Chrysler 300C 3.0 V6 CRD 250 KM 8AT AWD 2011 (II) opinie
Chrysler 300C II robi mocne pierwsze wrażenie: jest długi, szeroki i wygląda bardziej amerykańsko niż większość konkurencji w Europie. Wersja 3.0 V6 CRD 250 KM najlepiej pasuje do charakteru tego auta, bo oferuje dużo momentu już od niskich obrotów i pozwala płynnie przemieszczać się bez ciągłego redukowania. To nie jest sportowa limuzyna, ale szybkie wyprzedzanie na trasie i jazda autostradowa przychodzą mu bardzo naturalnie.
W codziennym użytkowaniu najważniejsza jest jakość konkretnego egzemplarza. Sam diesel OM642 ma przyzwoitą renomę, ale przy zaniedbaniach potrafi wygenerować kosztowną listę napraw: od nieszczelności układu olejowego, przez problemy z dolotem, po układ wydechowy z filtrem cząstek stałych. Dla kupującego oznacza to jedno — nie wystarczy krótka jazda próbna, trzeba podłączyć diagnostykę i sprawdzić historię obsługi.
Skrzynia 8AT i napęd AWD podnoszą atrakcyjność tej wersji, bo auto jest bardziej nowoczesne i pewniejsze na śliskiej nawierzchni niż bazowe odmiany z tylnym napędem. Jednocześnie to układ, który trzeba serwisować prewencyjnie. Wymiana oleju w skrzyni, kontrola szczelności i nasłuch drgań z układu napędowego są tu znacznie ważniejsze niż w prostszych sedanach z napędem na jedną oś.
Koszty utrzymania pozostają wyraźnie wyższe niż sugeruje dzisiejsza cena zakupu. Hamulce, opony, elementy zawieszenia i typowe prace eksploatacyjne są po prostu droższe, bo auto jest ciężkie i wyposażone w bardziej złożone podzespoły. Jeśli jednak kupisz zadbany egzemplarz i nie liczysz każdego litra paliwa, 300C II odwdzięcza się komfortem, stylem i przyjemną, dojrzałą charakterystyką jazdy.
- Bardzo wysoki moment obrotowy i spokojna jazda w trasie
- Komfortowe zawieszenie i dobre wyciszenie kabiny
- Nietuzinkowy styl na tle niemieckiej konkurencji
- AWD poprawia trakcję zimą i na mokrej nawierzchni
- Kosztowny serwis diesla i skrzyni automatycznej
- Duża masa przyspiesza zużycie hamulców oraz zawieszenia
- Elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne problemy
- Mniejsza podaż części i specjalistów niż w Audi, BMW czy Mercedesie
Chrysler 300C drugiej generacji z dieslem 3.0 V6 CRD to samochód dla kierowcy, który chce dużej, klasycznej limuzyny z wyraźnym charakterem i nie chce zlewać się z flotą popularnych niemieckich sedanów. Auto daje dużo komfortu na trasie, świetnie tłumi nierówności i dobrze współpracuje z wysokim momentem obrotowym jednostki OM642. W codziennej jeździe najwięcej punktów zbiera za spokojne, pewne przyspieszanie i poczucie jazdy autem z wyższej półki, mimo że marka w Europie nie ma już silnej pozycji. Jednocześnie to nie jest tani sposób na luksus. Silnik 3.0 CRD potrafi być trwały, ale wymaga dobrej obsługi olejowej i nie wybacza wieloletnich zaniedbań. Klapy wirowe, chłodniczka oleju, układ dolotowy czy DPF mogą podnieść koszty, zwłaszcza gdy auto było eksploatowane głównie w mieście. Wysoki moment dobrze pasuje do napędu AWD, lecz dodatkowe elementy przeniesienia napędu też trzeba traktować jako pozycję serwisową, a nie wieczny komponent. Na plus wypada 8-biegowy automat ZF, który jest bardziej nowoczesny niż starsze skrzynie z poprzednika i zwykle działa płynnie, jeśli serwis olejowy był wykonywany regularnie. Problem zaczyna się wtedy, gdy poprzedni właściciel uwierzył w marketing o oleju dożywotnim. W takim scenariuszu pojawiają się szarpnięcia, zwłoka przy ruszaniu czy gorsza kultura zmian biegów. Naprawy nadal są wykonalne, ale nie tanie. Jeśli zależy Ci na przestronnym aucie do długich tras, cenisz wygodne fotele, spokojne wyciszenie i chcesz czegoś mniej oczywistego niż używane A6, E-Klasa albo 5-ka, 300C II ma sens. Najrozsądniej szukać egzemplarza z pełną historią, przeglądem pod kątem skrzyni, DPF i szczelności silnika. Wtedy ten Chrysler potrafi dać dużo satysfakcji, ale wymaga podejścia premium również po zakupie.
Chrysler 300C 3.0 V6 CRD 250 KM 8AT AWD 2011 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wysoki moment i dobra elastyczność
- Bardzo wygodny na długie trasy
- Charakterystyczny wygląd
- Napęd AWD poprawia bezpieczeństwo trakcyjne
- Przestronne wnętrze i solidny bagażnik
- Wysokie koszty serwisu i części
- DPF oraz osprzęt diesla wymagają uwagi
- Ciężkie auto szybciej zużywa hamulce
- Elektronika komfortu bywa kapryśna
- Niska płynność odsprzedaży względem niemieckich rywali