Land Rover Range Rover 3.0 SDV6 306 KM 8AT 2012 (L405) opinie
Wersja 3.0 SDV6 306 KM to bardzo trafiony kompromis w gamie L405. W porównaniu ze słabszym TDV6 daje zauważalnie lepszą elastyczność i spokojniej radzi sobie z masą auta przy pełnym obciążeniu. Dzięki 8-biegowemu automatowi Range Rover płynie po trasie z dużą lekkością, a kierowca ma zapas momentu praktycznie w każdej codziennej sytuacji.
Największą zaletą tego modelu pozostaje komfort. Pneumatyczne zawieszenie, wysoka pozycja za kierownicą i bardzo dobre wyciszenie sprawiają, że L405 znakomicie nadaje się na długie przejazdy. To samochód, który nawet po latach daje poczucie obcowania z produktem klasy wyższej niż większość popularnych SUV-ów premium.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że 3.0 SDV6 nie wybacza zaniedbań. Krótkie interwały olejowe, dobra diagnostyka i szybka reakcja na pierwsze objawy problemów są tu obowiązkowe. Egzemplarze bez historii, po flotowej eksploatacji albo z odroczonym serwisem mogą bardzo szybko zamienić atrakcyjną cenę zakupu w serię drogich napraw.
Jeżeli budżet obejmuje nie tylko zakup, ale też sensowną rezerwę na serwis startowy i naprawy eksploatacyjne, L405 SDV6 306 KM wciąż potrafi być znakomitym autem. To wybór dla kogoś, kto szuka luksusowego SUV-a do tras, holowania i spokojnej jazdy, a nie dla osoby chcącej kupić tani prestiż bez kosztów premium.
- świetny komfort resorowania
- bardzo dobre wyciszenie w trasie
- mocny i elastyczny diesel 700 Nm
- wysoki prestiż i ponadczasowy wygląd
- duże ryzyko kosztownych awarii silnika
- droga pneumatyka i elektronika
- wysokie koszty serwisu i części
- zakup bez historii jest bardzo ryzykowny
Land Rover Range Rover L405 z silnikiem 3.0 SDV6 306 KM jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują sens posiadania dużego Range Rovera. Mocny diesel z 700 Nm zapewnia wyraźnie lepszą elastyczność niż słabsze odmiany TDV6, a 8-biegowy automat ZF dobrze wykorzystuje charakter tej jednostki. W praktyce auto nie zachęca do agresywnej jazdy, tylko do bardzo szybkiego i niezwykle spokojnego pokonywania długich tras. Wyciszenie, pozycja za kierownicą i jakość tłumienia nierówności stoją tu na poziomie, który nadal robi wrażenie nawet po latach. Jednocześnie to nie jest samochód dla osób szukających taniego wejścia do świata premium. L405 waży ponad dwie tony, ma rozbudowaną pneumatykę, skomplikowaną elektronikę i silnik, który źle znosi oszczędzanie na serwisie. Największe obawy dotyczą dołu jednostki 3.0 diesel — temat panewek i wału korbowego przewija się regularnie i potrafi wygenerować rachunki większe niż wartość słabszych aut klasy średniej. Do tego dochodzą EGR, nagar w dolocie, potencjalne problemy z DPF, pneumatyka oraz typowe dla luksusowych SUV-ów koszty zawieszenia i hamulców. Jeżeli jednak kupisz egzemplarz z dobrą historią, regularnie wymienianymi olejami i bez śladów odkładanego serwisu, SDV6 306 KM ma sporo sensu. Spalanie jak na gabaryty pozostaje akceptowalne, osiągi są w pełni wystarczające, a prestiż i komfort nadal należą do najmocniejszych argumentów tego modelu. To propozycja dla kierowcy, który wie, że oszczędza się przy zakupie bardzo ostrożnie, a nie na późniejszym utrzymaniu.
Land Rover Range Rover 3.0 SDV6 306 KM 8AT 2012 (L405) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- rewelacyjny komfort jazdy
- świetne wyciszenie kabiny
- bardzo dobra elastyczność 3.0 SDV6
- prestiż marki i modelu
- duży bagażnik i praktyczne wnętrze
- wysokie ryzyko drogich napraw silnika
- drogie naprawy pneumatyki
- kapryśna elektronika komfortu
- duże koszty hamulców i zawieszenia
- niska tolerancja na zaniedbania serwisowe