Land Rover Range Rover Sport 2.7 TDV6 190 KM 6AT 2005 (L320) opinie
Największą zaletą tej wersji jest sposób, w jaki łączy luksus z użytkową wszechstronnością. Range Rover Sport L320 daje poczucie solidności, wysoką pozycję za kierownicą i bardzo dobry komfort tłumienia nierówności. Na autostradzie sprzyja spokojnej, płynnej jeździe, a w gorszych warunkach drogowych nadal czuć przewagę klasycznego Land Rovera nad modnymi crossoverami. To auto nadal robi wrażenie i w środku, i z zewnątrz.
Silnik 2.7 TDV6 nie daje sportowych osiągów, ale oferuje przyzwoitą elastyczność przy niskich obrotach. Do spokojnej jazdy rodzinnej i trasowej w zupełności wystarcza, szczególnie gdy automat pracuje miękko i bez opóźnień. Problem pojawia się wtedy, gdy auto było serwisowane oszczędnościowo albo stało długo bez porządnej diagnostyki. W takiej sytuacji osprzęt diesla szybko ujawnia słabe punkty.
Koszty eksploatacji są wyraźnie wyższe niż w typowym SUV-ie średniej klasy. Dotyczy to nie tylko części, ale też robocizny i diagnostyki, bo pneumatyka, elektronika i ciężki napęd 4x4 wymagają doświadczenia warsztatu. Spalanie w realnym ruchu rzadko mieści się blisko katalogu, zwłaszcza w mieście. Kupujący powinien zakładać budżet serwisowy większy niż tylko podstawowy pakiet olejowo-filtrowy.
Na rynku wtórnym najlepiej wypadają egzemplarze z pełną historią, po regularnych wymianach oleju w silniku i skrzyni oraz po naprawach zawieszenia wykonywanych bez półśrodków. Taki samochód może jeszcze długo służyć i daje dużo przyjemności z podróżowania. Auta po tanich naprawach, z błędami zawieszenia lub zaniedbaną elektryką lepiej omijać, nawet jeśli kuszą niską ceną zakupu.
- Bardzo wysoki komfort jazdy i świetne wyciszenie jak na wiek modelu
- Prawdziwy napęd 4x4 z dużymi możliwościami poza asfaltem
- Prestiżowy charakter i ponadczasowa sylwetka
- Przestronna kabina oraz duży bagażnik w układzie 5-osobowym
- Wysokie ryzyko drogich awarii silnika TDV6
- Pneumatyka i zawieszenie generują kosztowne naprawy
- Realne spalanie wyraźnie wyższe od katalogowego
- Elektronika i moduły komfortu potrafią być kapryśne
Land Rover Range Rover Sport L320 z silnikiem 2.7 TDV6 kusi dziś przede wszystkim atmosferą dużego, luksusowego SUV-a za kwotę porównywalną z dobrze wyposażonym kompaktem. W kabinie nadal czuć klasę premium: wysoka pozycja za kierownicą, dobre wyciszenie i przyjemne fotele sprawiają, że auto świetnie wypada w długiej trasie. Pneumatyczne zawieszenie dobrze wybiera nierówności, a stały napęd 4x4 oraz reduktor dają znacznie większe możliwości poza asfaltem niż u większości konkurentów. Pod względem charakteru to bardziej szybki grand tourer niż sportowy SUV, ale dokładnie tego oczekuje wielu kierowców. Słabszą stroną tej wersji jest masa samochodu i przeciętne osiągi w relacji do gabarytów. 190 KM i 440 Nm wystarczają do spokojnej jazdy, lecz przy wyprzedzaniu i pełnym obciążeniu czuć, że to bazowy diesel. Automat 6HP26 zwykle dobrze maskuje brak dynamiki, ale tylko wtedy, gdy był regularnie serwisowany. Jeżeli skrzynia zaczyna szarpać lub przeciąga biegi, rachunki szybko rosną. Tak samo jest z zawieszeniem pneumatycznym: komfort jest znakomity, jednak kompresor, miechy i elementy osi przedniej nie są wieczne. Największe ryzyko zakupowe dotyczy jednak samego silnika TDV6. To jednostka znana z dobrej kultury pracy, ale też z wrażliwości na zaniedbania olejowe i przegrzewanie. W używanych egzemplarzach trzeba koniecznie sprawdzić ciśnienie oleju, korekty wtryskiwaczy, stan układu EGR, szczelność dolotu oraz historię wymian rozrządu. Problemy z turbiną, kolektorami, odmą czy panewkami potrafią zmienić okazyjny zakup w bardzo kosztowny projekt. DPF w autach jeżdżących głównie po mieście także bywa źródłem frustracji. Jeżeli jednak trafi się zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, Range Rover Sport L320 potrafi dać dużo satysfakcji. To samochód dla osób stawiających na komfort, prestiż i wszechstronność, niekoniecznie na racjonalność kosztową. Najlepiej sprawdzi się u kierowcy, który ma rezerwę finansową na serwis i nie liczy na bezobsługową eksploatację. W przeciwnym razie rozsądniejszym wyborem będą prostsze i tańsze w utrzymaniu SUV-y segmentu premium.
Land Rover Range Rover Sport 2.7 TDV6 190 KM 6AT 2005 (L320) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort podróżowania
- dobre wyciszenie kabiny
- duże możliwości terenowe
- mocny wizerunek premium
- przestronne wnętrze i duży bagażnik
- wysokie koszty napraw
- ryzykowny silnik przy zaniedbaniach
- kapryśna pneumatyka
- spore realne spalanie
- masa auta ogranicza osiągi tej wersji