Hyundai i20 1.4 CRDi 90 KM 2018 (GB) opinie
Największym plusem tej wersji jest ekonomia przy realnym, a nie katalogowym użytkowaniu. W lekkim hatchbacku segmentu B 90-konny diesel z 240 Nm naprawdę nie musi się wysilać, żeby utrzymywać normalne tempo jazdy. W trasie i20 1.4 CRDi daje przyjemne poczucie spokoju: nie trzeba tak często redukować, łatwiej wyprzedzać i dużo łatwiej trzymać niskie spalanie niż w słabszych benzynach bez turbo.
Drugą zaletą jest codzienna praktyczność samej generacji GB. Kabina jest sensownie wykorzystana, bagażnik 326 l nie robi wstydu, a zawieszenie ma bardziej dojrzały charakter niż sugerowałby segment B. To auto nie próbuje być małym sportowcem — i dobrze. Właśnie dzięki temu i20 potrafi sprawiać wrażenie normalnego, uczciwego środka transportu, a nie kompromisu zrobionego po kosztach.
Problem w tym, że diesel w małym aucie trzeba umieć kupić i umieć używać. DPF, osprzęt dolotu i cała logika silnika wysokoprężnego nie lubią życia złożonego z zimnych odcinków po kilka kilometrów. Jeżeli poprzedni właściciel traktował to auto jak typowego mieszczucha, ryzyko kosztów po zakupie rośnie szybciej niż w wersji benzynowej. Tutaj nie wystarczy kierować się samym rocznikiem i ceną ogłoszenia.
Na rynku wtórnym i20 1.4 CRDi będzie propozycją niszową, ale właśnie to może działać na jego korzyść. Dla świadomego kupującego, który robi przebiegi i chce małego, prostego samochodu na trasę lub do codziennych dojazdów poza miastem, ta wersja ma więcej sensu niż modne małe turbo-benzyny z kiepską historią. Warunek jest jeden: kupić egzemplarz po stanie, z normalnym serwisem i bez objawów życia wyłącznie w korkach.
- Robisz regularne trasy i chcesz małego hatchbacka, który realnie odwdzięcza się niskim spalaniem oraz dobrą elastycznością.
- Szukasz prostszego diesla segmentu B bez automatu, bez wielkiej masy i bez wchodzenia w kosztowne klasy kompaktowe.
- Akceptujesz normalne obowiązki diesla: pilnowanie oleju, dłuższe odcinki i ostrożność przy zakupie egzemplarza z rynku wtórnego.
- Wolisz użytkowy rozsądek i koszty paliwa od modnych osiągów albo bogatego wyposażenia za wszelką cenę.
- Jeździsz głównie po mieście, krótkie odcinki i zimne starty stanowią większość twojego codziennego profilu jazdy.
- Chcesz maksymalnie prostego auta bez filtra DPF i bez ryzyka typowych tematów dieslowskich po poprzednim właścicielu.
- Oczekujesz wyraźnej dynamiki lub autostradowego luzu — 90 KM wciąż oznacza spokojne, a nie szybkie tempo jazdy.
- Szukasz auta, które ma być kupione po najniższej cenie i serwisowane możliwie najtańszym kosztem bez większej dyscypliny.
i20 GB 1.4 CRDi 90 KM ma sens tylko wtedy, gdy auto regularnie robi trasy i nie jest sprowadzone do roli miejskiego hatchbacka na zimno. Ten diesel daje bardzo rozsądne spalanie, wyraźnie lepszą elastyczność niż wolnossąca benzyna 1.2 MPI i nadal pozostaje prostszą propozycją niż nowsze, mocniej rozbudowane jednostki z większych aut. Trzeba jednak pamiętać o filtrze DPF, jakości serwisu olejowego i o tym, że mały diesel używany niezgodnie z profilem szybko traci swój największy atut. Dla kierowcy trasowego to ciekawa, niedoceniana wersja i20 GB. Dla użytkownika typowo miejskiego — niekoniecznie.
Hyundai i20 1.4 CRDi 90 KM 2018 (GB) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 240 Nm w lekkim hatchbacku daje wyraźnie lepszą codzienną elastyczność niż wolnossące benzyny segmentu B o podobnej cenie zakupu.
- Realne spalanie około 4,8–6,1 l/100 km potrafi być bardzo atrakcyjne dla kierowcy robiącego regularne przebiegi poza miastem.
- Czterocylindrowy diesel pracuje spokojniej niż część małych trzycylindrowych konkurentów i lepiej pasuje do dłuższych odcinków.
- Generacja GB jest praktyczna, dojrzała w codziennym odbiorze i nie sprawia wrażenia taniego auta miejskiego zrobionego wyłącznie po kosztach.
- Podstawowe części eksploatacyjne i zwykły serwis nadal pozostają rozsądne cenowo, jeśli auto nie trafia do ciebie jako zaniedbany problem cudzych oszczędności.
- DPF i cały profil diesla oznaczają, że ta wersja słabo znosi typowo miejską eksploatację na krótkich, zimnych odcinkach.
- 90 KM wystarcza do normalnej jazdy, ale nie daje większego zapasu mocy przy pełnym obciążeniu i szybszej trasie.
- Rynek wtórny mało wybacza zaniedbania serwisowe w dieslu, więc najtańsze egzemplarze potrafią szybko wygenerować rachunki po zakupie.
- Używany mały diesel bywa trudniejszy do późniejszej odsprzedaży niż prosta benzyna, bo coraz więcej kupujących unika tego typu napędu w mieście.
- To wybór racjonalny, ale nie uniwersalny — jeśli styl jazdy nie pasuje do diesla, cała przewaga tej wersji znika bardzo szybko.