Jeep Renegade 1.0 GSE T3 120 KM 6MT 2018 (BU) opinie
Renegade BU po liftingu nadal przyciąga wzrok kanciastą sylwetką, a przy tym pozostaje jednym z bardziej rozpoznawalnych miejskich SUV-ów. Wersja 1.0 GSE T3 dobrze pasuje do charakteru auta używanego głównie w mieście i na krótszych trasach. Kierowca dostaje wysoką pozycję za kierownicą, niezłą widoczność i ergonomię, która nie wymaga długiego przyzwyczajania.
Silnik 1.0 turbo rozwija 120 KM i 190 Nm, więc na papierze wygląda sensownie, ale w praktyce najlepiej czuje się przy spokojnym stylu jazdy. Auto nie jest ospałe, lecz przy komplecie pasażerów i bagażu wyraźnie traci oddech. Manualna skrzynia 6-biegowa pasuje do tego motoru lepiej niż bardziej skomplikowane alternatywy z gamy, bo ogranicza potencjalne koszty.
Typowe problemy dotyczą głównie drobnej elektryki, multimediów Uconnect, czujników oraz osprzętu silnika. Nie jest to model skrajnie awaryjny, ale wymaga większej uwagi niż najprostsze japońskie konstrukcje. Kluczowe znaczenie ma regularna wymiana oleju i unikanie przeciągania interwałów, bo mały turbodoładowany motor źle znosi zaniedbania serwisowe.
Pod względem kosztów utrzymania Renegade wypada średnio: podstawowy serwis i hamulce są jeszcze do opanowania, lecz ceny w ASO szybko rosną. W zamian dostajesz oryginalny styl, przyzwoite wyposażenie i kabinę, która mimo miejskich gabarytów okazuje się całkiem praktyczna. To wybór bardziej sercem niż kalkulatorem, ale w dobrze utrzymanej wersji 1.0 nadal ma sens.
- Charakterystyczny design i wysoka pozycja za kierownicą.
- Prosta, manualna skrzynia ogranicza ryzyko drogich napraw.
- Dobra zwrotność i wygoda w codziennym ruchu miejskim.
- Praktyczne wnętrze i foremny bagażnik jak na segment B-SUV.
- Osiągi są tylko przeciętne przy pełnym obciążeniu.
- Drobna elektryka i multimedia potrafią irytować.
- Zawieszenie nie lubi zaniedbanych dróg i krawężników.
- W ASO nawet proste obsługi bywają wyraźnie drogie.
Jeep Renegade BU z benzynowym silnikiem 1.0 GSE T3 120 KM to jedna z najrozsądniejszych wersji w gamie, jeśli zależy Ci na prostszym napędzie niż w dieslach i brak Ci potrzeby napędu 4x4. Trzycylindrowa jednostka turbo zapewnia wystarczającą dynamikę w mieście i przy spokojnej jeździe pozamiejskiej, ale nie daje dużego zapasu mocy przy pełnym obciążeniu. Samochód nadrabia to charakterem: wygląda wyraziście, ma przyjemnie wysoko poprowadzoną linię siedzeń i praktyczne, pudełkowate nadwozie. W codziennym użytkowaniu ważne jest jednak to, że Renegade nie jest autem bezobsługowym. Wymaga dobrej jakości oleju, regularnych interwałów i kontroli elektroniki pokładowej. Zawieszenie jest komfortowe, ale na słabszych drogach potrafi szybciej zużywać drobne elementy. Z drugiej strony koszty wielu napraw w niezależnych serwisach są jeszcze akceptowalne, a części eksploatacyjne nie są tak drogie jak sugeruje amerykański znaczek. To auto bardziej do miasta i spokojnej turystyki niż do dynamicznej jazdy autostradowej. Jeżeli trafisz na zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, Renegade 1.0 może okazać się sympatycznym i względnie rozsądnym wyborem na rynku wtórnym.
Jeep Renegade 1.0 GSE T3 120 KM 6MT 2018 (BU) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wyrazista stylistyka nadwozia.
- Dobra widoczność i wygodna pozycja za kierownicą.
- Przyzwoita praktyczność w codziennym użyciu.
- Manualna skrzynia jest trwałą opcją.
- Benzynowy silnik unika problemów typowych dla nowoczesnych diesli.
- Przeciętna dynamika poza miastem.
- Elektronika i multimedia potrafią sprawiać drobne kłopoty.
- Zawieszenie dość szybko wybija luzy na gorszych drogach.
- Spalanie w mieście nie jest niskie jak na 1.0 turbo.
- Ceny serwisu w ASO są wysokie względem segmentu.