Renault Latitude 2.0 dCi 150 KM 6MT 2010 (L70) opinie
Renault Latitude zostało pomyślane jako wygodny sedan dla kierowcy, który stawia na przestrzeń i relaks za kierownicą. W wersji 2.0 dCi 150 KM ten charakter jest bardzo wyraźny, bo auto dobrze tłumi nierówności, nie męczy hałasem i daje poczucie jazdy większym samochodem niż wskazywałaby cena używanego egzemplarza. Na autostradzie silnik pracuje spokojnie, a sześciobiegowa skrzynia pozwala utrzymywać niskie obroty przy wyższych prędkościach.
Diesel M9R ma 340 Nm i w praktyce oferuje elastyczność wystarczającą do codziennych tras, wyjazdów rodzinnych i jazdy służbowej. Nie jest to sedan o sportowym zacięciu, ale przy spokojnym stylu jazdy napęd wypada dojrzale i przewidywalnie. W porównaniu z mniejszymi modelami Renault czuć, że priorytetem było wyciszenie oraz miękkie zestrojenie zawieszenia, a nie ostrość prowadzenia.
Po stronie ryzyk stoją głównie typowe wyzwania nowoczesnego diesla z większym przebiegiem. Trzeba zwrócić uwagę na historię wymian oleju, kondycję filtra DPF, pracę zaworu EGR i szczelność układu dolotowego. Koszty pojedynczych napraw nie muszą być szokujące, lecz suma kilku zaległości serwisowych może szybko podnieść koszt wejścia. Ważny jest też stan sprzęgła z kołem dwumasowym oraz przedniego zawieszenia.
Latitude nie jest częstym widokiem na rynku wtórnym, więc łatwiej kupić bogato wyposażone auto za rozsądne pieniądze. Z drugiej strony oznacza to mniejszą płynność odsprzedaży i mniej rozbudowaną bazę lokalnych doświadczeń niż w przypadku Passata albo Superba. Dla osoby, która szuka wygodnego sedana na trasy i akceptuje niszowy charakter modelu, może to być jednak bardzo rozsądny wybór.
- Wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie na trasie
- Oszczędny diesel 2.0 dCi przy spokojnej jeździe
- Bogate wyposażenie w relacji do ceny zakupu
- Duże nadwozie i wygodna kabina dla czterech dorosłych
- Mniejsza płynność odsprzedaży niż u popularnych rywali
- Typowe ryzyka diesla: DPF, EGR, dolot i dwumasa
- Elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne problemy
- Prowadzenie jest nastawione na komfort, nie na dynamikę
Renault Latitude z silnikiem 2.0 dCi 150 KM to propozycja dla kierowcy, który szuka dużego sedana za wyraźnie mniejsze pieniądze niż trzeba zapłacić za Passata, Superba czy Mondeo w podobnym roczniku. Największą zaletą jest komfort jazdy: miękkie zawieszenie, spokojne reakcje układu kierowniczego i dobrze wyciszona kabina sprawiają, że ten model dobrze wypada na długich trasach. Diesel M9R ma wystarczający zapas momentu obrotowego do sprawnego wyprzedzania i przy normalnej eksploatacji potrafi utrzymać rozsądne spalanie także poza miastem. To samochód bardziej do płynnej jazdy niż do dynamicznego atakowania zakrętów, ale właśnie w takiej roli wypada najbardziej przekonująco. Trzeba jednak pamiętać, że Latitude jest modelem niszowym. Dla kupującego oznacza to korzystne ceny zakupu, lecz później odsprzedaż może trwać dłużej niż w przypadku popularniejszych aut flotowych. Sam napęd nie jest zły, ale wymaga pilnowania jakości oleju, stanu EGR, DPF i osprzętu dolotowego. Przy przebiegach typowych dla diesla z segmentu D trzeba też uczciwie założyć budżet na dwumasę, sprzęgło, hamulce i odświeżenie zawieszenia. Elektronika komfortu nie jest dramatycznie problematyczna, ale potrafi irytować pojedynczymi drobiazgami. Jeśli trafisz na zadbany egzemplarz z potwierdzonym serwisem, Latitude 2.0 dCi może być ciekawą alternatywą dla bardziej oczywistych wyborów. Nie daje prestiżu klasy premium, ale odwdzięcza się bogatym wyposażeniem i spokojnym charakterem. Najlepiej sprawdzi się u kierowcy, który pokonuje dłuższe trasy, nie oczekuje sportowych wrażeń i akceptuje fakt, że to samochód dla świadomego kupującego, a nie rynkowy pewniak.
Renault Latitude 2.0 dCi 150 KM 6MT 2010 (L70) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo wygodne zawieszenie
- dobre wyciszenie przy prędkościach autostradowych
- rozsądne spalanie jak na duży sedan
- bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- korzystna cena zakupu na rynku wtórnym
- niszowy model i słabszy popyt przy odsprzedaży
- ryzyko kosztów DPF, EGR i osprzętu diesla
- średnia dostępność modelowych porad w Polsce
- brak sportowego charakteru prowadzenia
- elektronika komfortu bywa kapryśna