Volvo S60 T5 2.0 240 KM 6AT 2010 (II) opinie
Volvo S60 II T5 240 KM z automatem Aisin to propozycja dla kierowcy, który chce połączyć wyraźnie ponadprzeciętne osiągi z wygodą codziennej jazdy. Samochód nie prowokuje do agresywnego stylu jak część konkurentów z Niemiec, ale ma bardzo dobry zapas mocy i daje poczucie dojrzałości na autostradzie. Najwięcej zyskuje w trasie, gdzie pokazuje świetne wyciszenie, dobrą stabilność i komfortowe fotele.
Silnik T5 2.0 turbo jest udaną jednostką, jeśli nie oszczędza się na obsłudze. Najrozsądniej skracać interwał wymiany oleju do około 10-12 tys. km, kontrolować świece, cewki oraz szczelność układu chłodzenia. Zaniedbania w tych obszarach szybko odbijają się na kulturze pracy, spalaniu i trwałości osprzętu turbo, dlatego tanio kupiony egzemplarz bywa później wyraźnie droższy od zadbanego.
Automatyczna skrzynia 6AT daje tej wersji bardziej luksusowy charakter niż manual i dobrze pasuje do spokojniejszej natury S60. Trzeba jednak pamiętać, że jej kondycja zależy mocno od historii serwisowej. Jeżeli olej w skrzyni nie był wymieniany, mogą pojawić się szarpnięcia, przeciąganie biegów albo gorsza płynność jazdy w mieście. To nie przekreśla modelu, ale wymaga ostrożniejszego zakupu niż w wersji manualnej.
Najlepsze egzemplarze S60 II T5 6AT trafiają do osób, które świadomie akceptują ceny części klasy premium w zamian za wysoki komfort, ciekawy design i trochę mniej oklepany wybór niż Audi A4 czy BMW serii 3. To nadal rozsądny samochód dla kogoś, kto dużo jeździ, lubi szybkie benzynowe sedany i chce uniknąć najbardziej ryzykownych nowinek technicznych, ale tylko pod warunkiem starannej selekcji auta przed zakupem.
- Mocny benzynowy silnik z bardzo dobrą elastycznością
- Komfortowe zestrojenie i świetne wyciszenie na trasie
- Klasyczny automat Aisin zwykle lepszy niż Powershift
- Dojrzały, nadal atrakcyjny sedan premium
- Automat wymaga regularnego serwisu i kontroli
- Koszty części i napraw są wyraźnie premium
- Elektronika komfortu potrafi generować drobne awarie
- Bagażnik i przestrzeń z tyłu nie są klasowym topem
Volvo S60 II w wersji T5 2.0 240 KM z 6-biegowym automatem to jedna z tych konfiguracji, które dobrze pokazują, czym Volvo chciało wtedy konkurować z niemiecką klasą średnią premium. Samochód jest szybki, bardzo sprawny w trasie i oferuje wyraźnie wyższy komfort codziennego użytkowania niż wiele bardziej sportowo zestrojonych rywali. Benzynowy silnik turbo daje dobrą elastyczność, a przy spokojnej jeździe potrafi zachować cywilizowany apetyt na paliwo. Jednocześnie nie jest to wersja dla kogoś, kto oczekuje taniej eksploatacji albo pełnej bezobsługowości. Najważniejszy punkt tej odmiany to duet mocnego T5 i klasycznego automatu Aisin. To zwykle bezpieczniejszy wybór niż dwusprzęgłowy Powershift z niektórych innych konfiguracji, ale nadal wymaga regularnej wymiany oleju i uważnej jazdy próbnej przed zakupem. Zaniedbany egzemplarz może zdradzać szarpnięcia, ociąganie przy zmianie biegów lub objawy zużycia konwertera. Sam silnik nie jest zły, lecz lubi dobrej jakości olej, kontrolę chłodzenia i brak odwlekania drobnych napraw. W kabinie S60 II nadal imponuje fotelami, wyciszeniem i spokojną ergonomią. To auto tworzone bardziej z myślą o komforcie kierowcy i podróżach niż o ostentacyjnym sporcie. Miejsca z tyłu jest wystarczająco, ale nie rekordowo dużo, a bagażnik pozostaje poprawny, choć nie największy w segmencie. Zawieszenie dobrze tłumi nierówności, zachowując przy tym pewność prowadzenia przy wyższych prędkościach autostradowych. Na rynku wtórnym warto stawiać na egzemplarze z pełną historią serwisową, świeżym olejem w skrzyni, zadbaną elektroniką i bez śladów tanich modyfikacji. Jeśli auto było traktowane poważnie, T5 6AT może być bardzo przyjemnym, szybkim i nadal dość oryginalnym sedanem premium. Jeśli jednak kupujący chce zejść z kosztami za wszelką cenę, lepiej odpuścić — to wciąż Volvo z wyższej półki, a nie tani środek transportu.
Volvo S60 T5 2.0 240 KM 6AT 2010 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra dynamika i elastyczność
- Wysoki komfort jazdy oraz dobre wyciszenie
- Świetne fotele i spokojna ergonomia wnętrza
- Automat dobrze pasuje do charakteru auta
- Wciąż atrakcyjny, niebanalny wygląd
- Serwis automatu potrafi być kosztowny
- Wyższe koszty utrzymania niż w popularnych sedanach
- Elektronika wyposażenia wymaga uwagi
- Nie każdy egzemplarz był właściwie obsługiwany
- Przeciętna praktyczność tylnej części kabiny i bagażnika