Renault Clio 1.5 dCi 85 KM 5MT 2005 (III) opinie
Największą zaletą tej wersji jest charakter silnika. Jednostka 1.5 dCi o mocy 85 KM nie jest sportowa, ale dzięki 200 Nm momentu obrotowego sprawia wrażenie żwawszej, niż sugeruje katalog. W mieście łatwo utrzymać niskie zużycie paliwa, a na drogach krajowych Clio nie wymaga ciągłego redukowania biegów. To ważna przewaga nad bazowymi benzynami, szczególnie jeśli auto ma regularnie pokonywać dłuższe odcinki.
Od strony użytkowej Clio III pozostaje jednym z bardziej dojrzałych aut segmentu B swojej epoki. Kabina jest prosta, ale ergonomiczna, a zawieszenie lepiej tłumi nierówności niż w wielu małych hatchbackach z tamtych lat. Bagażnik nie jest rekordowy, lecz spokojnie wystarcza na codzienne obowiązki lub weekendowy wyjazd. Słabszą stroną są materiały wykończeniowe i przeciętne wyciszenie przy prędkościach autostradowych.
Największe ryzyko dotyczy serwisu diesla. W silniku K9K trzeba pilnować jakości oleju, terminów wymiany rozrządu oraz stanu osprzętu dolotu i układu wtryskowego. Zaniedbane egzemplarze potrafią cierpieć na problemy z panewkami, turbiną, zaworem EGR czy zapychającym się filtrem DPF. Dobra wiadomość jest taka, że rynek zna te bolączki, więc przy zakupie łatwo przygotować sensowną checklistę oględzin.
Jeśli priorytetem jest ekonomia jazdy, Clio III 1.5 dCi 85 KM nadal ma dużo sensu. Trzeba tylko zaakceptować, że to samochód bez aspiracji premium, a jego zakup wymaga cierpliwego odsiania zużytych aut po intensywnej eksploatacji. Zadbany egzemplarz będzie tani w codziennym utrzymaniu i bardzo oszczędny, natomiast zaniedbany szybko skasuje przewagę niskiego spalania jedną większą naprawą.
- bardzo niskie spalanie w codziennej jeździe
- lepsza elastyczność niż w słabszych odmianach 1.5 dCi
- tanie i szeroko dostępne części eksploatacyjne
- wygodne zawieszenie jak na auto segmentu B
- ryzyko drogich usterek przy zaniedbanym serwisie
- przeciętne wyciszenie w trasie
- sporo drobnych awarii elektryki wraz z wiekiem
- niewielki prestiż i budżetowe wykończenie kabiny
Renault Clio III 1.5 dCi 85 KM jest autem, które najlepiej broni się w realnym użytkowaniu. Na papierze nie imponuje osiągami, jednak 200 Nm momentu dostępne nisko sprawia, że samochód sprawnie rusza i nie męczy kierowcy w mieście ani podczas spokojnej jazdy w trasie. To jedna z tych wersji, które kupuje się bardziej kalkulatorem niż sercem: koszty paliwa są bardzo niskie, części eksploatacyjne łatwo dostępne, a niezależne warsztaty dobrze znają ten układ napędowy. Trzeba jednak pamiętać, że diesel K9K nie lubi zaniedbań. Egzemplarze z długimi interwałami olejowymi, po flotowej eksploatacji lub z niejasną historią potrafią wygenerować kosztowny pakiet startowy obejmujący wtryski, turbinę, EGR albo filtr DPF. Dlatego kluczowe znaczenie ma nie tylko przebieg, ale przede wszystkim jakość serwisu i sposób użytkowania. W zamian dostajemy praktycznego hatchbacka z niezłym bagażnikiem, wygodną pozycją za kierownicą i przyzwoitym komfortem jazdy. Wersja 85-konna jest zauważalnie bardziej elastyczna od słabszych odmian 65 i 75 KM, więc lepiej radzi sobie poza miastem. To nadal samochód budżetowy, z przeciętnym wykończeniem i sporą liczbą drobnych usterek wieku, ale jako używane auto dla oszczędnego kierowcy pozostaje bardzo sensownym wyborem.
Renault Clio 1.5 dCi 85 KM 5MT 2005 (III) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie
- dobra elastyczność przy codziennej jeździe
- tanie podstawowe części serwisowe
- wygodne zawieszenie
- praktyczne nadwozie do miasta i trasy
- wrażliwy na zaniedbania serwisowe diesel
- ryzyko problemów z EGR, DPF i turbiną
- przeciętne wyciszenie
- drobne awarie elektryki
- średnia jakość materiałów we wnętrzu