Renault Talisman 1.6 SCe 115 KM 6MT 2015 (I) opinie
Renault Talisman w bazowej benzynowej wersji 1.6 SCe 115 KM zaskakuje przede wszystkim tym, jak dojrzale jeździ jako samochód rodzinny. Kabina jest obszerna, fotele wygodne, a poziom wyciszenia podczas spokojnej jazdy autostradowej lub krajowej jest więcej niż przyzwoity. To auto sprawia dobre pierwsze wrażenie i nadal wygląda świeżo, więc pod względem stylu potrafi dać dużo satysfakcji za relatywnie niewielkie pieniądze.
Problemem jest relacja mocy do masy. Wolnossące 1.6 musi napędzić duży sedan, dlatego najlepsze osiągi uzyskuje dopiero przy wyższych obrotach. W codziennej jeździe oznacza to częstszą redukcję biegów, ograniczoną elastyczność i przeciętną dynamikę przy wyprzedzaniu. Dla spokojnego użytkownika nie będzie to dyskwalifikujące, ale osoby przesiadające się z turbobenzyny lub diesla szybko poczują niedosyt.
Od strony kosztów obsługi ta odmiana ma kilka mocnych argumentów. Brak turbosprężarki, filtra cząstek stałych i układu AdBlue upraszcza eksploatację, a manualna skrzynia wypada bezpieczniej niż dwusprzęgłowe EDC. Trzeba natomiast pilnować świeżego oleju, cewek zapłonowych, stanu sprzęgła i ogólnej kondycji osprzętu elektrycznego. To właśnie elektronika częściej psuje obraz auta niż sama mechanika silnika.
Na rynku wtórnym warto szukać egzemplarzy z pełną historią, sprawną kartą hands free i bez śladów oszczędzania na serwisie zawieszenia. Gdy auto jest utrzymane poprawnie, Talisman odwdzięcza się bardzo dobrym komfortem podróży i dużym bagażnikiem. Trzeba tylko kupować go świadomie: jako wygodny sedan do spokojnej jazdy, a nie jako auto o sportowych ambicjach.
- wysoki komfort jazdy i bardzo wygodne fotele
- prostszy benzynowy silnik bez turbo i bez DPF
- duży bagażnik 608 l oraz przestronna kabina
- manualna skrzynia obniża ryzyko kosztownych awarii względem EDC
- słaba elastyczność i przeciętne osiągi w trasie
- elektronika komfortu potrafi być kapryśna
- spalanie realne wyższe niż sugeruje moc silnika
- niska popularność wersji utrudnia późniejszą odsprzedaż
Renault Talisman I z wolnossącym silnikiem 1.6 SCe 115 KM to specyficzna odmiana dużego sedana klasy średniej. Z jednej strony oferuje bardzo wygodne fotele, świetne wyciszenie przy spokojnej jeździe i bagażnik, który bez problemu mieści rodzinny wyjazd. Z drugiej strony ten motor jest po prostu skromny do tak dużego auta. W mieście nie przeszkadza to aż tak bardzo, ale na trasie, przy pełnym obciążeniu i wyprzedzaniu, trzeba redukować biegi i planować manewry z wyprzedzeniem. To nie jest konfiguracja dla kierowcy oczekującego elastyczności. Zaletą tej wersji jest względna prostота. Nie ma tu turbiny, filtra DPF, układu AdBlue ani dwusprzęgłowej przekładni EDC, które generują dodatkowe koszty w mocniejszych odmianach. Dzięki temu 1.6 SCe może być rozsądnym wyborem dla osoby robiącej umiarkowane przebiegi, jeżdżącej głównie po mieście lub lokalnie i szukającej dużego, wygodnego auta za sensowne pieniądze. Warunkiem jest akceptacja przeciętnych osiągów i regularny serwis olejowy, bo wolnossący silnik pracujący w ciężkim nadwoziu bywa często eksploatowany pod obciążeniem. Na rynku wtórnym trzeba bardzo uważnie sprawdzić elektronikę pokładową. Talisman potrafi miewać humory związane z R-Linkiem, kartą hands free, kamerami, czujnikami parkowania czy błędami komfortowych sterowników. Mechanicznie auto nie jest szczególnie problematyczne, ale ewentualne drobiazgi elektryczne mogą męczyć bardziej niż sama mechanika silnika. Zawieszenie dobrze tłumi nierówności, choć po większych przebiegach wymaga odświeżenia typowych elementów eksploatacyjnych. Jeżeli priorytetem jest design, przestrzeń i spokojna eksploatacja benzyny bez skomplikowanego osprzętu, 1.6 SCe ma sens. Jeśli jednak auto ma regularnie jeździć w trasie z kompletem pasażerów albo kierowca oczekuje swobody przy 140 km/h, lepiej szukać mocniejszych TCe lub oszczędniejszych dCi. Talisman 1.6 SCe jest więc bardziej rozsądnym cruiserem niż dynamicznym sedanem.
Renault Talisman 1.6 SCe 115 KM 6MT 2015 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo komfortowe zawieszenie na długie trasy
- obszerne wnętrze i duży bagażnik
- prostsza benzyna bez turbo i bez AdBlue
- manualna skrzynia tańsza w obsłudze niż EDC
- nadal atrakcyjna stylistyka nadwozia i kabiny
- 115 KM to za mało do tak dużego auta
- wyprzedzanie wymaga redukcji i cierpliwości
- elektronika komfortu bywa kapryśna
- wartość rezydualna słabsza niż u liderów segmentu
- realne spalanie nie daje dużej przewagi nad mocniejszymi wersjami