Toyota Auris 1.2 Turbo 116 KM CVT 2013 (E180) opinie
Największą zaletą tej wersji jest codzienna łatwość obsługi. Silnik 1.2 Turbo nie musi być mocno kręcony, żeby auto sprawnie ruszało spod świateł, a przekładnia CVT eliminuje szarpanie i męczenie się sprzęgłem w korku. W miejskim rytmie Auris po prostu działa tak, jak powinien: spokojnie, miękko i bez robienia wokół siebie zamieszania.
W trasie charakter tego zestawu jest bardziej poprawny niż angażujący. Do 100–120 km/h Auris radzi sobie zupełnie sensownie, ale przy mocniejszym wdepnięciu gazu CVT podbija obroty i przypomina, że to nie jest konfiguracja dla kierowcy oczekującego sportowego feelingu. Osoba nastawiona na płynną jazdę zwykle to zaakceptuje, a ktoś szukający bardziej klasycznej automatycznej skrzyni może się rozczarować.
Od strony eksploatacyjnej ważne są regularne wymiany oleju w silniku, brak przeciągania serwisu i rozsądne podejście do przekładni. Toyota nie budzi tutaj dużego lęku, ale bezpośredni wtrysk oznacza możliwość odkładania się nagaru, a CVT lubi świeży olej bardziej niż marketingowe opowieści o bezobsługowości. Używany egzemplarz trzeba więc oceniać po fakturach, kulturze pracy i jeździe próbnej, nie po samym znaczku.
Na rynku wtórnym Auris E180 1.2 Turbo CVT broni się tym, że łączy modne nadwozie kompaktu, benzynę i automat, a jednocześnie nie wchodzi w bardzo skomplikowaną technikę segmentu premium. Nie jest najtańszy, ale zadbane sztuki zwykle długo trzymają zainteresowanie kupujących. To dobra opcja dla spokojnej rodziny albo kierowcy dojeżdżającego codziennie do pracy, o ile priorytetem jest wygoda, a nie charakter.
- Jeździsz głównie po mieście i w podmiejskich korkach, więc benzynowy automat realnie poprawi codzienny komfort.
- Szukasz spokojnego kompaktu z japońskim rodowodem i dobrą płynnością odsprzedaży na polskim rynku.
- Nie potrzebujesz sportowych osiągów, tylko przewidywalnego auta rodzinnego do zwykłej eksploatacji.
- Akceptujesz regularny serwis olejowy silnika i CVT zamiast wiary w bezobsługowość automatu.
- Oczekujesz szybkiej reakcji na gaz i bardziej klasycznego automatu z wyraźną zmianą biegów.
- Często jeździsz w pełnym obciążeniu po autostradzie i zależy ci na dużym zapasie mocy przy wyprzedzaniu.
- Nie chcesz małej turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem i preferujesz prostsze, wolnossące silniki.
- Szukasz auta, które będzie dawało emocje z jazdy albo wyróżniało się designem i prestiżem.
Auris E180 1.2 Turbo z przekładnią CVT jest jedną z tych wersji, które na papierze nie wyglądają ekscytująco, ale w codziennym życiu potrafią się obronić. Mały silnik turbo 8NR-FTS daje zauważalnie lepszą elastyczność niż starsze słabsze benzyny Toyoty, a bezstopniowy automat sprawia, że auto dobrze odnajduje się w mieście, korkach i spokojnej jeździe podmiejskiej. To nie jest konfiguracja dla kierowcy szukającego emocji albo bardzo szybkiej reakcji na kickdown, bo CVT z natury wygładza charakter auta. Właśnie dlatego dla jednych będzie nijaka, a dla innych okaże się wygodnym narzędziem do codzienności. Klucz zakupowy dotyczy dwóch rzeczy: jakości wcześniejszego serwisu oraz realistycznych oczekiwań. Auris 1.2 Turbo CVT nie jest pancerną starą Toyotą bez żadnych wymagań, bo ma bezpośredni wtrysk, turbinę i automat, który lubi regularną obsługę. Zadbany egzemplarz potrafi jednak odwdzięczyć się cichą, bezproblemową eksploatacją, sensownym spalaniem i dobrą odsprzedażą. Na rynku wtórnym ta wersja bywa ciekawa dla osób, które chcą benzynowy automat w japońskim kompakcie, ale nie chcą jeszcze hybrydy. Trzeba tylko pamiętać, że Multidrive S najlepiej sprawdza się przy spokojnym stylu jazdy. Kto oczekuje bardziej bezpośrednich reakcji i autostradowej swobody przy wyprzedzaniu, częściej będzie narzekał niż chwalił. Jeśli jednak priorytetem jest codzienny komfort, ergonomia i wizerunek niezłego, nieskomplikowanego auta rodzinnego, Auris w tej konfiguracji nadal ma sporo sensu.
Toyota Auris 1.2 Turbo 116 KM CVT 2013 (E180) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Płynna jazda w mieście dzięki połączeniu benzynowego turbo i bezstopniowego automatu.
- Silnik 1.2 Turbo daje lepszą elastyczność niż słabsze wolnossące benzyny Toyoty.
- Dojrzałe prowadzenie, dobra ergonomia i łatwość codziennego użytkowania.
- Rozsądna płynność odsprzedaży na rynku wtórnym dzięki silnej pozycji marki.
- Brak diesla i prostszy profil użytkowy niż w bardziej złożonych autach premium z automatem.
- CVT nie daje tak naturalnych reakcji jak klasyczny automat lub dobra skrzynia dwusprzęgłowa.
- Osiągi są wystarczające, ale nie dają dużego komfortu przy szybkim wyprzedzaniu z obciążeniem.
- Silnik z bezpośrednim wtryskiem i turbo jest wrażliwszy na zaniedbania serwisowe niż stare benzyny Toyoty.
- W realnym mieście spalanie potrafi zauważalnie odbiegać od katalogowych obietnic.
- Kabina i design są poprawne, ale dla części kierowców zbyt zachowawcze i mało emocjonujące.