Renault Clio 1.4 16V 98 KM 5MT 1998 (II) opinie
W miejskim ruchu Clio II 1.4 16V wypada dojrzalej niż słabsze benzynowe wersje 1.2 i 1.4 8V. Silnik ma przyjemniejszą kulturę pracy, chętniej wkręca się na obroty i nie wymaga tak częstego redukowania biegów przy wyprzedzaniu czy jeździe z kompletem pasażerów. Nadal nie jest to auto sportowe, ale w codziennym użytkowaniu różnica w dynamice jest wyraźnie odczuwalna i po prostu ułatwia jazdę.
Od strony serwisowej ten wariant pozostaje stosunkowo prosty. Nie ma tu turbiny, dwumasy ani filtra DPF, a większość popularnych napraw da się wykonać w niezależnym warsztacie za rozsądne pieniądze. Typowe bolączki dotyczą raczej cewek zapłonowych, przepustnicy, czujników oraz zaniedbanego rozrządu. Jeżeli poprzedni właściciel pilnował oleju i wymieniał pasek na czas, motor zwykle odwdzięcza się bezproblemową eksploatacją.
Największym wrogiem tej generacji jest dziś wiek auta, a nie sama konstrukcja. Warto dokładnie obejrzeć podłogę, progi, tylną belkę, stan układu hamulcowego i wnętrza. Zadbane egzemplarze nadal potrafią pozytywnie zaskoczyć lekkością prowadzenia, dobrą widocznością i tanimi częściami, ale zaniedbane szybko zmieniają się w projekt naprawczy. Dlatego lepiej dopłacić do auta z historią serwisową niż ratować najtańszą sztukę z ogłoszenia.
Na rynku wtórnym Clio II 1.4 16V ma sens zwłaszcza dla osób, które szukają prostego hatchbacka do miasta i okazjonalnych tras. To rozsądny kompromis między osiągami a kosztami, choć trzeba zaakceptować skromne wyciszenie, przeciętne materiały wnętrza i ograniczony prestiż. Jeśli priorytetem jest bezawaryjne, łatwe do ogarnięcia auto za małe pieniądze, dobrze utrzymane Clio z tym silnikiem nadal jest warte uwagi.
- Wyraźnie lepsza dynamika niż w słabszych benzynowych Clio II.
- Prosty wolnossący silnik bez kosztownego osprzętu turbo.
- Dobra dostępność części nowych i używanych.
- Niskie koszty napraw w niezależnych warsztatach.
- Wiek auta oznacza ryzyko korozji i zaniedbań serwisowych.
- Cewki zapłonowe i drobna elektryka bywają kapryśne.
- Wnętrze jest skromne i słabo wyciszone w trasie.
- Automatycznie nie kupuje się stanu – liczy się konkretna sztuka.
Renault Clio II z benzynowym silnikiem 1.4 16V 98 KM jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują sens tego modelu na rynku wtórnym. Auto pozostaje małe, lekkie i łatwe do parkowania, ale przy tej mocy nie sprawia wrażenia ospałego poza miastem. Wolnossący motor reaguje naturalnie na gaz, lubi obroty i nie wymaga kosztownego osprzętu typowego dla nowszych jednostek turbo. Dzięki temu Clio nadal dobrze sprawdza się jako tani samochód dla młodego kierowcy, drugie auto w domu albo niedrogi hatchback do dojazdów. Trzeba jednak pamiętać, że większość egzemplarzy ma już za sobą długi i często nierówny życiorys, więc stan konkretnej sztuki jest ważniejszy niż sama konfiguracja. Najwięcej uwagi należy poświęcić rozrządowi, zapłonowi, korozji podwozia oraz ogólnemu zmęczeniu elementów zawieszenia. W zamian dostaje się prostą konstrukcję, szeroką dostępność części i naprawy, które zwykle nie rujnują budżetu.
Renault Clio 1.4 16V 98 KM 5MT 1998 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra elastyczność jak na wolnossące 1.4.
- Tanie i łatwo dostępne części.
- Prosta konstrukcja bez turbiny i DPF.
- Zwrotne nadwozie idealne do miasta.
- Niewysokie koszty bieżącego serwisu.
- Duży rozrzut stanu technicznego na rynku.
- Rozrząd trzeba wymieniać terminowo.
- Drobne awarie cewek i osprzętu elektrycznego.
- Skromne wyciszenie przy wyższych prędkościach.
- Przeciętna ochrona antykorozyjna po latach.