Maserati Levante Hybrid 2.0 330 KM 8AT AWD 2016 (M161) opinie
Największą zaletą Levante Hybrid jest charakter, którego w tej klasie naprawdę brakuje. Samochód wygląda egzotycznie, ma wyraźnie włoski styl i nie ginie w tłumie niemieckich SUV-ów premium. Wersja 2.0 MHEV nie jest najbardziej rasowym Maserati w historii, ale 330 KM i 450 Nm w praktyce wystarczają do sprawnego wyprzedzania, szybkiego włączania się do ruchu i komfortowej jazdy autostradowej. To auto bardziej dynamiczne, niż sugeruje masa własna przekraczająca dwie tony.
W codziennym użytkowaniu liczy się też niezła uniwersalność. Kabina oferuje wygodną pozycję za kierownicą, sensowną ilość miejsca dla czterech dorosłych osób i duży bagażnik jak na auto tej klasy. Modernizacja systemu multimedialnego poprawiła ergonomię względem starszych Maserati, choć nadal jest to samochód, w którym bardziej kupuje się emocje niż laboratoryjną perfekcję obsługi. Komfort jazdy jest dobry, ale przy dużych kołach i sportowym nastawie zawieszenia auto potrafi być twardsze od niektórych rywali.
Największe ryzyka dotyczą kosztów utrzymania po gwarancji. Sam napęd 2.0 MHEV nie ma jeszcze złej renomy, jednak cały samochód pozostaje złożoną konstrukcją z pneumatyką, rozbudowaną elektroniką i drogimi częściami. Nawet typowe wymiany eksploatacyjne są kosztowne, a ewentualne naprawy zawieszenia, hamulców czy osprzętu elektrycznego szybko wchodzą w poziom kilku tysięcy złotych. Dlatego przed zakupem trzeba koniecznie sprawdzić historię serwisu, działanie wszystkich trybów zawieszenia i brak aktywnych błędów sterowników.
Na rynku wtórnym Levante Hybrid ma sens głównie dla osoby, która chce wyróżniającego się SUV-a premium i akceptuje wyższy budżet na obsługę. Jeśli priorytetem jest bezproblemowość oraz najniższy koszt kilometra, lepsze będą bardziej przewidywalne konkurencyjne modele. Jeśli jednak liczą się styl, marka i poczucie obcowania z czymś mniej oczywistym, ta wersja Levante może dać sporo satysfakcji, o ile trafi się zadbany egzemplarz i kupujący zachowa finansowy margines na serwis premium.
- Bardzo efektowna stylistyka i wysoki prestiż marki.
- 330 KM daje realnie dobre osiągi jak na luksusowego SUV-a.
- Napęd AWD i automat ZF dobrze współpracują w trasie.
- Kabina nadal robi wrażenie materiałami i atmosferą premium.
- Koszty serwisu i części są wyraźnie wyższe niż u popularniejszych rywali.
- Pneumatyczne zawieszenie może generować drogie naprawy po latach.
- Elektronika i multimedia potrafią miewać humory.
- Wartość zakupu musi uwzględniać zapas budżetu na niespodziewane wydatki.
Maserati Levante Hybrid 2.0 330 KM to propozycja dla kierowcy, który nie szuka najbardziej rozsądnego SUV-a premium, tylko auta z wyraźną osobowością. W tej wersji czterocylindrowy układ mild hybrid nie brzmi tak spektakularnie jak większe benzynowe odmiany marki, ale zapewnia bardzo przyzwoite osiągi, sprawną reakcję na gaz i wyraźnie niższe koszty paliwa niż warianty V6 czy V8. Do codziennej jazdy po mieście i trasie 8-biegowy automat ZF pasuje dobrze, a napęd AWD poprawia trakcję oraz poczucie stabilności. Levante wygrywa też stylem: kabina nadal robi dobre wrażenie, pozycja za kierownicą jest wysoka, lecz sportowa, a samo auto wyróżnia się na ulicy bardziej niż większość konkurentów. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to nadal Maserati, więc nawet zwykłe czynności serwisowe są droższe niż w BMW X5, Audi Q8 czy Mercedesie GLE. Najwięcej ostrożności wymaga zawieszenie pneumatyczne, elektronika pokładowa i stan historii serwisowej. Egzemplarze zaniedbane potrafią szybko wygenerować wysokie rachunki. Jeśli jednak kupujący znajdzie auto z udokumentowanym serwisem, bez błędów zawieszenia i z dobrze działającą elektroniką, Levante Hybrid może być ciekawym kompromisem między prestiżem, osiągami i relatywnie jeszcze akceptowalnymi kosztami użytkowania w klasie luksusowych SUV-ów.
Maserati Levante Hybrid 2.0 330 KM 8AT AWD 2016 (M161) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wyróżniająca się stylistyka nadwozia
- mocny i elastyczny napęd 2.0 MHEV
- sprawna skrzynia automatyczna ZF
- dobre osiągi w trasie i na autostradzie
- wysoki prestiż i niszowy charakter na rynku wtórnym
- drogi serwis okresowy i części
- ryzyko kosztownych usterek zawieszenia pneumatycznego
- kapryśna elektronika pokładowa
- niższa przewidywalność kosztów niż u niemieckich rywali
- słabsza praktyczność i ergonomia niż u najlepszych konkurentów