MINI Countryman Cooper 1.5 136 KM 7DCT 2017 (F60) opinie
Największą zaletą Countrymana F60 pozostaje to, że jest znacznie bardziej dojrzały od mniejszych MINI, ale nie zatraca całkowicie ich charakteru. W kabinie siedzi się wyżej, łatwiej zapakować rodzinny bagaż, a tylna kanapa i bagażnik są wystarczające do codziennego życia. Jednocześnie samochód nadal wygląda świeżo i wyróżnia się na tle bardzo zachowawczych crossoverów segmentu C. To ważne, bo spora część klientów MINI kupuje właśnie emocję i styl, a nie suchą tabelkę parametrów.
Silnik 1.5 Turbo o mocy 136 KM nie robi z Countrymana sportowca, ale dobrze pasuje do spokojniejszego, miejskiego charakteru tej wersji. 220 Nm dostępne nisko w zakresie obrotów ułatwia ruszanie i wyprzedzanie w typowej jeździe codziennej, a 7-biegowe DCT sprawia, że auto jest wygodne tam, gdzie manual potrafi już męczyć. Trzeba jedynie zaakceptować, że przy pełnym obciążeniu i prędkościach autostradowych zapas mocy jest przeciętny, więc wersje 2.0 pozostają lepsze dla osób często jeżdżących daleko i szybko.
W eksploatacji kluczowe jest to, by nie traktować tej wersji jak taniego kompaktu z automatem. Jednostka B38 nie lubi długich interwałów olejowych, a skrzynia 7DCT najlepiej czuje się wtedy, gdy ma regularnie kontrolowany stan oleju i nie ignoruje się pierwszych objawów szarpania albo opóźnionej reakcji. Typowe drobiazgi, takie jak poduszka silnika, elementy układu chłodzenia czy zużycie świec i cewek, nie są tragedią, ale zaniedbane szybko zamieniają się w rachunki, które psują obraz całego auta.
Na rynku wtórnym Countryman F60 Cooper 1.5 7DCT ma mocną pozycję, bo łączy modną formę crossovera z premiumowym logo i niezłą odsprzedażą. Z drugiej strony nie daje takiego komfortu, takiej ciszy i takich kosztów jak bardziej racjonalne SUV-y od masowych marek. Dlatego najlepiej wypada u świadomego właściciela, który chce stylowego daily, jest gotów dopłacić do dobrego serwisu i rozumie, że przy zakupie najważniejsza jest historia obsług, a nie tylko kolor nadwozia i wielkość ekranu multimediów.
- Chcesz crossovera premium z automatem, który wygląda ciekawiej niż większość kompaktowych SUV-ów.
- Szukasz najbardziej wyważonej benzynowej wersji Countrymana F60 do miasta i zwykłej trasy.
- Docenisz wyższą pozycję za kierownicą, porządny bagażnik i codzienną wygodę bez rezygnacji z charakteru MINI.
- Akceptujesz, że serwis trzeba robić częściej i dokładniej niż w tańszych autach popularnych marek.
- Potrzebujesz możliwie najtańszego crossovera z automatem i nie chcesz płacić za premiumowe OC, AC oraz części.
- Szukasz auta bardzo dynamicznego przy autostradowych prędkościach i z dużym zapasem mocy pod pełnym obciążeniem.
- Nie masz cierpliwości do dokładnej selekcji stanu technicznego i historii serwisowej używanego egzemplarza.
- Oczekujesz miękkiego komfortu zawieszenia i bardzo dojrzałego wyciszenia jak w większych SUV-ach premium.
Cooper 1.5 136 KM z 7DCT to wersja, która w praktyce bardzo dobrze pokazuje, po co w ogóle istnieje Countryman F60. Ma wyglądać ciekawiej niż anonimowe crossovery, oferować wyższą pozycję za kierownicą, trochę premiumowego klimatu i normalną użyteczność na co dzień. Właśnie w tej odmianie wszystko układa się dość spójnie: silnik nie jest przesadnie mocny, ale daje przyzwoitą elastyczność, a dwusprzęgłowa skrzynia poprawia wygodę w mieście i w korkach. To nie jest auto dla kogoś, kto chce maksymalnie taniego transportu, za to potrafi być bardzo sensownym wyborem dla kierowcy, który lubi markę MINI, a potrzebuje więcej praktyczności niż w hatchbacku.
MINI Countryman Cooper 1.5 136 KM 7DCT 2017 (F60) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Udane połączenie stylu MINI z realnie rodzinną użytecznością i bagażnikiem 450 l.
- Silnik 1.5 136 KM i 7DCT tworzą rozsądny zestaw do codziennej jazdy miejskiej i podmiejskiej.
- Auto dobrze trzyma wartość dzięki marce, wyglądowi i modnemu formatowi crossovera premium.
- Kabina i pozycja za kierownicą dają poczucie obcowania z autem klasy premium.
- Wersja Cooper 1.5 jest wyraźnie mniej kosztowna od mocniejszych odmian, a nadal wystarczająco użyteczna.
- Koszty serwisu, ubezpieczenia i części są wyraźnie wyższe niż w popularnych crossoverach kompaktowych.
- B38 i 7DCT nie lubią zaniedbań olejowych ani odkładania drobnych objawów na później.
- Przy pełnym obciążeniu i na autostradzie osiągi są tylko poprawne, bez wyraźnego zapasu.
- Zawieszenie potrafi być twardsze, niż sugerowałby rodzinny charakter nadwozia.
- Na rynku wtórnym trafiają się egzemplarze kupowane głównie dla stylu, a nie świadomej obsługi serwisowej.