Peugeot Partner 1.6 HDi 112 KM 6MT 2008 (II) opinie
Peugeot Partner II 1.6 HDi 112 KM 6MT jest wyraźnie przyjemniejszy w codziennym użytkowaniu niż słabsze diesle tej samej rodziny. Dodatkowe niutonometry i szósty bieg poprawiają elastyczność podczas jazdy z ładunkiem oraz na drogach ekspresowych. Auto nie staje się dynamiczne w sportowym sensie, ale przestaje być ospałe, co w praktycznym vanie ma duże znaczenie.
Największą zaletą tej wersji pozostaje relacja osiągów do spalania. W trasie można bez wysiłku zejść w okolice sześciu litrów, a nawet w mieście Partner zwykle nie szokuje rachunkami za paliwo. To jedna z tych odmian, które dają realną korzyść użytkownikowi robiącemu duże przebiegi, pod warunkiem że auto regularnie ma okazję dopalić filtr cząstek stałych.
Kupując używany egzemplarz, trzeba bardzo dokładnie sprawdzić historię serwisową. Krytyczne są interwały olejowe, stan turbo, szczelność układu dolotowego, korekty wtryskiwaczy oraz zachowanie DPF podczas jazdy testowej. Sam silnik może być trwały, ale zaniedbania właścicieli szybko odbijają się na kosztach i wtedy pozornie tani Partner przestaje być okazją.
Pod względem praktyczności Partner II nadal wypada bardzo dobrze. Ogromna ilość miejsca, wysoka kabina i prostota konstrukcji przekładają się na funkcjonalność, której często brakuje w modniejszych crossoverach. Jeśli zaakceptujesz przeciętne wyciszenie, surowe wnętrze i umiarkowany prestiż, dostajesz auto, które naprawdę dobrze wykonuje codzienną robotę.
- oszczędny diesel w trasie
- lepsza elastyczność niż w wersjach 75/90 KM
- bardzo praktyczne i pojemne nadwozie
- tanie w naprawach zawieszenie przednie
- DPF nie lubi krótkich odcinków
- dwumasa i turbo podnoszą ryzyko kosztów
- surowe wykończenie kabiny
- przeciętna izolacja akustyczna przy wyższej prędkości
Peugeot Partner II w tej konfiguracji trafia w środek potrzeb wielu kupujących: jest wyraźnie żwawszy od słabszych odmian 75 i 90 KM, a jednocześnie pozostaje oszczędny w trasie i w mieście. Silnik 1.6 HDi 112 KM dobrze współpracuje z 6-biegowym manualem, dzięki czemu auto przy prędkościach krajowych i autostradowych nie męczy hałasem tak jak starsze, 5-biegowe wersje. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy Partner pracuje jako rodzinny minivan albo lekki samochód firmowy pokonujący większe dystanse. Na rynku wtórnym najwięcej zależy od tego, jak samochód był używany. Egzemplarze jeżdżące głównie po mieście częściej mają problemy z filtrem DPF, zaworem EGR i osprzętem turbodoładowania. Auta serwisowane interwałami wydłużonymi do granic rozsądku potrafią też mieć nagary w dolocie, zmęczone przewody podciśnienia i bardziej zużyte wtryskiwacze. Z drugiej strony, dobrze utrzymany Partner z udokumentowaną wymianą oleju co 10–15 tys. km potrafi bez dramatu przejeżdżać bardzo duże przebiegi i nadal być tani w codziennym utrzymaniu. Od strony użytkowej to nadal jedno z najbardziej praktycznych aut w klasie. Wysokie nadwozie, szeroko otwierane drzwi i ogromny bagażnik robią robotę zarówno przy rodzinnych wyjazdach, jak i w pracy. Zawieszenie nastawiono bardziej na komfort i ładowność niż precyzję prowadzenia, ale właśnie dlatego Partner dobrze znosi polskie drogi. Materiały w kabinie są twarde, design jest czysto użytkowy, lecz ergonomia okazuje się niezła, a widoczność bardzo dobra. Najrozsądniejszy zakup to egzemplarz po trasach, z potwierdzoną obsługą rozrządu, DPF i sprzęgła. Jeżeli priorytetem są niskie koszty paliwa, duża przestrzeń i lepsza elastyczność niż w bazowych dieslach, wersja 112 KM jest jedną z ciekawszych w gamie Partnera II. Nie daje prestiżu ani wyjątkowych emocji, ale jako uczciwe auto użytkowe broni się mocno.
Peugeot Partner 1.6 HDi 112 KM 6MT 2008 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra funkcjonalność nadwozia
- niski apetyt na paliwo w trasie
- 6-biegowa skrzynia poprawia komfort
- dobra elastyczność przy pełnym obciążeniu
- szeroka dostępność części i serwisów
- DPF i EGR wymagają odpowiedniej eksploatacji
- surowe materiały w kabinie
- możliwe koszty dwumasy i turbo
- średnie wyciszenie przy autostradzie
- wiele aut ma za sobą ciężką pracę flotową