RAM 1500 3.6 eTorque 305 KM 8AT RWD 2019 (DS/DJ) opinie
Wersja 3.6 eTorque jest jedną z najbardziej rozsądnych w gamie RAM 1500, bo łączy wysoką kulturę pracy z prostszą obsługą niż odmiany V8 czy 4x4. Silnik Pentastar nie brzmi tak efektownie jak HEMI, ale w codziennym użytkowaniu jest wystarczająco sprawny i lepiej toleruje spokojne przebiegi autostradowe niż ciągłą ciężką pracę z pełnym obciążeniem. Automat 8AT działa płynnie i dobrze dobiera przełożenia, co poprawia komfort jazdy oraz pomaga utrzymać spalanie w ryzach jak na tak duży samochód.
Na polskim rynku wtórnym trzeba liczyć się z tym, że wiele egzemplarzy pochodzi z importu ze Stanów Zjednoczonych. To oznacza konieczność dokładnej kontroli historii szkód, jakości napraw i działania wyposażenia pokładowego. Sam układ eTorque, choć generalnie nie zmienia charakteru auta radykalnie, dokłada dodatkowy osprzęt elektryczny i baterię 48 V, a to zwiększa wrażliwość na stan instalacji, alternatora-generatora i akumulatora pomocniczego.
Koszty eksploatacji są wyraźnie wyższe niż w europejskich SUV-ach czy pickupach średniej wielkości. Duże koła, ciężkie hamulce i spore ilości materiałów eksploatacyjnych robią swoje. Zaletą jest jednak dobra dostępność zamienników do silnika 3.6 oraz szeroka znajomość konstrukcji Pentastar w niezależnych warsztatach specjalizujących się w amerykańskich autach. Jeśli serwis jest robiony prewencyjnie, samochód potrafi odwdzięczyć się solidną trwałością mechaniczną.
Najbardziej zadowolony będzie kierowca, który chce przestronnego, wygodnego pickupa o spokojnym charakterze i nie potrzebuje stale napędu 4x4. Wersja RWD ma mniej elementów do obsługi i zwykle niższe opory toczenia, ale wymaga rozsądku zimą i na śliskiej nawierzchni. Jako auto rodzinno-rekreacyjne, holownik lekkiej przyczepy lub wizytówka firmy RAM 1500 3.6 eTorque wypada przekonująco, o ile zaakceptujesz jego rozmiar i amerykański apetyt na paliwo.
- Wysoki komfort jazdy i bardzo przestronna kabina.
- Trwały automat 8AT przy regularnym serwisie.
- Prostszy i tańszy w utrzymaniu niż warianty 4x4.
- Silnik 3.6 Pentastar ma dobrą dostępność części.
- Spore gabaryty utrudniają parkowanie i jazdę po mieście.
- Realne spalanie pozostaje wysokie jak na europejskie warunki.
- Układ eTorque i elektronika potrafią generować kosztowne drobiazgi.
- Mniejszy zapas momentu niż w wersjach V8 lub dieslu przy holowaniu.
RAM 1500 DS/DJ 3.6 eTorque 305 KM 8AT RWD to propozycja dla kierowców, którzy chcą wejść w świat amerykańskich pickupów bez sięgania po największy silnik V8. Benzynowe V6 Pentastar wspierane układem mild hybrid eTorque zapewnia kulturę pracy lepszą niż w wielu użytkowych autach, a 8-biegowy automat dobrze maskuje masę samochodu. W codziennej jeździe ten wariant okazuje się wystarczająco żwawy, szczególnie bez ładunku i przy spokojnym stylu prowadzenia. To nie jest jednak auto dla kogoś, kto oczekuje sportowych reakcji przy pełnym obciążeniu albo regularnie holuje ciężkie przyczepy. Największą zaletą tej konfiguracji jest połączenie prostszego napędu tylnej osi z relatywnie dopracowaną jednostką 3.6. W porównaniu z dieslami i bardziej skomplikowanymi wersjami 4x4 odpada część potencjalnych wydatków związanych z dodatkowymi elementami przeniesienia napędu. Z drugiej strony pozostaje rozbudowana elektronika, układ eTorque i duże gabaryty, które w Polsce przekładają się na droższe opony, hamulce, serwis i utrudnione parkowanie. To samochód, który najlepiej czuje się w trasie, na szerokich drogach i przy spokojnym, przewidywalnym tempie. Pod względem trwałości dobrze wypada skrzynia automatyczna i sam silnik, o ile właściciel nie wierzy bezkrytycznie w marketingowe interwały serwisowe. W praktyce warto skrócić wymiany oleju silnikowego i nie odkładać obsługi przekładni. Układ eTorque bywa kapryśny, szczególnie gdy napięcie w instalacji spada lub auto długo stoi. W egzemplarzach importowanych trzeba też uważać na historię kolizji, bo wiele aut trafia do Europy po naprawach blacharskich. Jeżeli szukasz wygodnego, efektownego pickupa do codziennej jazdy, przewożenia motocykla, sprzętu lub lekkiego holowania, ta odmiana RAM-a ma sens. Jeśli jednak priorytetem jest maksymalna siła uciągu, niskie koszty paliwa albo łatwość manewrowania w mieście, lepiej spojrzeć na diesla z Europy lub mniejszego pickupa. To bardziej styl życia i komfort podróży niż narzędzie czysto robocze.
RAM 1500 3.6 eTorque 305 KM 8AT RWD 2019 (DS/DJ) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo wygodna kabina jak na pickupa
- płynnie pracujący automat 8-biegowy
- udany silnik V6 przy regularnym serwisie
- prostszy układ napędowy niż w 4x4
- wysoki komfort w trasie
- duże zużycie paliwa w mieście
- kosztowne opony i hamulce
- elektronika eTorque potrafi sprawiać kłopoty
- ogromne gabaryty utrudniają codzienne manewry
- średnia dynamika pod dużym obciążeniem