Chrysler 300C 3.0 V6 CRD 250 KM 8AT 2011 (II) opinie
Chrysler 300C II po liftingu nadal robi świetne pierwsze wrażenie dzięki długiej masce, masywnej sylwetce i spokojnemu, amerykańskiemu charakterowi. W codziennej jeździe czuć przede wszystkim komfort: auto dobrze tłumi nierówności, jest przyjemnie wyciszone i pozwala podróżować bez zmęczenia nawet na długich dystansach. To sedan nastawiony bardziej na płynięcie po trasie niż na nerwowe reakcje w mieście.
Wersja 250 KM jest wyraźnie dojrzalsza od wcześniejszych odmian 190 i 239 KM. Mocniejsza kalibracja diesla oraz 8-biegowy automat poprawiają reakcję na gaz, elastyczność przy wyższych prędkościach i ogólne wrażenie lekkości. Przy wyprzedzaniu nie trzeba już tak często czekać na redukcję, a skrzynia lepiej utrzymuje silnik w optymalnym zakresie momentu obrotowego.
To jednak nie zmienia faktu, że zakup trzeba oprzeć na bardzo dokładnej weryfikacji stanu technicznego. Kluczowe są: historia wymian oleju w silniku i skrzyni, stan DPF, działanie układu AdBlue, szczelność chłodnicy oleju, kondycja dolotu oraz brak wibracji z wału i tylnego napędu. Oszczędność poprzedniego właściciela szybko staje się kosztem nowego, zwłaszcza gdy dojdą problemy z automatem lub elektroniką komfortu.
Na rynku wtórnym 300C II pozostaje autem niszowym, ale to właśnie buduje jego urok. Za kwotę niższą niż w przypadku wielu niemieckich konkurentów można dostać duży, wygodny i dobrze wyposażony sedan z mocnym dieslem V6. Trzeba jedynie zaakceptować wolniejszą odsprzedaż, droższy serwis niż w autach popularnych i fakt, że najlepiej czuje się w trasie, a nie w zatłoczonym centrum miasta.
- Bardzo wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie na autostradzie.
- Silnik 250 KM z 8AT daje lepszą elastyczność niż starsze wersje.
- Duża kabina i reprezentacyjna sylwetka nadal robią wrażenie.
- Ciekawa alternatywa dla niemieckich sedanów premium w podobnym budżecie.
- Zakup bez historii serwisowej jest ryzykowny i może być kosztowny.
- DPF oraz AdBlue nie lubią krótkich, miejskich przebiegów.
- Duże gabaryty utrudniają manewrowanie i parkowanie w mieście.
- Odsprzedaż zwykle trwa dłużej niż w przypadku popularniejszych rywali.
Chrysler 300C II po liftingu z silnikiem 3.0 V6 CRD 250 KM i skrzynią 8AT to jedna z najciekawszych, ale też najbardziej niszowych propozycji wśród dużych używanych sedanów. Na tle wcześniejszych odmian poprawia kulturę pracy napędu, dynamikę i codzienną elastyczność. Auto nadal imponuje przestrzenią, spokojem w trasie i klasyczną sylwetką, która mocno wyróżnia się na tle niemieckich rywali. To samochód dla kierowcy, który chce jeździć wygodnie, szybko i trochę inaczej niż wszyscy. Największą zmianą względem starszych wersji jest zestawienie 250-konnego diesla z 8-biegowym automatem. Mocny moment obrotowy lepiej maskuje masę auta, a skrzynia sprawniej dobiera przełożenia przy wyprzedzaniu oraz na autostradzie. 300C nie robi się przez to sportowym sedanem, ale jako szybki cruiser wypada bardzo przekonująco. W dobrze utrzymanym egzemplarzu napęd pracuje płynnie, cicho i bez wysiłku buduje wysokie prędkości przelotowe. Z drugiej strony to wciąż auto, które trzeba kupować po historii serwisowej, a nie po samym wyglądzie. Diesel ma DPF i układ AdBlue, trzeba więc kontrolować jakość eksploatacji, regeneracje filtra, szczelność osprzętu oraz stan dolotu. Automat 8AT jest nowocześniejszy od 5AT, ale wymaga terminowej wymiany oleju i nie lubi ignorowania pierwszych objawów szarpnięć. Do tego dochodzi elektronika komfortu oraz kosztowniejsze elementy zawieszenia i hamulców, typowe dla ciężkiego sedana klasy wyższej. Jeśli jednak trafisz na zadbany egzemplarz, 300C II 250 KM odwdzięcza się bardzo przyjemnym charakterem. Oferuje dużo komfortu, sensowne osiągi, reprezentacyjny wygląd i wciąż niezłą relację ceny do klasy auta. To nie jest model dla kogoś, kto chce bezobsługowego środka transportu do miasta, ale dla świadomego kierowcy szukającego wygodnej limuzyny z dieslem V6 może być bardzo satysfakcjonującym wyborem.
Chrysler 300C 3.0 V6 CRD 250 KM 8AT 2011 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy na długich trasach
- mocny i elastyczny diesel V6
- 8-biegowy automat lepiej pasuje do charakteru auta
- przestronne wnętrze i duży bagażnik
- oryginalny styl i niszowy charakter
- wysokie koszty zaniedbanego egzemplarza
- duże gabaryty w mieście
- DPF i AdBlue wymagają właściwej eksploatacji
- wolniejsza odsprzedaż niż u niemieckich rywali
- elektronika komfortu może generować dodatkowe wydatki