Volvo S60 D2 2.0 120 KM 8AT 2010 (II) opinie
Największą zaletą tej wersji jest sposób, w jaki łączy niskie spalanie z klasowym charakterem auta. S60 II nadal potrafi sprawiać wrażenie solidnie zbudowanego sedana premium, a przy tym w trasie nie męczy hałasem i dobrze wybiera nierówności. Fotele to klasyczna mocna strona Volvo: na długich odcinkach robią realną różnicę i pomagają zrozumieć, dlaczego wielu kierowców wybiera właśnie tę markę.
Diesel D2 2.0 120 KM najlepiej czuje się poza miastem. Przy spokojnej jeździe bez trudu utrzymuje spalanie w okolicach 5 litrów, ale w krótkich przebiegach zaczynają wracać typowe problemy współczesnego diesla: EGR, DPF i szybsze zużycie osprzętu. To nie jest jednostka szczególnie zła, tylko taka, która jasno pokazuje, czy poprzedni właściciel rozumiał potrzeby nowoczesnego diesla.
Automat 8AT poprawia komfort i dobrze maskuje umiarkowaną moc, bo pracuje płynnie i nie zmusza kierowcy do ciągłego redukowania biegów w mieście. Nie zmienia jednak faktu, że przy pełnym obciążeniu i wyprzedzaniu na krajówce trzeba planować manewry. Ta wersja bardziej zachęca do płynnej jazdy niż do dynamicznych sprintów, a wtedy odwdzięcza się spokojem i przewidywalnością.
Na rynku wtórnym S60 D2 8AT ma sens jako alternatywa dla Audi A4, Passata czy BMW serii 3, zwłaszcza jeśli liczy się komfort, bezpieczeństwo i mniej oklepany wizerunek. Przed zakupem warto szczególnie sprawdzić historię serwisu skrzyni, korekty wtrysków, stan DPF oraz luzy w zawieszeniu. Dobrze utrzymany egzemplarz może być bardzo satysfakcjonującym autem na kilka kolejnych lat, ale zaniedbany szybko pokaże, że premium z dieslem nie wybacza oszczędzania na obsłudze.
- bardzo wygodne fotele i dobre wyciszenie w trasie
- oszczędny diesel przy regularnej jeździe pozamiejskiej
- automat 8AT dobrze pasuje do spokojnego charakteru auta
- wysokie poczucie bezpieczeństwa i dojrzałe prowadzenie
- osiągi są przeciętne jak na masę auta
- DPF i EGR nie lubią krótkich miejskich odcinków
- automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- serwis i części są droższe niż w popularnych modelach
Volvo S60 II w odmianie D2 2.0 120 KM 8AT jest jedną z tych wersji, które kupuje się bardziej rozumem niż sercem. To nie jest konfiguracja dla osób oczekujących mocnego przyspieszenia, bo 120 KM w sedanie klasy premium oznacza raczej poprawną dynamikę niż zapas mocy. W codziennym użytkowaniu ta odmiana nadrabia jednak kulturą jazdy, wygodą foteli, dobrym wyciszeniem i sensownym spalaniem, szczególnie jeśli auto regularnie jeździ w trasie. Automat Aisin 8AT pasuje tu lepiej do charakteru auta niż manual, bo podkreśla jego spokojny, komfortowy styl i dobrze współpracuje z dieslem przy stałych prędkościach. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że taka skrzynia wymaga serwisu olejowego mimo marketingowych haseł o bezobsługowości. Sam silnik Drive-E 2.0 D2 potrafi być trwały, ale pod warunkiem rozsądnej eksploatacji. Krótkie odcinki, odkładane wymiany oleju i zaniedbany DPF lub EGR szybko odbiją się na kosztach. Na rynku wtórnym to ciekawa opcja dla kierowcy robiącego 20-30 tys. km rocznie, który chce czegoś bardziej dopracowanego niż popularne auta flotowe, ale nie chce też wchodzić w bardzo drogie wersje 5-cylindrowe czy mocniejsze diesle. Dobrze utrzymane S60 D2 8AT daje poczucie solidności i bezpieczeństwa, choć wymaga zaakceptowania umiarkowanych osiągów oraz kosztów serwisu wyższych niż w zwykłym kompakcie.
Volvo S60 D2 2.0 120 KM 8AT 2010 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo wygodne przednie fotele
- dobre wyciszenie na autostradzie
- niskie spalanie przy jeździe w trasie
- automat poprawiający komfort codziennej jazdy
- wysoki poziom bezpieczeństwa i solidne prowadzenie
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- diesel nie lubi wyłącznie jazdy po mieście
- serwis skrzyni i osprzętu nie jest tani
- bagażnik jest tylko przeciętny jak na segment D
- elektronika bywa wrażliwa na słaby akumulator