Renault Koleos 2.0 Blue dCi 150 KM 6MT 2017 (II) opinie
Renault Koleos II w tej wersji najlepiej odnajduje się jako samochód rodzinny i flotowy do spokojnej jazdy. Wysoka pozycja za kierownicą, szerokie fotele i obszerne wnętrze sprawiają, że auto szybko buduje poczucie komfortu, zwłaszcza na dłuższych trasach. To nie jest SUV o sportowym charakterze, ale właśnie dzięki temu potrafi być bardzo relaksujący w codziennym użytkowaniu.
Diesel 2.0 Blue dCi o mocy 150 KM nie imponuje sprintem, jednak jego 340 Nm momentu obrotowego wystarcza do sprawnego wyprzedzania i jazdy z bagażem. Manualna skrzynia dobrze pasuje do charakteru tej odmiany, bo pozwala lepiej kontrolować obroty i realne spalanie. Przy płynnej jeździe Koleos potrafi być oszczędny jak na gabaryty auta.
Kluczowe znaczenie ma jednak historia serwisowa. Układ AdBlue, filtr DPF i zawór EGR są wrażliwe na jazdę wyłącznie po mieście oraz odkładanie obsługi. Do tego dochodzą typowe dla ciężkiego SUV-a wydatki na hamulce i elementy zawieszenia. Zadbany egzemplarz nie jest przesadnie drogi w utrzymaniu, ale zaniedbany szybko pochłonie kilka tysięcy złotych.
Największą zaletą Koleosa pozostaje połączenie przestrzeni, komfortu i ceny. To model mniej popularny niż konkurenci, dlatego często można kupić bogato wyposażone auto za rozsądne pieniądze. Trzeba tylko zaakceptować przeciętną wartość rezydualną i dokładniej zweryfikować stan elektroniki oraz dieslowskiego osprzętu przed zakupem.
- Bardzo przestronna kabina i duży bagażnik
- Komfortowe fotele i dobre wyciszenie na trasie
- Oszczędny diesel przy spokojnej jeździe
- Prostszy i tańszy w utrzymaniu układ FWD niż 4x4
- Przeciętne osiągi przy pełnym obciążeniu
- Układ AdBlue i DPF podnoszą ryzyko kosztów
- Elektronika wyposażenia potrafi sprawiać drobne problemy
- Słabsza od rywali utrata wartości na rynku wtórnym
Renault Koleos drugiej generacji w odmianie 2.0 Blue dCi 150 KM 6MT celuje w kierowców, którzy chcą większego SUV-a bez premiumowej ceny zakupu i serwisu. Ten wariant nie próbuje udawać dynamicznego auta – zamiast tego oferuje przewidywalne prowadzenie, wysoki komfort podróży i dużo miejsca w kabinie. Silnik 2.0 Blue dCi ma wystarczający moment obrotowy do sprawnej jazdy z kompletem pasażerów, a manualna skrzynia pozwala utrzymać koszty niżej niż automat. Na plus działa też prostsza konfiguracja z napędem na przód. Odpadają koszty związane z tylnym napędem czy dodatkowymi elementami 4x4, a auto nadal dobrze radzi sobie w roli rodzinnego SUV-a na asfalt i lekkie szutry. Koleos ma wygodne fotele, przyzwoite wyciszenie i bagażnik, który bez problemu obsługuje dłuższe wyjazdy. To samochód, który bardziej przekonuje codzienną użytecznością niż katalogowymi emocjami. Słabszą stroną pozostaje elektronika i osprzęt nowoczesnego diesla. Układ AdBlue, EGR czy DPF wymagają stylu jazdy sprzyjającego dopalaniu filtra oraz regularnej obsługi. W autach z dużym przebiegiem trzeba też dokładnie sprawdzić sprzęgło, koło dwumasowe i stan zawieszenia. Sam silnik nie ma złej opinii, ale zaniedbania serwisowe szybko podnoszą koszty wejścia po zakupie. Na rynku wtórnym ten wariant jest ciekawą alternatywą dla bardziej oczywistych SUV-ów, jeśli kupujący zaakceptuje umiarkowane osiągi i nie oczekuje prestiżowego znaczka. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się wygodą, sensownym spalaniem i niezłą trwałością, ale przed zakupem warto zarezerwować budżet na diagnostykę układu wydechowego, elektroniki i zawieszenia.
Renault Koleos 2.0 Blue dCi 150 KM 6MT 2017 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- duża ilość miejsca z przodu i z tyłu
- komfortowe zestrojenie zawieszenia
- rozsądne spalanie na trasie
- manual obniża koszty względem automatu
- bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- układ AdBlue wymaga uwagi
- osiągi są tylko wystarczające
- elektronika potrafi generować drobne błędy
- szybciej traci wartość niż część rywali
- wysokie koszty hamulców i zawieszenia przy dużych przebiegach