Renault Captur 1.5 Blue dCi 115 KM 6MT 2019 (II) opinie
Renault Captur II z dieslem 1.5 Blue dCi 115 KM to propozycja dla kierowcy, który nie chce rezygnować z modnego crossovera, ale patrzy na samochód przede wszystkim użytkowo. Ta odmiana jest wyraźnie żwawsza od wersji 95-konnej, dzięki czemu lepiej radzi sobie na drogach krajowych i przy pełnym obciążeniu. Elastyczność od niskich obrotów okazuje się wystarczająca do sprawnej codziennej jazdy, a manualna skrzynia dobrze wykorzystuje charakter wysokoprężnej jednostki.
Wnętrze Captura II pozostaje jedną z mocniejszych stron modelu. Samochód jest nowocześniejszy i lepiej wykończony od poprzednika, ma przyjazną ergonomię i praktyczną tylną kanapę przesuwną w zakresie, który realnie pomaga pogodzić miejsce na nogi z pojemnością bagażnika. Dla małej rodziny lub kierowcy dojeżdżającego regularnie w trasę to auto wygodne, kompaktowe i łatwe do życia na co dzień.
Najważniejszą zaletą tej wersji jest niskie spalanie. Przy spokojnej jeździe pozamiejskiej wyniki w okolicach 5 l/100 km są jak najbardziej realne, a nawet w mieszanym cyklu koszty paliwa pozostają bardzo rozsądne. Trzeba jednak pamiętać, że nowoczesny diesel wymaga odpowiednich warunków eksploatacji. Regularne dłuższe odcinki, dobre paliwo i terminowa wymiana oleju są kluczowe dla trwałości DPF, EGR-u i układu wtryskowego.
Na rynku wtórnym Captur II 1.5 Blue dCi 115 ma sens głównie dla osób, które wiedzą, po co kupują diesla. Jeśli samochód będzie jeździł głównie po mieście, potencjalne oszczędności mogą zniknąć przez problemy z osprzętem. Jeśli jednak auto ma regularnie pokonywać trasy, ta wersja oferuje bardzo dobry kompromis między praktycznością, ekonomiką i wystarczającą dynamiką. To rozsądny, mało efektowny wizerunkowo, ale naprawdę logiczny wybór.
- Bardzo niskie spalanie przy regularnej jeździe w trasie.
- Lepsza elastyczność niż w słabszym Blue dCi 95 KM.
- Praktyczne wnętrze z przesuwną kanapą i sensownym bagażnikiem.
- Prostsza i tańsza w obsłudze manualna skrzynia 6MT.
- DPF i EGR nie lubią krótkich odcinków oraz jazdy wyłącznie po mieście.
- Osiągi są tylko poprawne, nie ponadprzeciętne.
- Drobna elektronika i multimedia potrafią być kapryśne.
- Zadbane egzemplarze z pełną historią wciąż nie są tanie.
Renault Captur II 1.5 Blue dCi 115 KM 6MT to odmiana, która najlepiej pokazuje, że mały crossover nie musi być tylko modnym autem do miasta. W tej konfiguracji Captur zachowuje wszystkie zalety drugiej generacji – nowocześniejsze wnętrze, lepsze wyciszenie i praktyczną przesuwaną kanapę – a jednocześnie oferuje napęd, który realnie sprawdza się na dłuższych dystansach. W porównaniu ze słabszą wersją 95 KM kierowca dostaje wyraźnie lepszą elastyczność, dzięki czemu auto pewniej wyprzedza i nie sprawia wrażenia zmęczonego przy pełnym obciążeniu. To nadal nie jest sportowy crossover, ale w codziennym ruchu daje przyjemne poczucie rezerwy momentu obrotowego. Największą zaletą tej wersji pozostaje ekonomia. Realne spalanie w okolicach 5–6 litrów oleju napędowego na 100 km jest bardzo osiągalne, a w spokojnej trasie wynik potrafi być jeszcze lepszy. To sprawia, że Captur 1.5 Blue dCi 115 ma sens dla osób robiących duże przebiegi roczne, dojeżdżających do pracy poza miastem albo szukających oszczędnego auta rodzinnego. Manualna skrzynia 6MT jest prostsza i tańsza w serwisie niż dwusprzęgłowe automaty, a sam silnik jest dobrze znany warsztatom. Przy terminowej obsłudze nie uchodzi za jednostkę problematyczną, choć oczywiście nie toleruje zaniedbań olejowych i kiepskiego paliwa. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że to wersja dla świadomego użytkownika diesla. Filtr DPF, zawór EGR i osprzęt wtryskowy nie lubią eksploatacji ograniczonej do kilku kilometrów dziennie. Jeśli auto będzie używane głównie w mieście, ryzyko zapychania DPF i częstszych wizyt serwisowych wyraźnie rośnie. W autach z dużymi przebiegami warto też sprawdzić kulturę pracy silnika na zimno, historię wymian oleju, stan sprzęgła oraz ewentualne stuki z przedniego zawieszenia. Sam model bywa także kapryśny w obszarze multimediów i drobnej elektroniki, ale są to raczej niedogodności niż kosztowne katastrofy. Na rynku wtórnym Captur II Blue dCi 115 wypada atrakcyjnie, bo łączy nowoczesny wygląd z rozsądnymi kosztami użytkowania. Dobrze utrzymane egzemplarze nadal trzymają cenę, lecz w zamian oferują niskie rachunki za paliwo i niezłą uniwersalność. Dla kierowcy, który naprawdę wykorzysta zalety diesla, to jedna z najlepszych konfiguracji w gamie. Jeśli przebiegi są małe i auto ma jeździć niemal wyłącznie po mieście, lepiej postawić na benzynę. Jeśli jednak priorytetem są ekonomia, praktyczność i spokojna trwałość, 1.5 Blue dCi 115 KM jest bardzo mocnym kandydatem.
Renault Captur 1.5 Blue dCi 115 KM 6MT 2019 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie
- lepsza dynamika niż w dieslu 95 KM
- prosta manualna skrzynia 6MT
- praktyczne i nowoczesne wnętrze
- dobry kompromis między ekonomią a funkcjonalnością
- diesel nie nadaje się do jazdy wyłącznie po mieście
- ryzyko kosztów związanych z DPF, EGR i osprzętem
- multimedia Easy Link bywają kapryśne
- osiągi poprawne, ale bez sportowych emocji
- wyższa cena zakupu zadbanych egzemplarzy