Mercedes-Benz M-Class ML 500 408 KM 7AT 4Matic 2011 (W166) opinie
W166 w odmianie ML 500 to luksusowy SUV starej szkoły: duży, bardzo dobrze wyciszony i napędzany mocnym benzynowym V8 z podwójnym doładowaniem. Ta wersja jest wyraźnie szybsza od popularnych diesli, a jednocześnie zachowuje typowy dla Mercedesa spokój prowadzenia. Auto lubi długie trasy, gdzie pokazuje świetną izolację od hałasu oraz stabilność przy wysokich prędkościach autostradowych.
Silnik M278 zapewnia znakomitą elastyczność i wysoki komfort jazdy, ale nie toleruje oszczędzania na serwisie. To jednostka, która wymaga dobrej jakości oleju, pilnowania interwałów oraz kontroli szczelności i osprzętu. W samochodach z większym przebiegiem trzeba także patrzeć na historię napraw układu zapłonowego i chłodzenia, bo zaniedbania szybko zamieniają się w rachunki liczone w tysiącach złotych.
Od strony podwozia W166 jest dojrzałe i wygodne, choć ciężar auta robi swoje. Zużycie elementów zawieszenia, hamulców i opon następuje szybciej niż w słabszych wersjach, a egzemplarze z Airmatic potrafią wygenerować dodatkowe koszty. Z drugiej strony, dobrze utrzymane auto odwdzięcza się bardzo wysokim komfortem i wciąż nowoczesnym poczuciem jakości.
Jako zakup używany ML 500 ma sens głównie dla kierowcy, który chce jeździć czymś wyjątkowo przyjemnym, a nie po prostu tanim. Jeśli priorytetem są niskie koszty kilometra, lepiej szukać słabszej wersji. Jeśli jednak liczy się kultura pracy V8, wysoka moc i prestiż marki, ML 500 pozostaje bardzo atrakcyjną, choć wymagającą, propozycją.
- Świetna dynamika i elastyczność benzynowego V8 biturbo.
- Bardzo wysoki komfort jazdy i wyciszenie w trasie.
- Skuteczny napęd 4Matic poprawiający trakcję przez cały rok.
- Kabina nadal daje poczucie klasy premium i solidności.
- Wysokie spalanie w mieście i przy szybkiej jeździe.
- Kosztowny serwis silnika M278 i osprzętu.
- Droższe hamulce, opony i zawieszenie niż w słabszych wersjach.
- Elektronika i pneumatyka potrafią generować dodatkowe wydatki.
Mercedes-Benz ML 500 generacji W166 to jeden z tych samochodów, które bardzo skutecznie maskują swoją masę. Pod maską pracuje 4,7-litrowe V8 biturbo M278 o mocy 408 KM i momencie 600 Nm, dzięki czemu duży SUV przyspiesza do setki w czasie sportowej limuzyny. W codziennej jeździe robi jeszcze większe wrażenie elastyczność: auto ochoczo przyspiesza już od niskich obrotów, a 7-biegowy automat dobrze pasuje do charakteru tej jednostki. W trasie ML 500 jest cichy, stabilny i bardzo dojrzały, a napęd 4Matic poprawia trakcję przy gorszej pogodzie i podczas dynamicznego ruszania. To jednak propozycja dla świadomego kupującego. Największą zaletą tego wariantu jest napęd, ale właśnie on odpowiada za znaczną część ryzyka kosztowego. Silnik M278 wymaga regularnych wymian dobrej jakości oleju, a zaniedbane egzemplarze potrafią odwdzięczyć się wyciekami, zużyciem osprzętu i drogimi naprawami. Do tego dochodzą wysokie koszty świec, cewek, serwisu skrzyni oraz elementów zawieszenia. Jeśli auto ma pneumatykę Airmatic albo bogate wyposażenie, trzeba zostawić margines finansowy na elektronikę i układ komfortu. Na rynku wtórnym ML 500 nie jest tak płynny jak popularne diesle, ale dobrze utrzymane sztuki nadal przyciągają kupujących szukających czegoś mocniejszego i bardziej prestiżowego. To dobry wybór dla kierowcy pokonującego raczej średnie przebiegi, ceniącego kulturę pracy benzynowego V8 i komfort dalekich podróży. Najbezpieczniej kupować auto z udokumentowaną historią, po serwisie skrzyni i z potwierdzonym stanem pneumatyki oraz osprzętu silnika. Wtedy W166 ML 500 potrafi odwdzięczyć się świetnym prowadzeniem, bardzo wysokim komfortem i wrażeniem jazdy, którego w nowszych, bardziej wykastrowanych silnikowo SUV-ach zaczyna już brakować.
Mercedes-Benz M-Class ML 500 408 KM 7AT 4Matic 2011 (W166) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobre osiągi jak na duży SUV.
- Wysoka kultura pracy silnika V8.
- Komfortowe zawieszenie i świetne wyciszenie.
- Pewne prowadzenie na autostradzie.
- Prestiż i bogate wyposażenie wielu egzemplarzy.
- Duże spalanie benzyny.
- Wysokie koszty serwisu bieżącego.
- Ryzyko drogich napraw silnika M278.
- Kosztowne elementy zawieszenia i hamulców.
- Mniejsza płynność odsprzedaży niż w wersjach diesla.