Dacia Sandero 1.5 dCi 90 KM 2016 (II) opinie
Największą zaletą tego trimu jest dopasowanie charakteru silnika do roli auta. Sandero II samo w sobie jest prostym narzędziem do codziennego przemieszczania się, a diesel 1.5 dCi sprawia, że to narzędzie lepiej radzi sobie z trasą, obciążeniem i zwykłą jazdą poza miastem. 220 Nm dostępne nisko robi większą różnicę niż sama liczba koni, bo auto nie wymaga ciągłego redukowania i nie męczy kierowcy tak bardzo jak słabsze benzynowe wersje przy pełniejszym wykorzystaniu.
W mieście Sandero nadal pozostaje łatwe do ogarnięcia dzięki dobrej widoczności, prostym gabarytom i miękko zestrojonemu zawieszeniu. Różnica polega na tym, że diesel nie lubi typowo miejskiego trybu życia. Jeśli auto codziennie robi tylko kilka kilometrów, szybko wracają klasyczne tematy współczesnego diesla: DPF, EGR, niedogrzanie i rosnące ryzyko droższych napraw. Ta wersja chce normalnej jazdy i przynajmniej od czasu do czasu dłuższego odcinka, żeby utrzymać osprzęt w zdrowiu.
Na trasie Sandero 1.5 dCi wypada dojrzalej, niż sugeruje logo na grillu. To nadal budżetowy hatchback segmentu B, więc nie ma tu ciszy, prestiżu ani poczucia solidności na poziomie droższych konkurentów, ale przy stałej prędkości i normalnym tempie auto odwdzięcza się bardzo rozsądnym spalaniem oraz spokojniejszym charakterem niż małe benzyny. Dla kogoś, kto robi regularne dojazdy między miastami albo szuka po prostu taniego auta na kilometry, to istotny argument.
Kosztowo wiele zależy od stanu konkretnego egzemplarza. Sam silnik K9K jest dobrze znany warsztatom, części są szeroko dostępne, a podstawowy serwis nie zabija budżetu. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy poprzedni właściciel przeciągał olej, zaniedbał rozrząd albo eksploatował auto wyłącznie na krótkich odcinkach. Dlatego Sandero II 1.5 dCi jest dobrym wyborem nie dla łowcy najtańszej sztuki, tylko dla kierowcy, który rozumie prostą zasadę: tani diesel jest tani tylko wtedy, gdy był normalnie utrzymany.
- Robisz regularne przebiegi i chcesz taniego hatchbacka, który w trasie spali wyraźnie mniej niż małe benzyny bez tracenia całej elastyczności.
- Szukasz prostego auta segmentu B, w którym ważniejsze są koszty paliwa, łatwość serwisu i praktyczność niż wyciszenie oraz prestiż marki.
- Akceptujesz budżetowe wnętrze i surowy charakter, jeśli w zamian dostajesz diesla dobrze znanego warsztatom Renault-Dacia i rozsądny rachunek eksploatacyjny.
- Rozumiesz specyfikę diesla z DPF i wiesz, że rozrząd, olej oraz normalna jazda poza miastem są warunkiem spokojnego użytkowania.
- Jeździsz niemal wyłącznie po mieście na krótkich odcinkach i chcesz zapomnieć o DPF-ie, EGR-ze oraz logice eksploatacji diesla.
- Szukasz auta, które ma być jednocześnie bardzo tanie, całkowicie bezobsługowe i odporne na zaniedbania poprzednich właścicieli.
- Nie akceptujesz twardych plastików, przeciętnego wyciszenia i prostego wykończenia, które są wpisane w filozofię Sandero II.
- Kupujesz wyłącznie najtańszy egzemplarz z ogłoszenia i zakładasz, że popularny diesel K9K sam obroni brak historii serwisowej oraz wysoki przebieg.
Sandero II 1.5 dCi 90 KM nie jest wersją dla każdego, ale dla właściwego kierowcy pozostaje jedną z najbardziej logicznych konfiguracji w gamie używanych budżetowych hatchbacków. Auto jest proste, lekkie i pozbawione aspiracji premium, a diesel dodaje mu sensu w trasie i przy wyższych przebiegach. Trzeba tylko uczciwie pilnować rozrządu, oleju, DPF-u oraz stanu osprzętu, bo zaniedbany diesel natychmiast kasuje całą przewagę kosztową. Jeśli jednak auto ma robić kilometry, a nie stać w korku na krótkich odcinkach, Sandero 1.5 dCi nadal broni się bardzo dobrze kalkulatorem.
Dacia Sandero 1.5 dCi 90 KM 2016 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Diesel 1.5 dCi 90 KM daje Sandero wyraźnie lepszą elastyczność i spokojniejszy charakter przy wyższych przebiegach niż bazowe benzyny.
- Realne spalanie potrafi pozostać bardzo niskie, więc przy regularnej trasie ta wersja naprawdę broni się kalkulatorem kosztów paliwa.
- Mechanika rodziny K9K jest dobrze znana warsztatom, a części Renault-Dacia są szeroko dostępne i zwykle nie należą do egzotycznie drogich.
- Proste, lekkie nadwozie Sandero ułatwia codzienne użytkowanie, parkowanie i zwykłe życie bez przesadnych oczekiwań wobec auta.
- Bagażnik 320 litrów i pięciodrzwiowe nadwozie dają praktyczność, która wciąż wystarcza na zakupy, codzienne dojazdy i weekendowe wyjazdy.
- DPF, EGR i cały profil pracy diesla sprawiają, że to zły wybór dla auta używanego niemal wyłącznie na krótkich miejskich odcinkach.
- Budżetowe wykończenie, przeciętne wyciszenie i twarde plastiki stale przypominają, że to samochód kupowany rozsądkiem, a nie komfortem.
- Historia rozrządu i oleju ma kluczowe znaczenie, więc zaniedbany egzemplarz bardzo szybko przestaje być tani w utrzymaniu.
- Pięciobiegowa skrzynia i segment B oznaczają, że przy szybszej autostradzie Sandero nadal pozostaje głośne i tylko wystarczająco stabilne.
- Stan konkretnego auta jest ważniejszy niż sam wybór diesla, bo rynek wtórny pełen jest sztuk flotowych i mocno eksploatowanych.