Renault Talisman 2.0 Blue dCi 200 KM EDC 2015 (I) opinie
Największą przewagą tej wersji jest dynamika, która w Talismanie wreszcie pasuje do gabarytów auta. 200-konny diesel z momentem 400 Nm daje wyraźnie lepszą reakcję na gaz niż słabsze odmiany, a podczas jazdy autostradowej pozwala bez wysiłku utrzymywać wysokie tempo. Samochód nie wymaga ciągłego planowania wyprzedzania i nawet przy pełnym obciążeniu zostawia kierowcy sensowny zapas. To jedna z tych konfiguracji, w których Talisman przestaje być wyłącznie komfortowym sedanem, a zaczyna sprawiać wrażenie naprawdę dopracowanego długodystansowca.
Drugim mocnym punktem pozostaje komfort. EDC dobrze współpracuje z charakterem silnika, wygładza jazdę w korkach i pozwala spokojnie korzystać z wysokiego momentu obrotowego bez ciągłej pracy lewarkiem. Do tego Talisman oferuje wygodne fotele, dobre wyciszenie i przestronną kabinę, więc w trasie łatwo zapomnieć, że to używane Renault, a nie droższa limuzyna segmentu premium. Duży bagażnik i dojrzałe zestrojenie zawieszenia dodatkowo wzmacniają jego długodystansowy charakter.
Problem zaczyna się wtedy, gdy kupujący patrzy tylko na atrakcyjną cenę zakupu. Dwulitrowy Blue dCi jest bardziej złożony niż starsze diesle, a EDC nie wybacza zaniedbanego serwisu. Należy sprawdzić historię wymian oleju w skrzyni, pracę sprzęgieł, płynność ruszania oraz ewentualne szarpnięcia po rozgrzaniu. Równie istotna jest kontrola AdBlue, DPF i EGR, bo w aucie użytkowanym głównie miejsko ich problemy mogą szybko zamienić korzystny zakup w serię drogich wizyt w serwisie.
Na tle konkurentów Talisman kusi bogatym wyposażeniem i stylem, ale przegrywa rozpoznawalnością i tempem odsprzedaży z Passatem czy Superbem. Dla kupującego oznacza to jednak także okazję: za podobne pieniądze można znaleźć młodszy, lepiej wyposażony egzemplarz z mocniejszym silnikiem. Wersja 2.0 Blue dCi 200 KM EDC ma sens wtedy, gdy priorytetem są wygoda i osiągi na długich trasach, a nie minimalizacja każdego możliwego kosztu serwisowego.
- bardzo dobra elastyczność i osiągi w trasie
- wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie
- bogate wyposażenie względem ceny
- duży bagażnik i przestronna kabina
- EDC podnosi ryzyko drogich napraw
- układ AdBlue, DPF i EGR wymaga świadomej eksploatacji
- przeciętna wartość rezydualna
- elektronika komfortu potrafi irytować drobiazgami
Renault Talisman I z silnikiem 2.0 Blue dCi 200 KM i automatem EDC to topowa wysokoprężna konfiguracja w gamie, nastawiona bardziej na komfort i sprawną jazdę w trasie niż na oszczędzanie za wszelką cenę. Dwulitrowy diesel daje temu dużemu sedanowi bardzo potrzebny zapas momentu obrotowego, dzięki czemu auto nie sprawia wrażenia ospałego nawet przy komplecie pasażerów i bagażu. W codziennym użytkowaniu oznacza to łatwiejsze wyprzedzanie, niższe obroty przy prędkościach autostradowych i poczucie większej swobody niż w słabszych odmianach 1.5, 1.6 czy 1.7. Do tego dochodzi bardzo dobre wyciszenie kabiny, wygodne fotele oraz styl, który nadal potrafi wyglądać świeżo i bardziej elegancko niż u części niemieckich rywali w podobnym budżecie. Jednocześnie jest to wersja, która wymaga od kupującego więcej ostrożności. Automat EDC podnosi komfort, ale zwiększa potencjalne koszty, szczególnie gdy poprzedni właściciele przeciągali wymiany oleju lub samochód był intensywnie eksploatowany flotowo. Równie ważne pozostają typowe dla nowoczesnego diesla elementy: AdBlue, DPF, EGR i czujniki emisji. Talisman 2.0 Blue dCi 200 KM EDC nie jest więc wersją dla kogoś, kto chce tylko tanio kupić duże auto i jeździć nim wyłącznie po mieście. To raczej propozycja dla kierowcy, który regularnie robi dłuższe trasy, potrafi pilnować serwisu i oczekuje wyższego komfortu oraz osiągów niż dają bazowe warianty. Jeśli egzemplarz ma udokumentowaną historię, zadbaną skrzynię i brak błędów osprzętu diesla, może być bardzo satysfakcjonującym wyborem na długie lata.
Renault Talisman 2.0 Blue dCi 200 KM EDC 2015 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- mocny i elastyczny diesel
- wysoki komfort podróżowania
- sprawny automat w trasie
- duży bagażnik
- atrakcyjna relacja ceny do wyposażenia
- wysokie koszty potencjalnych napraw EDC
- diesel nie lubi krótkich tras
- układ SCR i DPF może generować duże wydatki
- kapryśne multimedia i elektronika komfortu
- słabsza odsprzedaż niż u niemieckich rywali