Renault Latitude 2.0 dCi 150 KM 6AT 2010 (L70) opinie
Renault Latitude to duży sedan zaprojektowany bardziej pod wygodę niż sportowe emocje. W środku oferuje sporo miejsca, miękkie fotele i przyjemne wyciszenie, dzięki czemu najlepiej odnajduje się podczas spokojnej jazdy w trasie. Na rynku wtórnym model pozostaje niszowy, ale właśnie to daje mu przewagę cenową nad bardziej oczywistymi rywalami z Niemiec czy Czech.
Diesel 2.0 dCi o mocy 150 KM nie robi z Latitude auta szybkiego, lecz zapewnia sensowną elastyczność i wystarczające osiągi do wyprzedzania. W połączeniu z automatem tworzy zestaw nastawiony na płynność, a nie agresję. Jeśli egzemplarz był poprawnie serwisowany, silnik M9R potrafi odwdzięczyć się dobrą kulturą pracy i umiarkowanym spalaniem na poziomie około 6,8-8,3 l/100 km w realnym użytkowaniu.
Największe ryzyka dotyczą typowych słabości współczesnego diesla używanego głównie na krótkich odcinkach. DPF, EGR i osprzęt turbodoładowania wymagają regularnej eksploatacji trasowej oraz odpowiedniego oleju. Automat także nie powinien być traktowany jako bezobsługowy — wymiana oleju co około 60 tys. km istotnie zmniejsza ryzyko szarpania i kosztownej naprawy skrzyni.
Latitude nie jest autem dla każdego, bo późniejsza odsprzedaż bywa wolniejsza, a niektóre elementy specyficzne dla modelu trzeba czasem zamawiać. Jeśli jednak priorytetem jest komfort, bogate wyposażenie i spokojna jazda dużym sedanem bez przepłacania, 2.0 dCi 150 KM 6AT potrafi okazać się bardzo rozsądną propozycją.
- Jeździsz regularnie w trasie i cenisz ciszę przy wyższych prędkościach.
- Szukasz dużego sedana z automatem za wyraźnie mniejsze pieniądze niż Passat czy Superb.
- Zależy Ci na bogatym wyposażeniu i wygodnych fotelach.
- Akceptujesz niszowy model w zamian za korzystną cenę zakupu.
- Potrzebujesz auta łatwego do szybkiej odsprzedaży.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście na krótkich odcinkach.
- Nie chcesz pilnować serwisu automatu i układu DPF/EGR.
- Szukasz bardziej prestiżowego lub dynamicznego sedana.
Renault Latitude pozostaje jednym z najbardziej niedocenionych sedanów klasy średniej-wyższej na rynku wtórnym. Wersja 2.0 dCi 150 KM z automatem nie kusi sportowymi osiągami, ale bardzo dobrze wpisuje się w charakter auta nastawionego na komfort, płynną jazdę i długie trasy. Kabina jest przestronna, wyciszenie przy prędkościach autostradowych wypada korzystnie, a miękko zestrojone zawieszenie skutecznie filtruje nierówności. To samochód, który potrafi dać poczucie podróżowania o klasę wyżej, szczególnie jeśli trafisz na bogato wyposażony egzemplarz. Największym atutem tej odmiany jest udany diesel M9R. Przy regularnym serwisie, dobrym oleju i jeździe pozwalającej na regenerację DPF silnik potrafi wytrzymać wysokie przebiegi bez dramatycznych kosztów. Trzeba jednak pamiętać, że ciężka limuzyna z automatem wymaga większej dbałości o obsługę skrzyni oraz kontroli osprzętu silnika. Zaniedbania olejowe, ciągła jazda miejska i odkładanie wymian płynów zwykle kończą się problemami z EGR, filtrem DPF albo kulturą pracy automatu. Na tle popularniejszych rywali Latitude przegrywa rozpoznawalnością, łatwością odsprzedaży i dostępnością niektórych części nadwoziowych. Zyskuje za to ceną zakupu oraz relacją wyposażenia do wydanych pieniędzy. Dla kierowcy, który chce po prostu wygodnego auta do spokojnej eksploatacji i nie boi się modelu niszowego, to rozsądny wybór. Warunek jest jeden: kupować wyłącznie egzemplarz z udokumentowanym serwisem, sprawnym automatem i potwierdzoną dobrą kondycją układu wydechowego.
Renault Latitude 2.0 dCi 150 KM 6AT 2010 (L70) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo wysoki komfort jazdy na długich trasach
- Dobre wyciszenie kabiny przy prędkościach autostradowych
- Udany diesel M9R przy regularnym serwisie
- Bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- Atrakcyjna cena zakupu względem segmentu
- Słabsza płynność odsprzedaży niż u popularniejszych rywali
- Automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- DPF i EGR źle znoszą wyłącznie miejską eksploatację
- Elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne problemy
- Niektóre części nadwoziowe i wyposażenia są trudniej dostępne