie rozchwytywanym, więc zakup bywa korzystny cenowo. Jednocześnie to model dość niszowy, co oznacza umiarkowaną utratę wartości i mniejszy prestiż przy odsprzedaży. Jeśli jednak priorytetem jest praktyczność, prostsza obsługa i wygodne auto do codziennego życia, 1.6 CRDi 4AT może okazać się jedną z bardziej niedocenionych konfiguracji w budżecie około 30 tys. zł.
- Wygodna pozycja za kierownicą i łatwe wsiadanie.
- Oszczędny diesel przy spokojnej jeździe pozamiejskiej.
- Klasyczny automat poprawia komfort w korkach.
- Praktyczne nadwozie z sensownym bagażnikiem.
- 4-biegowy automat wyraźnie ogranicza dynamikę.
- Diesel nie lubi wyłącznie krótkich tras miejskich.
- Model ma niski prestiż i przeciętną płynność odsprzedaży.
- Zaniedbany serwis skrzyni może wygenerować wysokie koszty.
Kia Venga YN w wersji 1.6 CRDi 115 KM z 4-biegowym automatem to propozycja dla kierowców, którzy bardziej niż modny wizerunek cenią łatwość wsiadania, dobrą widoczność i praktyczne nadwozie. Sam silnik wysokoprężny należy do najbardziej przekonujących elementów tego zestawu: ma przyzwoity moment obrotowy, dobrze radzi sobie przy spokojnej jeździe pozamiejskiej i zwykle nie przeraża zużyciem paliwa. Automat nie jest nowoczesny ani szczególnie szybki, ale w korkach daje wyraźny wzrost komfortu względem ręcznej skrzyni. Z drugiej strony właśnie skrzynia ogranicza dynamikę i potrafi podnieść spalanie, gdy auto często jeździ po mieście albo z pełnym obciążeniem. Venga nie prowadzi się tak pewnie jak klasyczny kompakt, ale nadrabia wygodną pozycją za kierownicą, sensowną ilością miejsca i funkcjonalnym bagażnikiem. W praktyce to auto dla osób szukających małego vana do codziennych obowiązków, dojazdów i rodzinnych zakupów. Kluczowe jest kupno egzemplarza z udokumentowanym serwisem olejowym silnika oraz skrzyni, bo zaniedbania w tych obszarach szybko zmieniają tani w zakupie samochód w kosztowny projekt serwisowy.
Kia Venga 1.6 CRDi 115 KM 4AT 2009 (YN) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra funkcjonalność nadwozia
- wygodne wsiadanie i wysoka pozycja za kierownicą
- oszczędny diesel w trasie
- automat poprawia komfort codziennej jazdy
- rozsądne ceny zakupu na rynku wtórnym
- przeciętne osiągi z automatem
- DPF i EGR źle znoszą typowo miejskie użytkowanie
- umiarkowana płynność późniejszej odsprzedaży
- niewielki prestiż modelu
- zaniedbana skrzynia automatyczna szybko robi się kosztowna