Hyundai Santa Fe 2.2 CRDi 197 KM 6AT 4WD 2006 (CM) opinie
Hyundai Santa Fe CM po liftingu stał się bardziej dopracowanym SUV-em niż wskazywałby jego budżetowy wizerunek. Wersja 2.2 CRDi 197 KM z automatem i napędem 4WD najlepiej pokazuje jego rodzinny charakter: auto jest obszerne, wygodne i dobrze czuje się na trasie. Wysoka pozycja za kierownicą, szerokie fotele i duży bagażnik sprawiają, że to bardzo praktyczny samochód dla osób jeżdżących z dziećmi lub często pokonujących dłuższe odcinki.
Silnik 2.2 CRDi zapewnia zauważalnie lepszą elastyczność niż wcześniejsza wersja 150-konna. Nie daje sportowych emocji, ale moment obrotowy dobrze współpracuje z automatem i pozwala sprawnie wyprzedzać. Przy spokojnej jeździe spalanie jest akceptowalne jak na duży, ciężki SUV, choć w mieście i przy krótkich dystansach łatwo przekroczyć 9-10 l/100 km. To wersja bardziej do trasy i podmiejskiej eksploatacji niż do ciągłego toczenia się po centrum.
Kluczowe są oględziny pod kątem serwisu. Automat powinien zmieniać biegi płynnie, bez szarpnięć i opóźnień, a układ 4WD nie może wydawać niepokojących dźwięków. W dieslu warto sprawdzić korekty wtryskiwaczy, działanie turbiny, stan przewodów dolotowych oraz historię DPF. Wiele problemów nie wynika z konstrukcyjnej wady, lecz z odkładania obsługi i jazdy na oszczędnościach.
Jeśli trafi się na zadbany egzemplarz, Santa Fe CM odwdzięcza się komfortem i funkcjonalnością, których często brakuje w mniejszych SUV-ach. Materiały wnętrza są przeciętne, a prestiż marki niewielki, ale użytkowo ten Hyundai broni się bardzo dobrze. Najlepiej kupować auta z udokumentowanym serwisem skrzyni, napędu i osprzętu diesla, nawet jeśli ich cena jest wyższa od najtańszych ofert z rynku.
- bardzo przestronna kabina i duży bagażnik
- mocny diesel dobrze pasuje do jazdy w trasie
- automat poprawia komfort codziennej eksploatacji
- napęd 4WD zwiększa użyteczność zimą i poza asfaltem
- automat wymaga profilaktycznego serwisu i bywa kosztowny
- diesel z DPF nie lubi krótkich miejskich tras
- elektronika i osprzęt potrafią generować drobne usterki
- egzemplarze zaniedbane szybko stają się drogie w doprowadzeniu do ładu
Hyundai Santa Fe CM w odmianie 2.2 CRDi 197 KM 6AT 4WD jest jedną z ciekawszych propozycji dla osób szukających dużego SUV-a za rozsądne pieniądze. Po liftingu auto dostało mocniejszy silnik wysokoprężny, lepiej wyciszone wnętrze i bardziej dojrzały charakter w trasie. To samochód nastawiony przede wszystkim na komfort: wysoko się siedzi, kabina jest przestronna, bagażnik pozostaje bardzo praktyczny, a zawieszenie dobrze izoluje od gorszych nawierzchni. W codziennym użytkowaniu ważną zaletą jest też spokojna, elastyczna praca diesla, który bez problemu radzi sobie z masą auta i nie wymaga ciągłego wysokiego obciążenia. Największą zaletą tej wersji jest uniwersalność. Automat pasuje do charakteru Santa Fe, a napęd 4WD poprawia pewność prowadzenia zimą i na śliskiej nawierzchni. To auto dobrze sprawdza się w długich podróżach, z kompletem pasażerów i bagażem. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że nie jest to tania wersja w utrzymaniu. Skrzynia automatyczna wymaga profilaktycznej wymiany oleju, układ przeniesienia napędu trzeba kontrolować, a diesel z DPF nie lubi wyłącznie krótkich miejskich odcinków. W praktyce egzemplarze zaniedbane serwisowo szybko zaczynają generować koszty. Na rynku wtórnym ten wariant ma sens głównie wtedy, gdy kupujący chce wygodnego SUV-a do mieszanej jazdy i akceptuje wyższe koszty obsługi niż w prostszych crossoverach. W zamian dostaje przestrzeń, niezłe wyposażenie i wyraźnie lepszą dynamikę niż w starszym dieslu 150 KM. To nie jest samochód dla kogoś, kto chce minimalnych wydatków, ale przy dobrze utrzymanym egzemplarzu Santa Fe CM potrafi być solidnym, rodzinnym autem na lata.
Hyundai Santa Fe 2.2 CRDi 197 KM 6AT 4WD 2006 (CM) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy na długich trasach
- przestronne wnętrze dla rodziny
- duży i ustawny bagażnik
- mocny diesel o dobrej elastyczności
- napęd 4WD poprawia trakcję
- kosztowny serwis automatycznej skrzyni
- DPF nie lubi jazdy wyłącznie po mieście
- masa auta podnosi spalanie i zużycie hamulców
- drobna elektronika bywa kapryśna
- niski prestiż marki utrudnia mocniejszą cenę odsprzedaży