Renault Clio 1.5 dCi 100 KM 5MT 1998 (II) opinie
Renault Clio II 1.5 dCi 100 KM wyróżnia się na tle bazowych wersji tym, że naprawdę dobrze wykorzystuje niską masę auta. Moment obrotowy dostępny od niskich obrotów sprawia, że samochód sprawnie rusza, nie wymaga ciągłego redukowania i dużo lepiej radzi sobie poza miastem niż słabsze diesle tej generacji. To nadal mały hatchback segmentu B, ale w ruchu lokalnym i na zwykłych drogach krajowych potrafi być zaskakująco żwawy.
Największą zaletą pozostaje ekonomia. Katalogowe 4,3 l/100 km jest osiągalne raczej w spokojnej jeździe, jednak realne 4,8–6,0 l/100 km nadal wypada bardzo dobrze nawet dziś. Dzięki temu Clio może być sensownym autem na dojazdy, dla studenta albo jako drugi samochód w domu. Niskie spalanie nie oznacza jednak zerowych kosztów, bo starszy diesel wymaga dyscypliny serwisowej i regularnej kontroli osprzętu.
Silnik K9K w tej odmianie nie jest zły, ale bywa bezlitosny dla aut zaniedbanych. Najważniejsze są częste wymiany oleju, dobra diagnostyka wtryskiwaczy i ostrożność przy egzemplarzach z niejasną historią. Jeżeli auto pracuje nierówno, kopci, słabo odpala albo ma opóźnioną reakcję turbiny, koszt doprowadzenia go do porządku może szybko przekroczyć atrakcyjną cenę zakupu. To właśnie tutaj najłatwiej oddzielić dobre Clio od pozornie taniej pułapki.
Poza silnikiem trzeba pamiętać o typowych słabościach starszych Renault: drobnej elektryce, zużyciu elementów zawieszenia i przeciętnym wykończeniu kabiny. Z drugiej strony konstrukcja jest prosta, części nie brakuje, a warsztaty niezależne znają ten model od lat. W efekcie zadbane Clio II 1.5 dCi 100 KM może nadal być rozsądnym, bardzo oszczędnym autem, ale tylko wtedy, gdy kupujący zaakceptuje, że stan techniczny jest ważniejszy niż sama okazja cenowa.
- bardzo niskie spalanie w codziennej jeździe
- lepsza elastyczność niż w słabszych 1.5 dCi
- tanie i dostępne części eksploatacyjne
- prosta konstrukcja dobra dla niezależnych warsztatów
- duża wrażliwość na zaniedbania olejowe i serwisowe
- ryzyko kosztów wtrysków i turbiny
- wiekowa elektryka i drobne usterki osprzętu
- przeciętne wyciszenie oraz jakość wnętrza
Renault Clio II z silnikiem 1.5 dCi 100 KM to jedna z ciekawszych odmian miejskiego hatchbacka z początku lat 2000, bo łączy niewielką masę auta z momentem obrotowym, który w codziennym ruchu naprawdę robi różnicę. Samochód jest wyraźnie sprawniejszy od słabszych odmian 65 i 80 KM, łatwiej przyspiesza w trasie i nie męczy wysokim zużyciem paliwa. W dobrze utrzymanym egzemplarzu bez większego wysiłku można zmieścić się w realnym spalaniu około 5 litrów, a na spokojnych odcinkach nawet zejść niżej. To wciąż mocny argument, jeśli ktoś szuka prostego i taniego środka transportu do codziennego dojazdu. Największy problem polega na tym, że ten układ napędowy nie wybacza zaniedbań. Jednostka K9K ma opinię ekonomicznej, ale równocześnie jest czuła na jakość oleju, interwały serwisowe i stan osprzętu wtryskowego. Przy wyższych przebiegach trzeba dobrze ocenić kulturę pracy silnika, korekty wtrysków, stan turbiny i to, czy auto nie było eksploatowane na długich interwałach. Właśnie dlatego na rynku wtórnym szeroko rozjeżdża się jakość aut: zadbane Clio potrafi być wdzięczne, a zmęczone egzemplarze szybko generują koszty. Od strony użytkowej Clio II pozostaje samochodem prostym i dość tanim w obsłudze. Części eksploatacyjne są dostępne, niezależne warsztaty dobrze znają konstrukcję, a sam samochód nie jest przesadnie skomplikowany. Na minus trzeba zapisać przeciętne wyciszenie, skromne materiały we wnętrzu i wiekowe już zabezpieczenie antykorozyjne, które warto oglądać równie uważnie jak silnik. To nie jest auto dla kogoś, kto chce kupić najtańszy egzemplarz i tylko jeździć. Jeśli jednak trafisz na Clio z potwierdzonym serwisem, suchym silnikiem i bez oznak zmęczenia osprzętu, wersja 1.5 dCi 100 KM nadal ma sens. Daje więcej swobody niż słabsze diesle, pali mało, a przy rozsądnym budżecie serwisowym może być praktycznym i zaskakująco sprawnym autem segmentu B. Klucz brzmi prosto: kupować stan, nie samą cenę i nie sam katalogowy przebieg.
Renault Clio 1.5 dCi 100 KM 5MT 1998 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo oszczędny silnik w trasie i mieście
- dobra elastyczność jak na małe auto
- tanie części eksploatacyjne
- niewysokie koszty codziennego użytkowania
- prosta konstrukcja bez skomplikowanych systemów nowej generacji
- wrażliwy na zaniedbania serwisowe diesel K9K
- ryzyko drogich napraw osprzętu wtryskowego
- typowe problemy z drobną elektryką
- słabsze wyciszenie przy wyższych prędkościach
- wiek i korozja mają dziś duże znaczenie przy zakupie