Mitsubishi L200 2.4 DI-D 154 KM 5AT 4WD 2015 (KJ/KK/KL) opinie
Pod względem codziennego użytkowania automat robi w tym L200 dużą różnicę. Pickup wciąż pozostaje sporym, ramowym autem z resorami z tyłu, ale w korkach, przy podjeżdżaniu pod rampę i manewrowaniu z przyczepą kierowca mniej się męczy niż w wersji manualnej. Nie zmienia to faktu, że na pusto zawieszenie nadal pracuje sztywno, a tylna oś bywa podskakująca na poprzecznych nierównościach. To samochód, który najbardziej lubi mieć konkretne zadanie i trochę obciążenia.
Silnik 2.4 DI-D 154 KM jest spokojny, lecz wystarczająco mocny do użytkowej jazdy. Najlepiej czuje się przy równym tempie i nie lubi zaniedbań serwisowych, zwłaszcza jeśli auto jeździ na krótkich odcinkach. DPF, EGR i dolot potrafią wtedy upominać się o uwagę szybciej niż w egzemplarzach robiących regularne trasy. Dla trwałości warto skrócić interwały olejowe i pilnować jakości paliwa oraz sprawności układu chłodzenia.
Napęd Super Select pozostaje jednym z mocniejszych argumentów za L200. Daje większą elastyczność niż prosty dołączany przód, co pomaga zimą, na placach budowy, w lesie i podczas dojazdów po śliskich drogach. Jednocześnie trzeba pamiętać, że układ 4WD, reduktor i jego osprzęt nie lubią kompletnego braku używania. Egzemplarze jeżdżące wyłącznie po asfalcie, bez okresowego przełączania trybów, też potrafią sprawiać kłopoty.
Na rynku wtórnym wersja 154 KM z automatem jest ciekawa, bo łączy prostszy, mniej wysilony charakter silnika z wygodniejszą skrzynią niż w klasycznych roboczych pickupach. Nie oznacza to niskich kosztów zakupu, bo zadbane sztuki nadal trzymają cenę. Dlatego najlepiej szukać auta z jasną historią serwisu ATF, bez śladów przeciążania, z dobrze zachowaną ramą i sprawnym napędem. Wtedy L200 5AT może być naprawdę sensownym wyborem dla firmy lub aktywnego użytkownika.
- Automat ułatwia codzienną jazdę i manewry z przyczepą
- Skuteczny napęd 4WD Super Select i dobra trakcja poza asfaltem
- Wysoka użyteczność w pracy, pod obciążeniem i w terenie
- Dobra wartość rezydualna wśród pickupów
- Komfort bez ładunku wyraźnie gorszy niż w SUV-ach
- 5-biegowy automat wymaga serwisu i nie lubi przegrzewania
- Gabaryty i promień skrętu utrudniają życie w mieście
- DPF i EGR nie lubią krótkich tras
Mitsubishi L200 KJ/KK/KL w wersji 2.4 DI-D 154 KM 5AT 4WD ma bardzo konkretny charakter: to pickup do pracy, który w odmianie z automatem staje się odrobinę bardziej przyjazny na co dzień, ale nie traci użytkowego DNA. Słabszy diesel 4N15 nie daje sportowych osiągów, za to oferuje przyzwoity moment obrotowy i spokojny, przewidywalny sposób oddawania mocy. W połączeniu z 5-biegową przekładnią automatyczną auto dobrze sprawdza się w ruchu miejskim, podczas manewrowania na budowie, przy dojazdach do gospodarstwa i przy ciągnięciu przyczepy, gdzie płynność ruszania bywa ważniejsza niż sprint do setki. Trzeba jednak pamiętać, że automat pod obciążeniem wymaga regularnej obsługi, a całość nadal pozostaje raczej narzędziem pracy niż wygodnym autem rodzinnym. Na pusto tył potrafi być nerwowy, wyciszenie jest przeciętne, a gabaryty utrudniają parkowanie. Największe zalety L200 to skuteczny napęd Super Select, dobra trwałość ramy, sensowna odporność na ciężką eksploatację i mocna pozycja na rynku wtórnym. Przed zakupem trzeba sprawdzić historię serwisową skrzyni automatycznej, stan reduktora, pracę napędu 4WD, objawy problemów z DPF i EGR oraz ślady intensywnej eksploatacji w terenie lub na budowie. Zadbany egzemplarz może być bardzo dobrym partnerem do pracy, ale zaniedbany szybko ujawnia wysokie koszty doprowadzenia do porządku.
Mitsubishi L200 2.4 DI-D 154 KM 5AT 4WD 2015 (KJ/KK/KL) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wygodniejsza obsługa dzięki automatowi
- bardzo dobra trakcja 4x4
- wysoka przydatność użytkowa
- trwała rama i sensowna odporność na ciężką pracę
- mocna pozycja na rynku wtórnym
- średni komfort jazdy bez ładunku
- automat pod obciążeniem wymaga regularnej obsługi
- wyciszenie przeciętne przy wyższej prędkości
- diesel z DPF nie lubi miasta
- część aut ma za sobą bardzo ciężką eksploatację