Hyundai i20 1.4 CRDi 75 KM 6MT 2014 (GB) opinie
Największą zaletą tej wersji jest ekonomika. W lekkim hatchbacku segmentu B diesel 1.4 CRDi 75 KM potrafi utrzymywać bardzo niskie zużycie paliwa bez specjalnego wysiłku kierowcy. Na zwykłych drogach krajowych i spokojnych dojazdach i20 odwdzięcza się wynikiem, którego proste benzyny wolnossące zwykle nie są w stanie powtórzyć. To nie jest auto szybkie, ale w codziennym tempie porusza się uczciwie i nie męczy wysokimi obrotami.
Drugim plusem jest sama generacja GB. Hyundai i20 z tych lat sprawia wrażenie dojrzalszego, niż sugeruje segment B. Ma sensownie zestrojone zawieszenie, przyzwoitą ilość miejsca dla pasażerów i bagażnik wystarczający do zwykłych rodzinnych obowiązków. Dzięki 6-biegowej skrzyni diesel lepiej czuje się w trasie niż bazowe benzyny, a jazda z prędkościami przelotowymi jest spokojniejsza i bardziej naturalna.
Ograniczenia też są jasne. 75 KM oznacza wersję wybitnie nastawioną na oszczędność, nie na osiągi. Przy pełnym obciążeniu, na autostradzie albo podczas wyprzedzania trzeba planować manewry z większym wyprzedzeniem niż w odmianie 90 KM. Poza tym pozostaje typowy problem małego diesla: jeśli auto żyje głównie w korkach i na krótkich odcinkach, przewaga nad benzyną szybko znika, a ryzyko problemów z DPF i osprzętem rośnie.
Na rynku wtórnym ta wersja może być ciekawą okazją dla świadomego kupującego. Nie jest szczególnie modna, więc często da się znaleźć egzemplarze wycenione rozsądniej niż mocniejsze benzyny turbo. Warunek jest prosty: kupować po stanie, nie po samym opisie ogłoszenia. Jeśli poprzedni właściciel jeździł w trasie, pilnował oleju i nie oszczędzał na filtrach, i20 1.4 CRDi 75 KM potrafi być tanim, spokojnym i zaskakująco sensownym autem użytkowym.
- Robisz regularne trasy lub dłuższe dojazdy i chcesz naprawdę niskiego spalania w małym aucie.
- Wystarcza ci spokojna dynamika, a ważniejsze są koszty paliwa i prosty codzienny charakter samochodu.
- Akceptujesz obowiązki diesla: DPF, lepszy profil trasowy i większą ostrożność przy zakupie używanego egzemplarza.
- Szukasz rozsądnego hatchbacka segmentu B, który nie kosztuje tyle co nowsze i mocniejsze kompakty.
- Jeździsz głównie po mieście, na krótkich zimnych odcinkach i w korkach.
- Oczekujesz wyraźnego zapasu mocy lub sprawnego wyprzedzania przy pełnym obciążeniu auta.
- Chcesz napędu maksymalnie prostego, bez DPF i bez ryzyka typowych tematów dieslowskich po poprzednim właścicielu.
- Kupujesz wyłącznie po najniższej cenie i nie chcesz inwestować w porządny pakiet startowy po zakupie.
Hyundai i20 GB 1.4 CRDi 75 KM nie jest wersją dla każdego, ale w odpowiednich warunkach potrafi być zaskakująco rozsądnym wyborem. To mały diesel dla kogoś, kto robi regularne dojazdy, odcinki pozamiejskie albo spokojne trasy i chce zejść ze spalaniem bez wchodzenia w większe, cięższe auto. W tej odmianie liczy się nie sprint do setki, tylko przewidywalna elastyczność, 6-biegowa skrzynia i ekonomika. Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że 75-konna wersja jest wyraźnie spokojniejsza od mocniejszego 90 KM, a przy tym zachowuje wszystkie obowiązki nowoczesnego diesla: DPF, wrażliwość na krótkie odcinki i potrzebę rozsądnego serwisu. Dla kierowcy miejskiego bezpieczniejsza będzie benzyna, ale dla trasowca to nadal sensowna nisza.
Hyundai i20 1.4 CRDi 75 KM 6MT 2014 (GB) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo niskie realne spalanie przy spokojnej trasie i regularnych dojazdach poza miasto.
- 6-biegowa skrzynia poprawia kulturę jazdy na drogach szybkiego ruchu względem wielu bazowych wersji benzynowych.
- Generacja GB jest praktyczna, dojrzała i wygodniejsza w codziennym odbiorze, niż sugeruje segment B.
- Silnik 1.4 CRDi w słabszej wersji nie jest wysilony i przy rozsądnym serwisie potrafi dobrze znosić przebiegi.
- Na rynku wtórnym można trafić egzemplarze wycenione atrakcyjniej niż popularniejsze benzyny turbo.
- 75 KM to wersja zdecydowanie spokojna, bez dużego zapasu mocy przy pełnym obciążeniu auta.
- DPF i miejska eksploatacja to kiepskie połączenie, które może szybko podnieść koszty po zakupie.
- Mały diesel w segmencie B bywa trudniejszy do późniejszej sprzedaży niż prosta benzyna.
- Najtańsze egzemplarze często kuszą ceną, ale potrafią ukrywać zaniedbany serwis olejowy i paliwowy.
- To wybór logiczny tylko przy odpowiednim profilu jazdy; w mieście benzyna zwykle ma więcej sensu.