Volvo S60 D3 2.0 150 KM 6MT 2010 (II) opinie
Największą zaletą tej wersji jest spójny charakter. Silnik D3 nie próbuje udawać jednostki sportowej, ale przy 350 Nm daje dobre przyspieszenie w średnim zakresie obrotów i bardzo przyjemnie sprawdza się podczas wyprzedzania w trasie. Manualna skrzynia pozwala utrzymać niskie spalanie, a przy tym daje kierowcy większą kontrolę nad pracą jednostki niż wolniejsze automaty z początku produkcji.
Wnętrze S60 II nadal robi dobre wrażenie ergonomią i jakością foteli. To auto stworzone do długich przebiegów: wyciszenie jest porządne, zawieszenie dobrze filtruje nierówności, a pozycja za kierownicą sprzyja spokojnej jeździe autostradowej. Materiały nie zawsze są spektakularne wizualnie, ale całość starzeje się godnie i zwykle lepiej znosi lata niż bardziej efektowne projekty konkurencji.
Po stronie ryzyk trzeba zapisać typowe elementy nowoczesnego diesla. DPF, zawór EGR, przewody dolotowe czy koło dwumasowe nie są wieczne, a przy zaniedbaniach potrafią wygenerować rachunki wyraźnie przekraczające poziom kompaktów. Dobra wiadomość jest taka, że większość tych problemów jest dobrze znana warsztatom specjalizującym się w Volvo i da się je wcześnie wyłapać podczas oględzin lub jazdy próbnej.
Jako używane auto premium z dieslem S60 D3 6MT najlepiej pasuje do kierowcy, który jeździ regularnie poza miasto i oczekuje wysokiego komfortu bez przesadnych emocji. Nie będzie to najtańszy sedan segmentu D, ale daje wyraźnie lepsze wyciszenie, wygodę oraz poczucie solidności. Przy zakupie liczy się przede wszystkim stan konkretnego egzemplarza, a nie sama marka czy przebieg na liczniku.
- Bardzo wygodne fotele i wysoki komfort jazdy w trasie
- Oszczędny, elastyczny pięciocylindrowy diesel o przyjemnej kulturze pracy
- Manualna skrzynia pomaga utrzymać niskie koszty i dobre spalanie
- Dobre wyciszenie oraz solidne poczucie bezpieczeństwa
- Typowe ryzyka diesla: DPF, EGR i dwumasa przy większych przebiegach
- Bagażnik i przestrzeń z tyłu tylko przeciętne w klasie
- Mniej dynamiczne prowadzenie niż u niemieckich rywali
- Części i serwis premium bywają droższe niż w popularnych sedanach
Volvo S60 II w wersji D3 2.0 150 KM 6MT to jedna z tych konfiguracji, które najlepiej pokazują skandynawski pomysł na samochód klasy średniej premium. Auto nie próbuje być najbardziej ostre w prowadzeniu ani najbardziej efektowne w kabinie, ale nadrabia wygodą jazdy, świetnymi fotelami i bardzo przyzwoitym wyciszeniem przy trasowych prędkościach. Pięciocylindrowy diesel ma przyjemną charakterystykę i daje więcej elastyczności niż sugerują same katalogowe 150 KM. Manualna skrzynia pasuje tu zaskakująco dobrze, bo pozwala wykorzystać wysoki moment bez typowego dla starszych automatów ospałego startu. W codziennym użytkowaniu ten wariant wypada rozsądnie także kosztowo. Spalanie na poziomie około 5,5-6,5 l/100 km jest realne, części eksploatacyjne są dostępne, a niezależne serwisy dobrze znają jednostki D3/D4 z tego okresu. Najważniejsze to pilnować jakości oleju, kondycji DPF i układu EGR oraz nie odkładać obsługi dwumasy, gdy pojawią się pierwsze objawy. To nie jest samochód całkowicie tani w naprawach, ale przy zadbanym egzemplarzu koszty są przewidywalne i zwykle niższe niż w mocniejszych odmianach premium z Niemiec. S60 II ma też swoje kompromisy. Bagażnik jest tylko przeciętny, miejsca z tyłu nie ma tyle co w najbardziej rodzinnych sedanach segmentu D, a widoczność do tyłu bywa ograniczona. Do tego układ jezdny stawia bardziej na stabilność i komfort niż na sportowe reakcje. Jeśli ktoś szuka angażującego auta do dynamicznej jazdy, BMW serii 3 może dać więcej frajdy. Jeśli jednak priorytetem są wygoda, bezpieczeństwo i spokojny charakter, Volvo ma bardzo mocne argumenty. Na rynku wtórnym warto wybierać egzemplarze z czytelną historią serwisową, najlepiej po trasach, z udokumentowaną obsługą olejową i kontrolą osprzętu diesla. Dobrze utrzymane D3 6MT może być bardzo sensownym zakupem dla kierowcy robiącego dłuższe dystanse. To odmiana mniej modna niż SUV-y i dzięki temu nierzadko atrakcyjniej wyceniona, a jednocześnie wystarczająco dopracowana, by służyć długo bez niemiłych niespodzianek.
Volvo S60 D3 2.0 150 KM 6MT 2010 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort na długich trasach
- dobre fotele i ergonomia wnętrza
- realnie niskie spalanie jak na auto klasy premium
- elastyczny silnik z przyjemną kulturą pracy
- udana relacja ceny zakupu do jakości wykonania
- ryzyko kosztownych napraw osprzętu diesla
- przeciętna ilość miejsca na tylnej kanapie
- bagażnik mniejszy niż u części konkurentów
- mniej sportowe prowadzenie
- serwis ASO potrafi być wyraźnie drogi