Renault Clio 1.2 60 KM 5MT 1998 (II) opinie
Renault Clio II w tej konfiguracji to klasyczny przedstawiciel segmentu B z końca lat 90. Nadwozie hatchback pozostaje praktyczne w mieście, a niewielkie gabaryty ułatwiają parkowanie i manewrowanie. Kabina nie rozpieszcza materiałami ani wygłuszeniem, ale ergonomia jest prosta i czytelna. Na plus trzeba zapisać dobrą widoczność i dość wygodną pozycję za kierownicą, choć z tyłu miejsca jest raczej tyle, ile potrzeba do krótkich dojazdów niż rodzinnych wakacji.
Silnik 1.2 8V o mocy 60 KM nie daje sportowych emocji, za to dobrze wpisuje się w miejski charakter auta. Przy spokojnym stylu jazdy pozwala utrzymać rozsądne spalanie, a brak skomplikowanego osprzętu ogranicza ryzyko kosztownych napraw. Najczęściej spotykane problemy dotyczą cewek, świec, przepustnicy, drobnych wycieków oraz przeterminowanego rozrządu. To nie są awarie, które skreślają model, ale przy zakupie używanego egzemplarza trzeba zostawić budżet na serwis startowy.
Koszty utrzymania są jedną z najmocniejszych stron tej wersji. Części eksploatacyjne są tanie, a większość niezależnych warsztatów dobrze zna konstrukcję Clio II. Hamulce, filtry, oleje czy elementy zawieszenia można ogarnąć bez dużego obciążenia portfela. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy trafimy na auto po tanich, odkładanych naprawach i kilku właścicielach, którzy jeździli wyłącznie od usterki do usterki.
Na rynku wtórnym Clio II 1.2 60 KM konkuruje głównie ceną i prostotą. Nie wygra przestronnością ani prestiżem, ale jako pierwsze auto, samochód na miasto lub tani drugi pojazd w rodzinie ma mocne argumenty. Najbardziej opłacalne są egzemplarze z potwierdzonym serwisem, bez ciężkiej korozji i bez podejrzanych modyfikacji instalacji elektrycznej. Wtedy ten Renault potrafi być uczciwym, bardzo przewidywalnym środkiem transportu.
- prosty wolnossący silnik bez drogich układów osprzętu
- niskie koszty części i serwisu w niezależnych warsztatach
- małe gabaryty i dobra zwrotność do miasta
- spore doświadczenie rynku z tym modelem i łatwa diagnostyka
- bardzo przeciętna dynamika poza miastem
- wiek auta zwiększa ryzyko drobnych usterek elektrycznych
- wyciszenie i komfort jazdy odstają od nowszych konkurentów
- dużo egzemplarzy ma za sobą wieloletnie zaniedbania serwisowe
Renault Clio II z benzynowym silnikiem 1.2 60 KM to jeden z tych modeli, które przez lata zbudowały sobie opinię prostego samochodu do codziennego przemieszczania się. Nie imponuje osiągami, ale odwdzięcza się nieskomplikowaną konstrukcją, niskim spalaniem i tanimi częściami zamiennymi. W realnym użytkowaniu to auto dla osób, które poruszają się głównie po mieście, nie wożą regularnie kompletu pasażerów i nie oczekują dynamicznego wyprzedzania na drodze krajowej. W takich warunkach Clio jest przewidywalne, łatwe do zaparkowania i zwykle nie generuje poważnych rachunków od razu po zakupie. Warunek jest jeden: egzemplarz nie może być skrajnie zaniedbany. Największym atutem tej wersji jest prosty silnik D7F. To jednostka bez turbo, bez skomplikowanego osprzętu i bez drogich pułapek typowych dla nowocześniejszych konstrukcji. Nawet jeśli pojawiają się wycieki, nierówna praca na biegu jałowym czy problemy z zapłonem, naprawy zwykle da się wykonać rozsądnym budżetem w niezależnym warsztacie. Trzeba jednak pilnować rozrządu, jakości oleju i układu zapłonowego, bo właśnie zaniedbania serwisowe najczęściej psują ogólny obraz tej wersji. Słabszą stroną są osiągi i wyciszenie. 60 KM w lekkim aucie wystarcza do miasta, ale na trasie każde wyprzedzanie trzeba dobrze zaplanować. Przy wyższych prędkościach robi się głośno, a obciążone auto wyraźnie traci tempo. Do tego dochodzą typowe oznaki wieku: luzy w zawieszeniu, drobne usterki elektryki, korozja wybranych elementów podwozia i zmęczone wnętrze. Dlatego przy oględzinach trzeba patrzeć bardziej na stan niż na sam niski przebieg na liczniku. Jeśli ktoś szuka taniego auta na dojazdy, pierwszego samochodu albo prostego modelu do jazdy lokalnej, Clio II 1.2 60 KM nadal ma sens. Nie jest to wybór emocjonalny ani prestiżowy, ale w dobrze utrzymanej sztuce potrafi być zaskakująco bezproblemowy. Najlepiej kupować egzemplarz po podstawowym serwisie startowym, z potwierdzoną wymianą rozrządu i bez świeżo maskowanych usterek elektrycznych.
Renault Clio 1.2 60 KM 5MT 1998 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo prosta konstrukcja silnika
- tanie części eksploatacyjne
- niski koszt podstawowego serwisu
- dobra zwrotność w mieście
- szeroka dostępność zamienników i używek
- słabe osiągi na trasie
- wyraźny hałas przy wyższej prędkości
- typowe problemy z drobną elektryką
- wiele aut ma zaniedbaną historię serwisową
- komfort i bezpieczeństwo są już mocno wiekowe