Volkswagen Sharan 2.0 TDI 170 KM 6DSG 2014 (7N) opinie
Największa siła Sharana nie zależy od cyferek w katalogu, tylko od tego, że to samochód projektowany do prawdziwego przewożenia ludzi. Przesuwne drzwi są wygodniejsze od klasycznych tylnych drzwi na ciasnych parkingach, trzeci rząd jest realnie użyteczny, a bagażnik po złożeniu siedzeń daje przestrzeń, którą wiele SUV-ów może co najwyżej imitować folderem reklamowym. To auto kupowane funkcją, nie pozą.
Wariant 170 KM z DSG dobrze odpowiada na najczęstszy zarzut wobec wielkich vanów: czy to w ogóle jedzie. Odpowiedź brzmi tak, w sposób wystarczająco swobodny i bardzo codzienny. 350 Nm dobrze maskuje masę auta przy wyprzedzaniu, ruszaniu pod obciążeniem i utrzymywaniu autostradowego tempa, a automat poprawia komfort na tyle, że Sharan staje się po prostu łatwiejszym samochodem do życia dla rodziny.
Jednocześnie jest to konfiguracja, która nie wybacza ignorowania serwisu. Diesel EA189 wymaga sensownego profilu użytkowania, DPF i EGR nie lubią permanentnie krótkich odcinków, a DSG DQ250 potrzebuje regularnych wymian oleju. Do tego dochodzą typowe dla ciężkiego vana elementy zużywające się szybciej niż w kompakcie: hamulce, zawieszenie, drzwi przesuwne i cały osprzęt auta, które zwykle nie prowadzi lekkiego życia.
Na rynku wtórnym Sharan 2.0 TDI 170 KM 6DSG jest atrakcyjny, bo łączy praktyczność z konfiguracją, której rodziny realnie szukają: diesel, automat i siedem miejsc. Właśnie dlatego warto kupować historię oraz stan, a nie najtańsze ogłoszenie. Zadbany egzemplarz daje bardzo dużo użytecznego samochodu. Zaniedbany szybko pokaże, że duży van z automatem nadal kosztuje jak duży van z automatem, nawet jeśli znaczek na klapie nie krzyczy premium.
- Potrzebujesz naprawdę dużego rodzinnego auta z siedmioma miejscami, automatem i dużą wygodą codziennego użytkowania.
- Regularnie jeździsz w trasie i chcesz diesla, który pod pełnym obciążeniem zachowuje swobodę lepiej niż słabsze odmiany albo małe benzyny.
- Wolisz DSG w aucie rodzinnym i akceptujesz regularny serwis skrzyni zamiast wiary w marketing o bezobsługowości.
- Kupujesz praktyczność, przestrzeń i wygodę życia rodzinnego zamiast modnego SUV-a, który wygląda nowocześniej, ale przewozi mniej sensownie.
- Auto ma większość życia spędzać na krótkich miejskich odcinkach, gdzie diesel z DPF-em i EGR-em nie pracuje w idealnych warunkach.
- Szukasz samochodu bezobsługowego i nie chcesz myśleć ani o serwisie DSG, ani o typowych kosztach starszego diesla.
- Kupujesz wyłącznie po najniższej cenie i nie zamierzasz selekcjonować historii serwisowej, chłodzenia, skrzyni ani osprzętu emisji.
- Priorytetem jest tanie utrzymanie jak w kompakcie, a nie realna funkcjonalność dużego rodzinnego vana z automatem.
Sharan 2.0 TDI 170 KM z DSG jest dokładnie tym, czego wielu użytkowników oczekuje od dużego rodzinnego vana: ma siedem miejsc, przesuwne drzwi, spory zapas momentu i automat, który odciąża kierowcę w codziennej pracy. 350 Nm i skrzynia DQ250 lepiej pasują do charakteru ciężkiego nadwozia niż benzynowe kompromisy, szczególnie gdy samochód naprawdę jeździ z rodziną, bagażem i na dłuższych dystansach. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal przedliftowy diesel EA189 z DPF-em, osprzętem emisji i skrzynią, która wymaga regularnej obsługi. Dla dużej rodziny robiącej trasę to jedna z najlogiczniejszych wersji Sharana 7N, ale kupno słabego egzemplarza potrafi szybko zmienić wygodę w kosztowny pakiet zaległości serwisowych.
Volkswagen Sharan 2.0 TDI 170 KM 6DSG 2014 (7N) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Jeden z najbardziej praktycznych używanych vanów rodzinnych z prawdziwie użytecznym trzecim rzędem i przesuwnymi drzwiami.
- 170 KM, 350 Nm i DSG bardzo dobrze pasują do ciężkiego nadwozia, szczególnie przy trasie i pełnym obciążeniu.
- Automat poprawia codzienny komfort życia z dużym autem rodzinnym, zwłaszcza przy częstych dojazdach i wakacyjnych przelotach.
- Volkswagen zwykle lepiej trzyma wartość niż część vanowych rywali i techniczny bliźniak z logo Seata.
- Sharan nadal rozwiązuje realne rodzinne problemy transportowe lepiej niż wiele modniejszych, ale mniej praktycznych SUV-ów.
- To nadal starszy diesel z DPF-em i osprzętem emisji, więc zły profil jazdy szybko psuje sens tej konfiguracji.
- DSG DQ250 wymaga regularnej obsługi, a zaniedbania poprzednich właścicieli mogą być kosztowne.
- Duża masa auta przyspiesza zużycie hamulców, zawieszenia i innych elementów eksploatacyjnych.
- Miasto i krótkie odcinki nie są naturalnym środowiskiem dla tej wersji, mimo wygody automatu.
- Dobre egzemplarze są wyraźnie droższe od najtańszych ogłoszeń, bo rynek zna wartość zadbanego Sharana z DSG.